Liczba sędziowskich dyscyplinarek wzrosła dwukrotnie
W 2013 r. liczba dyscyplinarek, które wpłynęły do Sądu Najwyższego, wyniosła 43, natomiast w 2014 roku już 70. W ubiegłym roku sprawy dyscyplinarne sędziów dominowały również na tle innych tego typu postępowań przed SN - donosi Dziennik Gazeta Prawna.
Jak wynika z rocznego sprawozdania z działalności Sądu Najwyższego, ogółem w tej grupie rozpoznano 121 spraw, z czego aż 69 dotyczyło sędziów. Pozostałe, czyli 52, dotyczyły adwokatów, radców prawnych, notariuszy, prokuratorów oraz lekarzy.
Sędziów broni Waldemar Żurek, rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa. – Nasze służby dyscyplinarne są dużo bardziej surowe niż innych zawodów – twierdzi, choć zaznacza, że ta ocena może być subiektywna.
Wskazuje przy tym, że sędziów jest ponad 11 tys., a dodatkowo są również sędziowie w stanie spoczynku, wobec których także mogą być wytaczane postępowania dyscyplinarne.
Więcej>>>
Czytaj:
SN: 760 dni nieobecności sędziego to nierzetelne korzystanie ze zwolnień lekarskich>>
SN: złożenie z urzędu sędziego za brak uzasadnienia wyroku>>
Ryszard Piotrowski
Pozycja ustrojowa sędziego>>>






