Ławnicy SN krytyczni wobec nowego I prezesa
Rada Ławnicza Sądu Najwyższego bardzo krytycznie ocenia zakończoną 26 maja br. kadencję I prezes prof. Małgorzaty Manowskiej, jak również wybór nowego prezesa SN – Zbigniewa Kapińskiego i ustępującą Krajową Radę Sądownictwa. Zdaniem członków Rady, wybór nowego składu KRS przez Sejm to działanie w stanie wyższej konieczności. A wybory w gronie społeczności sędziów przeprowadzono w sposób demokratyczny, transparentny, równy i samorządny.

Ławnicy Sądu Najwyższego wydali uchwałę w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa. W uchwale stwierdzają, że osoby wybrane przez Sejm do KRS w 2018 i 2022 r. musiały pozostawać w świadomości nielegalnego postępowania sprzecznego z Konstytucją; własnowolnie, nieprzymuszone przystąpiły do tak ukształtowanej procedury i musiały wiedzieć, że swoją zgodą na wybór i podjęcie czynności ujmą legalności samej instytucji KRS. Nie zmieniły też swojego postępowania w kolejnych latach, gdy wyroki polskich, unijnych i międzynarodowych sądów i trybunałów nie pozostawiły wątpliwości odnośnie nielegalności i wadliwości prawnej ich pozycji ustrojowej. W związku z tym ponoszą za swoje decyzje pełną odpowiedzialność.
Pogłębienie chaosu
Ławnicy zwracają uwagę, że w latach 2018-2026 KRS rozpatrzyła, oceniła i przedłożyła prezydentowi RP kilka tysięcy kandydatur do pełnienia urzędu sędziowskiego i asesorskiego. Wprowadzenie w obieg prawny licznych orzeczeń i wyroków sędziów o tak wadliwym statusie przyczyniło się - ich zdaniem - do pogłębienia chaosu w polskim ustroju prawnym, do kryzysu praworządności i do wymiernych, wielomilionowych strat finansowych państwa polskiego.
- Wszyscy członkowie tzw. KRS ponoszą za taki stan rzeczy, zbiorowo, jak i indywidualnie, pełną odpowiedzialność, z której nikt ich zwolnić nie może. W szczególności odpowiedzialność spada na przewodniczących tzw. KRS, tj. Leszka Mazura, Pawła Styrnę i Dagmarę Pawełczyk-Woicką – potwierdza dr Andrzej Kompa, przewodniczący Rady Ławniczej SN. - Rada Ławnicza SN II kadencji potępia działania tzw. KRS z lat 2018-2026 i wyraża nadzieje, że delikty poczynione przez jej członków zostaną w przyszłości odpowiednio ukarane.
Nowa KRS jest legalna
Wobec zaistniałych uwarunkowań prawnych i politycznych, wybór piętnaściorga członków Krajowej Rady Sądownictwa dokonany przez Sejm X kadencji 15 maja br. Rada Ławnicza warunkowo uznaje za ważny w duchu Konstytucji RP. Czyni tak tym bardziej, że wobec wspomnianego w poprzedniej uchwale weta prezydenta RP nie było innej możliwości niż wybór poprzez głosowanie parlamentarne spełniające zasadniczy wymóg zgodności z Konstytucją. Jest nim uwzględnienie w głosowaniu parlamentarnym wyników wyborów dokonanych przez polskich sędziów w wyborach powszechnych i transparentnych, przy uwzględnieniu wymogów konstytucyjnych co do składu Rady i ograniczeń wynikających z obowiązującej ustawy. Sejm działał w stanie wyższej konieczności, zaś wybory w gronie społeczności sędziów przeprowadzono w demokratyczny, transparentny, równy i w sposób nieskrępowany oraz samorządnie.
- Legalność procedury wynika przede wszystkim z faktu, iż Sejm zatwierdził wybór sędziów w odniesieniu do trzynastu osób bez żadnych zmian, o co środowiska prawnicze, w tym Rada Ławnicza SN apelowały uprzednio. Jednak wątpliwości na tle Konstytucji RP budzi wyłącznie wskazanie do KRS kandydatów klubów poselskich, tj. Łukasza Piebiaka i Łukasza Zawadzkiego, co stoi w sprzeczności z przepisami Konstytucji. A nadto w odniesieniu do Łukasza Piebiaka, aktywnie działającego w przeszłości na rzecz zniszczenia polskiego sądownictwa, jest obrazą prawa i praworządności – uważa Rada Ławnicza. I dodaje, że legalizm wyboru kandydatów nie może w przyszłości zależeć jedynie od woli odpowiedniej większości parlamentarnej.
Ocena kadencji prof. Manowskiej
Rada Ławnicza podjęła także uchwałę w sprawie zakończenia kadencji dr hab. Małgorzaty Manowskiej. Bardzo krytycznie podsumowała całość działań I prezes. Zdaniem ławników, nigdy nie została legalnie wybrana sędzią Sądu Najwyższego. Co więcej – w opinii rady – prof. Manowska nigdy nie została legalnie wybrana sędzią Sądu Najwyższego, aktywnie przyczyniła się do destrukcji demokratycznego państwa prawnego w Polsce, doprowadziła też do pogłębienia kryzysu praworządności w RP.
Zdaniem Rady Ławniczej I prezes prowadziła działania wrogie względem legalnych sędziów Sądu Najwyższego oraz legalnych ławników Sądu Najwyższego. Ławnikom SN przez pół roku odmawiała prawa do złożenia ślubowania i objęcia funkcji, zniesławiała ich na podstawie fałszywych dokumentów, uniemożliwiała, a następnie utrudniała działanie Rady Ławniczej SN, a także sformułowała wnioski o odwołanie 23 z 30 ławników SN II kadencji. Przy czym wszystkie one zostały odrzucone przez Senat RP.
Powołanie nowego prezesa było wadliwe
Jak ocenia jednogłośnie dziewięciu członków Rady Ławniczej, nowy I prezes SN - sędzia Zbigniew Kapiński nie był i nie jest legalnym sędzią Sądu Najwyższego. Chodzi o to, że został powołany do SN w wadliwej i nielegalnej procedurze z udziałem niekonstytucyjnej tzw. Krajowej Rady Sądownictwa.
Ponadto - jak wskazują ławnicy - został on wskazany jako kandydat 27 lutego br. przez tzw. Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego, które nie było legalnym zgromadzeniem sędziów przewidzianym ustawą, ponieważ brały w nim udział osoby, które nie są legalnymi sędziami Sądu Najwyższego. A legalni sędziowie SN odmówili wzięcia udziału w tym zebraniu.
Rada Ławnicza stanowczo stwierdza, że prezydent RP dr Karol Nawrocki, dokonując powołania Zbigniewa Kapińskiego na stanowisko I prezesa SN, w sposób jawny nie tylko opowiedział się po raz kolejny po stronie obozu politycznego demontującego demokratyczne państwo prawne w Polsce, ale przede wszystkim dopuścił się otwarcie, rozmyślnie deliktu konstytucyjnego.
Rada Ławnicza SN II kadencji wezwała więc wszystkich praworządnych prawników oraz ludzi dobrej woli do obrony Sądu Najwyższego przed dalszym osuwaniem się w całkowitą nielegalność. Wszystkie osoby uzurpujące sobie miano sędziów Sądu Najwyższego winny natychmiast zrezygnować z nieprawnie pełnionych funkcji.






