Jak donosi „Rzeczpospolita", z dokumentu wynika, że biskupom zależy przede wszystkim na ofiarach nadużyć. Mają one już w chwili złożenia informacji o nagannym zachowaniu księdza otrzymać kompleksową pomoc duchową, psychologiczną i prawną.
Z kolei duchowny podejrzewany o pedofilię do czasu wyjaśnienia sprawy ma zostać odsunięty od obowiązków. Biskupi nie będą zgłaszali przypadków pedofilii organom ścigania. Decyzję o tym zostawiają ofiarom. Mają je do tego zachęcać.
Jeśli zarzuty się potwierdzą, musi przekazać sprawę do Kongregacji Nauki Wiary. A gdy duchowny zostanie zatrzymany przez policję pod zarzutem molestowania, informacja o tym ma trafić natychmiast do sekretarza generalnego episkopatu.
Jeśli zarzuty nie znajdą potwierdzenia, biskup jest zobligowany do przywrócenia księdza do pracy i uczynienia wszystkiego, „aby przywrócić mu utracone dobre imię". Więcej >>>
Czytaj: Bp Polak: Kościół w Polsce poważnie traktuje sprawę pedofilii>>>



![Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83196/978-83-8390-833-5_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)


![AI dla prawników. Sztuczna inteligencja w praktyce zawodów prawniczych [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83262/978-83-8438-070-3_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)

![Kodeks karny. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83259/978-83-8438-079-6_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)
