Przemysław K. Rosiak i Mariusz Kondrat najaktywniejszymi polskimi prawnikami występującymi przed TSUE do 2025 r.
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Komornicy nie zarobią więcej

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie opłaty komorniczej z nieruchomości, w której bierze udział kilku wierzycieli. Umorzył postępowanie, gdyż komornik wycofał skargę. SN rozpatruje bowiem zagadnienie prawne tylko wtedy, gdy posłuży ono rozstrzygnięciu konkretnej sprawy. A sprawy już nie ma, choć komornik liczył, że będzie mógł pobrać opłaty od 20 wierzycieli z jednej egzekucji i od jednego dłużnika. Zdaniem SN suma ta nie może być większa niż 30-krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.

Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpatrując sprawę spółki Onyx. powziął wątpliwość, czy w przypadku przyłączenia się wierzycieli do wszczętej wcześniej egzekucji z nieruchomości komornik ustala i pobiera opłaty egzekucyjne z nieruchomości osobno w każdej ze spraw egzekucyjnych, proporcjonalnie do wysokości wyegzekwowanej kwoty przypadającej dla danego wierzyciela, czy też pobiera jedną opłatę od wyegzekwowanej kwoty, niezależnie od liczby spraw egzekucyjnych, w których wierzyciele przyłączyli się do egzekucji z nieruchomości?
Skargę wniósł komornik Leszek W. przy uczestnictwie szczecińskiego ZUS. Sąd Okręgowy sugerował, że w przypadku wszczęcia egzekucji z tego samego prawa majątkowego przez kolejnych wierzycieli, którzy przyłączyli się do toczącej się egzekucji powinna być prowadzona jedna egzekucja z jedną opłatą stosunkową wyznaczoną sumą egzekwowanych świadczeń. Jednak nie może być ona większa niż trzydziestokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Taką opinię wyraził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 20 października 2010 r. (III CZP 71/10, OSNC 2011/5/53). Sąd wskazał, że niezasadnym jest przyjmowanie, iż w razie przyłączenia się do egzekucji z nieruchomości dalszych wierzycieli, na podstawie art. 927 k.p.c. komornik pobiera oddzielnie opłatę egzekucyjną w sprawie każdego kolejnego wierzyciela.
Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa zgodziła się z tym stanowiskiem. Starszy radca Małgorzata Sieńko wyjaśniała, że pobranie wielu opłat z egzekucji byłoby niekorzystne dla wierzycieli. Dlatego, że im wyższe opłaty tym mniejsza suma, z której można zaspokoić ich słuszne roszczenia. Zauważyła przy tym, że skład sądu, który wydał uchwałę w 2010 roku jest podobny do składu orzekającego w tej sprawie i pogląd SN pozostanie niezmienny (w sprawie orzekali: Dariusz Zawistowski, Jan Górowski, Wojciech Katner). Być może ten argument właśnie spowodował wycofanie skargi komornika.
Sygn. akt III CZP 57/11

Polecamy książki prawnicze