Kodeks cywilny powinien doprecyzować formę aktu notarialnego
W nowym kodeksie cywilnym potrzebna jest regulacja dotycząca formy aktu notarialnego. Powinna ona odróżniać uchybienia co do formy, które prowadzą do nieważności czynności prawnej, od uchybień, które takiego skutku nie wywołują pisze na łamach miesięcznika Rejent dr Grzegorz Jędrejek z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
Zdaniem autora artykułu, uchybienia „co do formy” należy także podzielić na konstytutywne i porządkowe. Pierwsze z nich prowadzą do niezachowania formy aktu notarialnego, w konsekwencji akt notarialny zostaje pozbawiony charakteru dokumentu urzędowego. Uchybienia porządkowe w żadnym wypadku nie pozbawiają aktu notarialnego charakteru dokumentu urzędowego. Z kolei uchybienia co do formy należy odróżnić od uchybień co do trybu, których naruszenie prowadzi do powstania odpowiedzialności dyscyplinarnej, odszkodowawczej czy tez prawnokarnej notariusza. Uchybienia te nie prowadzą do pozbawienia aktu notarialnego charakteru dokumentu urzędowego. Tak uchybienia co do formy, jak i trybu należy odróżnić od uchybień związanych z „nadużyciem zawodu” przez notariusza.
Zdaniem autora, dla uniknięcia wątpliwości ustawodawca winien wskazać katalog uchybień konstytutywnych, czyli takich uchybień od formy, które pozbawiają dokument notarialny charakteru dokumentu urzędowego.
Cały artykuł >>>






