LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Skuteczna kasacja, bo sąd bezpodstawnie uznał oskarżonego za recydywistę

Oskarżonego skazano za oszustwo, uznając go zarazem za recydywistę. Tymczasem przed popełnieniem zarzuconego mu czynu nie odbywał on kary pozbawienia wolności - co jest warunkiem takiego uznania. Sprawą zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich, który złożył kasację. Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu rejonowego i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania.

mlotek kajdanki laptop
Źródło: iStock

Oskarżony, podając się za pracownika starostwa, zaoferował jednej z parafii kupno laptopa oraz komputera. W efekcie doprowadził pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, wyłudzając 7 tys, zł.

Został oskarżony z art. 286 Kodeksu karnego, który mówi, że kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Sąd Rejonowy w P. w 2018 r. uznał go za winnego i wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności. Jednocześnie stwierdził, że zarzuconego mu czynu dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary za umyślne przestępstwo podobne (art. 64 § 1 Kk). Orzeczenie uprawomocniło się, bo nie złożono apelacji.

 

To nie była recydywa

RPO zarzucił wyrokowi rażące i mające istotny wpływ na jego treść naruszenie prawa procesowego - art. 410 i art. 7 Kodeksu postępowania karnego. Polegało to na oparciu rozstrzygnięcia jedynie na części materiału dowodowego, ujawnionego na rozprawie. - Skutkiem było dowolne przyjęcie przez sąd, że oskarżony dopuścił się oszustwa w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary za umyślne przestępstwa. W konsekwencji zastosowano wobec niego przepis o recydywie z art. 64 § 1 Kk - stwierdził Rzecznik. 

RPO przypomniał, że przepis ten stanowi: Jeżeli sprawca skazany za przestępstwo umyślne na karę pozbawienia wolności popełnia w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary umyślne przestępstwo podobne do przestępstwa, za które był już skazany, sąd może wymierzyć karę przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.

Jak zauważył Rzecznik, z ujawnionych na rozprawie odpisów wyroków wynika, że w tym okresie oskarżony nie odbywał żadnej kary pozbawienia wolności - przed popełnieniem czynu będącego przedmiotem tego postępowania.

Czytaj także: Dzięki RPO Sąd Najwyższy zbada zasadność karania za brak maseczki>>

SN: Kasacja oczywiście zasadna

Zdaniem Sądu najwyższego lasacja była oczywiście zasadna, co uzasadniało jej rozpoznanie na posiedzeniu w trybie art. 535§5 k.p.k.

SN stwierdził, że trafnie podniesiono w kasacji, że sąd pierwszej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie jedynie na części materiału dowodowego. Zaliczył bowiem co prawda do materiału dowodowego sprawy odpisy wyroków zapadłych wobec oskarżonego, informacje wynikające z Krajowego Rejestru Karnego, dotyczące skazań oskarżonego, ale poddał je wybiórczej analizie procesowej, czego efektem było nietrafne ustalenie przypisujące oskarżonemu popełnienie czynu w warunkach powrotu do przestępstwa.  (…)

Zdaniem SN, w kontekście poczynionych rozważań dotyczących kar, na jakie został skazany oskarżony i ich wykonania, podnieść należało, że w wypadku warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności, kara ta może stanowić podstawę ustalenia powrotu do przestępstwa, jeżeli nastąpiło prawomocne zarządzenie jej wykonania, a skazany popełnił podobne przestępstwo umyślne w ciągu 5 lat po tym zarządzeniu i po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary za umyślne przestępstwo podobne do przestępstwa, za które był już skazany (wyrok SN z 15 lutego 2005 r., III KK 348/04). 

Nie było podstaw do uznania recydywy

Sąd Najwyższy stwierdził w orzeczeniu, że w świetle powyższych dowodów brak było podstaw do ustalenia, że skazany w dniu popełnienia występku będącego przedmiotem postępowania przed Sądem Rejonowym ( sygn. akt: II K 1242/17) odbył co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za którykolwiek z występków osądzonych we wskazanych sprawach.  - Zatem w świetle całokształtu materiału dowodowego ujawnionego na rozprawie przed sądem pierwszej instancji, brak było podstaw do zakwalifikowania zarzuconego i przypisanego oskarżonemu czynu jako popełnionego w warunkach powrotu do przestępstwa (art. 64§1 k.k.) - stwierdzono w orzeczeniu. 

SN stwierdził, że w tej sytuacji Sąd Rejonowy, dokonując odmiennego ustalenia we wskazanym zakresie, rażąco naruszył wskazane w kasacji przepisy procedury karnej. - Oceniając wpływ zaistniałego uchybienia na treść wyroku uznać należało, że jest on istotny. Powrót do przestępstwa stanowi z reguły istotną okoliczność obciążającą przy ustalaniu wymiaru kary za popełnione przestępstwo, a skazanie w warunkach powrotu do przestępstwa może mieć negatywne konsekwencje w przyszłości, w razie ubiegania się skazanego o warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbycia reszty kary - uznał SN. 

Sąd Najwyższy zdecydował, że następstwem wskazanego naruszenia była konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd ma wziąć pod uwagę rozważanie faktyczno-prawne Sądu Najwyższego i procedując ponownie będzie miał na uwadze treść art. 413§2 pkt 1 k.p.k. 

Sygnatura sprawy: II KK 414/21)

  

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze