Karta Nauczyciela zgodna z Konstytucją
Zobowiązanie gminy do stosowania przepisów Karty Nauczyciela w zakresie wynagradzania nauczycieli zatrudnionych w publicznych placówkach oświatowych nie narusza konstytucji. Tak orzekł Trybunał Konstytucyjny, który 9 czerwca br. rozpoznał wniosek Rady Gminy Stoszowice dotyczący zasad zatrudniania nauczycieli.
Gmina Szostowice zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego przepisy Karty Nauczyciela gwarantujące pracownikom oświaty szereg przywilejów, które naruszają interesy majątkowe gminy.
Trybunał Konstytucyjny miał orzec w sprawie zgodności art. 1 ust 1 pkt 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 roku - Karta Nauczyciela w związku z art. 5 ust. 5 oraz art. 5a ust. 2 ustawy z dnia 7 września 1991 roku o systemie oświaty z art. 2 w związku z art. 32 w związku z art. 167 ust. 1, art. 16 ust. 2, art. 166 ust. 1 konstytucji.
Przepis ten nakłada na podmioty prowadzące placówki oświatowe obowiązek zatrudniania nauczycieli na zasadach ustalonych w Karcie Nauczyciela. Stosowanie tych zasad w wielu przypadkach wiąże się z wyższymi kosztami usług oświatowych ponoszonych przez podmioty prowadzące placówki. W ocenie wnioskodawcy, Karta Nauczyciela zmusza te podmioty do prowadzenia placówek wbrew zasadom gospodarności, za to z maksymalnym uwzględnieniem interesów ekonomicznych nauczycieli.
Zdaniem Rady Gminy Szostowice kwestionowany przepis wprowadza dyskryminacyjne uprzywilejowanie pracowników oświatowych.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela w związku z art. 5 ust. 5 i art. 5a ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty:
- jest zgodny z art. 16 ust. 2 i art. 166 ust. 1 konstytucji,
- nie jest niezgodny z art. 32 w związku z art. 167 ust. 1 konstytucji.
W pozostałym zakresie Trybunał umorzył postępowanie ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku.
TK stwierdził, że zadania oświatowe gminy, o których mowa w art. 5 ust. 5 i art. 5a ust. 2 pkt 1 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (dalej: u.s.o.), polegają na zapewnieniu w publicznych szkołach, przedszkolach i gimnazjach kształcenia, wychowania i opieki. Zadania te są obligatoryjnymi zadaniami własnymi gminy, co oznacza, że są wykonywane przez gminę samodzielnie, we własnym imieniu, na własną odpowiedzialność i z własnych środków. Do zadań oświatowych gminy należy także wynagradzanie nauczycieli zatrudnionych w placówkach oświatowych prowadzonych przez gminę. Zasady wynagradzania nauczycieli zostały określone w ustawie z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (dalej: KN). Państwo wspiera samorząd, uzupełniając jego dochody przeznaczone na realizację zadań oświatowych ustalaną corocznie w ustawie budżetowej częścią oświatową subwencji ogólnej.
Zdaniem wnioskodawcy, zobowiązanie gminy do stosowania przepisów KN w zakresie wynagradzania nauczycieli narusza zasadę równości wyrażoną w art. 32 konstytucji. Z uzasadnienia zarzutu nie wynika jednak, których podmiotów on dotyczy, a przyjęta przez wnioskodawcę argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie. Gmina nie ma bowiem legitymacji do występowania z wnioskiem w sprawie konstytucyjności regulacji przewidujących lepsze, w jej ocenie, traktowanie pracowników pedagogicznych zatrudnionych w publicznych placówkach oświatowych względem pracowników dydaktycznych zatrudnionych w palcówkach niepublicznych. Kolejny kierunek argumentacji nie odpowiada zaś przyjętemu w orzecznictwie TK rozumieniu zasady równości. Porównywanie sytuacji prawnej gmin oraz osób fizycznych i prawnych zakładających i prowadzących placówki oświatowe jest niemożliwe, gdyż nie są to podmioty podobne w rozumieniu art. 32 konstytucji. Zakwestionowana regulacja nie jest zatem niezgodna z art. 32 konstytucji.
Wnioskodawca zarzucił także, że zaskarżone przepisy naruszają art. 167 ust. 1 konstytucji, nakładający na ustawodawcę obowiązek zachowania odpowiedniej proporcji między wysokością dochodów gminy a zakresem przypadających jej zadań. Dla uznania, iż regulacja powodująca niekorzystny rezultat finansowy dla gmin jest niezgodna z art. 167 ust. 1 konstytucji, konieczne jest jednak wykazanie - na podstawie całościowej analizy wszystkich źródeł dochodów gminy - że w jej skutek gmina nie jest w stanie realizować swoich zadań własnych. Wnioskodawca nie spełnił tego warunku, a zatem zakwestionowane przepisy nie są niezgodne z art. 167 ust. 1 konstytucji.
Zdaniem wnioskodawcy, nałożenie na gminę obowiązku prowadzenia szkół w oparciu o KN narusza zasadę samodzielności gminy, wyrażoną w art. 16 ust. 2 konstytucji. Samodzielność gminy oznacza, że uczestniczy ona w sprawowaniu władzy publicznej w granicach przyznanej jej przez prawo i prawem chronionej samodzielności. Nie jest to jednak wartość absolutna i może podlegać pewnym ograniczeniom. Ograniczenia są dopuszczalne wyłącznie w formie ustawy i muszą znajdować uzasadnienie w konstytucyjnie określonych celach i wartościach. W analizowanej sprawie obowiązek stosowania KN do wynagradzania nauczycieli wynika z przepisów rangi ustawowej. Nie jest ograniczeniem samodzielności gminy, lecz dopuszczalną na gruncie art. 16 ust. 2 konstytucji konkretyzacją zadania gminy, uzasadnioną nadrzędnym celem, jakim jest zapewnienie powszechności oświaty publicznej, niemożliwe bez oparcia jej na jednolitych zasadach, w tym także w zakresie wynagradzania nauczycieli. W związku z tym zaskarżone przepisy są zgodne z art. 16 ust. 2 konstytucji.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 166 ust. 1 konstytucji, Trybunał uznał za niezasadne twierdzenia wnioskodawcy, że zakwestionowane przepisy zobowiązują gminę do zaspokajania potrzeb wyłącznie jednej grupy zawodowej, nie zaś ogółu jej mieszkańców. W ocenie Trybunału, realizując zadania oświatowe, gmina zaspokaja potrzeby - w tym wypadku edukacyjne - wspólnoty jej mieszkańców. Jednolite zasady wynagradzania nauczycieli są zaś jednym ze środków do realizacji tego zadania, gwarantującym odpowiedni poziom nauczania i możliwie równy dostęp do oświaty mieszkańców gminy, tworzących wspólnotę samorządową. Zakwestionowane przepisy są zatem zgodne z art. 166 ust. 2 konstytucji.
Trybunał przypomniał także, że orzekając jest związany granicami wniosku. Tym samym nie może uzupełniać wniosku, formułując samodzielnie argumenty przemawiające na rzecz niekonstytucyjności zakwestionowanych przepisów. Stanowiłoby to naruszenie wyrażonej w art. 66 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym zasady skargowości.





