ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

SN: Powoli działał prokurator i Izba Dyscyplinarna, więc wystarczy kara upomnienia

Upływ czasu nie może mieć wpływu na wymiar kary dyscyplinarnej zastosowanej wobec prokuratora, ale mamy obowiązek brania pod uwagę, co się od tego momentu działo - orzekła Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego i utrzymała w mocy upomnienie. Chociaż prokurator zwlekał z podjęciem czynności procesowych nawet trzy lata i wobec przewlekłości naraził Skarb Państwa na wypłatę odszkodowania stronom postępowania.

rok 2021 2020 skoroszyty
Źródło: iStock

Prokuratorowi Tomaszowi B. zastępca rzecznika dyscyplinarnego postawił cztery zarzuty. Dotyczyły ona czynów z lat 2023-2017. Wszystkie wiązały się z przewlekłym postępowaniem, umarzaniem ich i reagowaniem na odwołania po dwóch a nawet trzech latach. Uwzględnione zażalenia po takim czasie miało negatywnie wpływać na wizerunek prokuratury i społeczne odczucie sprawiedliwości.

 

 

Zagadnienie konstytucyjne umorzone

Co więcej - z powodu przewlekłości Skarb Państwa musiał wypłacić poszkodowanym - odszkodowania.

Sąd dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym wymierzył prokuratorowi karę upomnienia. Sąd ten brał pod uwagę dobre opinie w środowisku. W odwołaniu rzecznik dyscyplinarny wnosił o wymierzenie kary nagany.  W tej sprawie postępowanie toczyło się w zlikwidowanej już w Izbie Dyscyplinarnej SN (sygn. akt II DSI 2/20). W konsekwencji -  Sąd Najwyższy 13 lutego 2020 roku przedstawił Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne:  Czy norma prawna wynikająca z art. 3 pkt 5 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym jest zgodna z art. 175 ust. 1 Konstytucji RP?

Czytaj też: Zasady odpowiedzialności służbowej za zwrócenie uwagi >>>

Czytaj: SN: Prokurator przyznał się do wykroczenia, którego nie popełnił, i został ukarany dyscyplinarnie>>

Jednak wobec likwidacji Izby, która przedstawiła to pytanie Trybunałowi, sprawa została umorzona.

W tej sprawie sporna była tylko wysokość kary. Zastępca rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego Magdalena Blank uznała, że kara upomnienia jako najłagodniejsza z możliwych jest nieadekwatna do wagi przewinień prokuratora Tomasza B. W odpowiedzi obwiniony prokurator stwierdził, że od ponad sześciu lat zastępca rzecznika dyscyplinarnego prowadzi tę sprawę. - W tej sytuacji znajduję się na marginesie życia zawodowego. Wnoszę o utrzymanie kary w mocy - dodał Tomasz B.

Czytaj też: Zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej prokuratora >>>

Izba utrzymuje w mocy karę

Izba Odpowiedzialności Zawodowej nie uwzględniła odwołanie rzecznika dyscyplinarnego i pozostawiła w mocy orzeczenie sądu I instancji.

- Nie jest dobrze, gdy postępowanie dyscyplinarne trwa długo, ale upływ czasu nie stanowi okoliczności łagodzącej wobec sprawcy deliktu dyscyplinarnego - uzasadniał orzeczenie sędzia sprawozdawca Zbigniew Korzeniowski. - Rozpoznajemy sprawę trzy lata od zapadnięcia wyroku w pierwszej instancji i oceniamy zachowanie prokuratora po tym wyroku. Otóż jego postawa od października 2019 roku była pozytywna. Prokurator nie był drugi raz dyscyplinowany, a wytyk miał miejsce przed orzeczeniem w pierwszej instancji - dodał sędzia Korzeniowski. - Pokora obwinionego nie jest udawana, a wymierzona kara upomnienia nie jest rażąco niewspółmierna - stwierdził.

SN podkreślił, że zastosowanie surowszej kary nie było uzasadnione, bo odwołanie musi być oparte na rażącej niewspółmierności kary. Ta kara może być kwestionowana jako adekwatna, ale w tym wypadku  zachowanie prokuratora i ocena pracy zawodowej, skłonił Izbę Odpowiedzialności Zawodowej SN do utrzymania wyroku.

Sprawdź też: Reguła ne peius a postępowanie dyscyplinarne - LINIA ORZECZNICZA >>>

 

- Upływ czasu nie może mieć wpływu na wymiar kary, ale mamy obowiązek brania pod uwagę co się od tego momentu działo. Czy dana osoba popełniała kolejne błędy. W tym znaczeniu upływ czasu jest istotny. To jest wystarczająca kara, aby obwiniony zrozumiał swoją winę - dodała sędzia przewodnicząca Barbara Skoczkowska.

Sygnatura akt ZOW 8/22, wyrok Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN z 17 stycznia 2023 r.

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze