Jawne postępowania dyscyplinarne notariuszy
Postępowania dyscyplinarne notariuszy będą z zasady jawne, tak jak dyscyplinarki sędziów, adwokatów i radców prawnych - zdecydował Sejm nowelizując Prawo o notariacie. Nowelizacja przygotowana w resorcie sprawiedliwości, powstała po tym jak w styczniu 2009 r. Rzecznik Praw Obywatelskich zauważył niekonstytucyjną nierówność traktowania przedstawicieli zawodów prawniczych, gdy chodzi o jawność ich "dyscyplinarek". Przeciwko zmianie ustawy występował samorząd notarialny.
Za nowelizacją głosowało 404 posłów, dwóch było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu.
Od 2001 r. jawne są procesy dyscyplinarne sędziów, a od 2007 r. - także procesy adwokatów i radców prawnych prowadzone przed ich sądami korporacyjnymi. Z zasady jawne są też procesy kasacyjne w dyscyplinarnych procesach prokuratorów, resort sprawiedliwości planuje w przyszłości wprowadzić także jawność "dyscyplinarek" prokuratorskich.
Zmiana wprowadza zasadę jawności prowadzenia procesów dyscyplinarnych dotyczących notariuszy, toczonych przed sądami dyscyplinarnymi izb adwokackich. Za naruszenie zasad etyki zawodowej i sprzeniewierzenie się prawu rejent może zostać upomniany, otrzymać naganę lub nawet zostać usuniętym z zawodu. Od prawomocnego orzeczenia notarialnego sądu dyscyplinarnego można jeszcze odwołać się do Sądu Najwyższego - takie prawo ma obwiniony rejent, rzecznik dyscyplinarny notariuszy i minister sprawiedliwości, sprawujący nadzór ogólny nad korporacją.
Nowela stanowi jednak, że tak jak w wypadku sędziów, adwokatów czy radców prawnych, sąd dyscyplinarny w wyjątkowych przypadkach może utajnić rozprawę ze względu na konieczność ochrony tajemnicy państwowej lub służbowej, utajnia też postępowanie, jeżeli jawność mogłaby obrażać dobre obyczaje. Nawet mimo utajnienia rozprawy, wydany w niej wyrok jest jawny - niejawne może być uzasadnienie odnoszące się do szczegółów, które powinny pozostać w tajemnicy.
Przeciwko zmianie występowała wcześniej Krajowa Rada Notarialna. W piśmie do sejmowej komisji sprawiedliwości samorząd rejentów wskazywała, że doprowadzenie do jawności procesów dyscyplinarnych przed sądami dla notariuszy jest "niecelowe" w świetle orzecznictwa sądów europejskich. Zdaniem ministerstwa sąd dyscyplinarny dla notariuszy należy jednak uznać za niezależny organ orzeczniczy i jawność jego postępowania jest wymagana przez standardy europejskie.(ks/pap)





