LEX Dział Prawny Połączenie wiedzy prawniczej z nowoczesną technologią AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Prof. Manowska chce zbadać bezstronność sędziów Izby Karnej SN

Pierwsza prezes SN prof. Małgorzata Manowska wystąpiła do rzecznika dyscyplinarnego Sądu Najwyższego o przeprowadzenie czynności wyjaśniających w jednej ze spraw karnych. Dlatego, że trzech sędziów Izby Karnej Małgorzata Wąsek-Wiaderek, Włodzimierz Wróbel i Jarosław Matras, rozpoznając kasację powzięło wątpliwość co do właściwej obsady sądu drugiej instancji.

sad najwyzszy
Źródło: iStock

- W świetle nadesłanego wniosku sędziego lubelskiego Sądu Apelacyjnego Jerzego Daniluka i dołączonych dokumentów niezbędne było zainicjowanie przez I Prezes procedury weryfikacji wobec sędziów Izby Karnej SN, zgodnie z  przepisami ustawy o Sądzie Najwyższym.  Sędzia Daniluk wysunął zastrzeżenia o poważnym charakterze - stwierdza w oświadczeniu Aleksander Stępkowski, rzecznik SN.

Rzecznik Sądu Najwyższego Aleksander Stępkowski wyjaśnia, że nieprawdą jest twierdzenie, jakoby wniosek Pierwszej Prezes był w jakikolwiek sposób związany ze stosowaniem prawa europejskiego. Dotyczy on:

  1. weryfikacji tego, czy skład orzekający w sprawie III KK 404/21 został wyznaczony w sposób zgodny z obowiązującym prawem;
  2. zachowania wymogów bezstronności członków składu, w związku z podniesionymi przez SSA Jerzego Daniluka okolicznościami, a zwłaszcza tym, że skład orzekający zażądał akt osobowych jedynie sędziego Daniluka, w sytuacji, gdy wyrok będący przedmiotem kasacji był wydany przez skład, w którym zasiadała również inna osoba, powołana na stanowisko sędziego Sądu Apelacyjnego w tym samym konkursie co sędzia Daniluk;
  3. zbadania dopuszczalności żądania akt personalnych sędziego przez sąd rozpoznający kasację.

 

W styczniu 2022 roku Izba Karna Sądu Najwyższego zajmowała się kasacją od orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Lublinie, dotyczącego odszkodowania za niesłuszny areszt.

Izba Karna nie rozpoznała jednak sprawy merytorycznie, gdyż dostrzegła, że w wydaniu lubelskiego orzeczenia wziął udział m.in. sędzia Jerzy Daniluk, powołny na wniosek nowej KRS, który jest też prezesem Sądu Apelacyjnego w Lublinie z nominacji ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. SN najpierw chce ocenić, czy orzeczenie wydał właściwie obsadzony sąd.

 

Polecamy książki prawnicze