ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Grozili sędziemu, ale będą bezkarni

Choć grozili kieleckiemu sędziemu zgwałceniem żony i córki, prokuratura nie zdołała nikogo oskarżyć. I to mimo że ustalono dane komputerów, z których pisano bulwersujące komentarze.

paragraf pytajnik znak zapytania
Źródło: iStock

Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Jędrzejowie. Dotyczyło komentarzy internautów zamieszczanych pod tekstami w portalu Gazeta.pl na temat głośnego procesu w sprawie gwałtu w centrum Kielc. Oskarżony o gwałt mężczyzna - mimo, że jego proces wówczas jeszcze się nie skończył - został przez sąd wypuszczony z aresztu. Decyzja była kontrowersyjna i mogła budzić wątpliwości, ale komentarze na internetowym forum portalu Gazeta.pl pod adresem sędziego, który decyzję wydał, przekroczyły wszelkie granice.
W toku śledztwa policji udało się ustalić kilkadziesiąt adresów IP komputerów, z których pisane były przestępcze komentarze. Ich właścicielami okazali się w największym stopniu mieszkańcy Kielc, ale zdarzały się też osoby z innych regionów Polski m.in. Śląska. Ale to nie wystarczyło, by przedstawić im zarzuty. - W żadnym przypadku nie byliśmy w stanie przypisać dany komentarz do konkretnej osoby - przyznaje prokurator Rurarz. Dlatego śledztwo zostało umorzone. Więcej: Gazeta Wyborcza Kielce>>>

Polecamy książki prawnicze