LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Grecja liberalizuje prawo dotyczące wolnych zawodów

Deputowani większości socjalistycznej w greckim parlamencie w nocy z czwartku na piątek przyjęli w pierwszym czytaniu ustawę liberalizującą przepisy dotyczące wolnych zawodów, czego domagały się Unia Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Nowe przpisy dotyczyć będa m.in. adwokatów, którzy mieli dotychczas najwieksze w całej UE przywileje.

Ustawa przewiduje zniesienie wielu ograniczeń dotyczących zawodów uważanych za profesje zamknięte. Według badań przeprowadzonych przez OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) pod względem publicznego interwencjonizmu w sektorze usług Grecja ustępuje jedynie Polsce - przypomina agencja Reutera.
Celem ustawodawcy jest liberalizacja przepisów odnoszących się do kilku kluczowych zawodów - prawników, audytorów, inżynierów, architektów i notariuszy. Według socjalistycznego rządu zawody te są nadmiernie chronione, zwłaszcza poprzez system sztywnych opłat i obligatoryjne korzystanie z ich usług przy wielu transakcjach, co zwiększa biurokrację i odbija się na konkurencyjności kraju.
W świetle nowych przepisów właściwe ministerstwa mają w ciągu czterech miesięcy zdecydować o utrzymaniu w mocy niektórych ograniczeń, jeśli uznają to za konieczne dla ochrony interesu publicznego.
Ogólna deregulacja w zakresie wolnych zawodów to część reform, jakich domagały się UE i MFW, aby odblokować czwartą transzę w wys. 25 mld euro z uzgodnionych w maju zeszłego roku 110 mld euro na ratowanie Grecji przed bankructwem.
Ustawa spotkała się z silną krytyką ze strony partii opozycyjnych. Choć główna opozycyjna partia nowej demokracji popiera filozofię "otwierania zawodów zamkniętych" nie chce poprzeć ustawy, ponieważ nie poprzedzono jej badaniami nad skutkami społecznymi i może doprowadzić ona do deregulacji rynku.
W Grecji jest sto kilkadziesiąt zawodów, poczynając od piekarza i fryzjera, których wykonywanie obwarowane jest rozmaitymi przepisami - od stawki minimalnej po restrykcje regionalne i liczbę co roku wydawanych licencji.
Przykładowo, według "Wall Street Journal", farmaceuci chronieni są w Grecji przez ustalone godziny pracy, ograniczoną liczbę nowych licencji i prawo przekazywania licencji swoim dzieciom. W rezultacie Grecja w proporcji do liczby ludności ma dwukrotnie więcej aptek niż Belgia czy Hiszpania i jedne z najwyższych cen leków w Europie.
Podobnie jest z adwokatami. Dzięki stawce minimalnej, rzesza 45 tysięcy adwokatów pobiera najwyższe w Europie opłaty. Co roku do zawodu wkracza 1000 nowych adeptów prawa i Grecja proporcjonalnie do liczby ludności ma więcej adwokatów niż Stany Zjednoczone.(ks/pap)

Polecamy książki prawnicze