Gowin rozważa przesunięcie reformy sądów na 2013 r.
Minister sprawiedliwości nie wyklucza przesunięcia terminu likwidacji małych sądów rejonowych. Być może zmniejszy się również liczba znoszonych jednostek.

Wszystko wskazuje jednak na to, że spod ministerialnego noża nie uda się uciec sądom, w których pracuje mniej niż ośmiu sędziów. – Jeżeli chodzi o liczbę sędziów stanowiących kryterium likwidacji, to z pewnością nie będzie to mniej niż ośmiu. Mniejszej liczby nie ma co brać pod uwagę – potwierdza nieoficjalnie urzędnik ministerstwa. Na początku resort planował znieść sądy, w których orzeka do 15 sędziów. Tak oznaczone kryterium spowodowało, że sądów do likwidacji była ponad setka.
Informacje na temat ewentualnych zmian w planach reformy struktury sądownictwa pojawiły się podczas czwartkowego spotkania Jarosława Gowina z sędziami apelacji białostockiej.
– Minister podkreślił, że jest zdeterminowany co do zniesienia mniejszych sądów rejonowych. Zaznaczył jednak, że wszystko zależy od decyzji premiera Donalda Tuska. Ten z kolei jeszcze się waha. Minister Gowin zasygnalizował, że rozważane jest przesunięcie w czasie wejścia w życie reformy na 1 stycznia 2013 r. – informuje Piotr Kozłowski, sędzia Sądu Rejonowego w Białymstoku.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna





