Wielu prawników wini rosnącą popularność Facebooka i innych społecznościowych portali za zachęcanie ludzi do oszukiwania swoich partnerów. Okazuje się także, że małżonkowie często wskazują na informacje znalezione na takich stronach jako dowody w ich pozwie rozwodowym.- Byłem naprawdę zaskoczony, że prawie 20 proc. obsługiwanych przez nas spraw zawiera odniesienia do Facebooka. Najczęściej ludzie prowadzą na jego stronach niewłaściwe rozmowy o podtekście seksualnym z osobami, z którymi nie powinni tego robić - stwierdził Mark Keenan, dyrektor zarządzający Divorce-Online.
(Źródło: WM/DIV/KW)





![Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83196/978-83-8390-833-5_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)
![Kodeks karny. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83259/978-83-8438-079-6_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)


![AI dla prawników. Sztuczna inteligencja w praktyce zawodów prawniczych [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83262/978-83-8438-070-3_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)