Sąd Najwyższy 8 maja br. rozpatrywał po raz pierwszy od powstania Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Społecznych skargę nadzwyczajną Prokuratora Generalnego.  Dotyczyła ona prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z 27 listopada 2009 roku w sprawie nakazu zapłaty na sumę ponad 16 tys. 400 zł wraz z odsetkami milion 100 tys. zł.

Zobacz: Skarga nadzwyczajna w praktyce >

Naliczone odsetki - 1 100 000 zł

Strony zawarły 1 stycznia 2009 r. umowę, na mocy której Krystyna G. nabyła salon fryzjerski za 16 tys. 400 zł od spółki. W razie opóźnienia w spłacie należności ustalono odsetki karne - po 2 proc. wartości długu dziennie. Umowę zabezpieczono wekslem in blanco, który poręczyli Krystian G. i Dominika S.

Krystyna G. nie spłaciła należności w terminie i odsetki narosły do ponad miliona złotych. Sąd Rejonowy w Wałbrzychu wydał nakaz zapłaty, który się uprawomocnił.

Czytaj: Prof. Pisuliński: po skardze nadzwyczajnej niepewność prawa>>
 

Prokurator Generalny uznał, że taka sytuacja jest niezgodna z poczuciem sprawiedliwości, zwłaszcza, że orzeczenie sądu było sprzeczne z obowiązującym do końca 2015 roku przepisem o odsetkach (art. 359 par 2 ze znaczkiem 1 i 2 kodeksu cywilnego).

Zobacz: Zasady stosowania i obliczania odsetek w obrocie cywilnoprawnym >

Do końca 2015 r. wysokość odsetek maksymalnych wynikających z czynności prawnej wynosiła czterokrotność wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego.

 


 

Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok częściowo wobec Krystyny G. w zakresie odsetek i kosztów procesu, a wobec Krystiana G. i Dominiki S. - poręczycieli - w całości. W części uchylenia nakazu zapłaty - przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

Zobacz: Czy odsetki karne za nieterminową spłatę kredytu obrotowego stanowią koszt uzyskania przychodu? >

Pogwałcenie norm państwa prawa

Jak zaznaczył sędzia sprawozdawca Marcin Łochowski z punktu widzenia demokratycznego państwa prawa niezastosowanie przez sąd właściwego przepisu jest nie do zaakceptowania. Chodzi tu więc o przywrócenie fundamentalnego poczucia sprawiedliwości.

Wartość przedmiotu zaskarżenia nie ma znaczenia

SN wyraził pogląd, że pewne trudności spowodowała sędziom nowela ustawy o Sądzie Najwyższym, która odnosi się do skargi kasacyjnej. Pominięto w niej wysokość przedmiotu sporu, który podlega tej skardze. A zatem Izba Kontroli Nadzwyczajnej przyjęła, że wartość przedmiotu sporu nie ma znaczenia. Dlatego, że gdyby przyjąć, iż do skargi nadzwyczajnej stosuje się przepisy w sprawie kasacji, to skarga nadzwyczajna byłaby niedopuszczalna, gdyż wartość przedmiotu zaskarżenia nie przekracza 50 tys. zł.  - Ten przepis procedury (art. 392 ze znaczkiem 2 par. 1 kpc) trzeba pominąć - powiedział sędzia Łochowski.

Sąd Najwyższy brał natomiast po uwagę z urzędu nieważność postępowania. Uznał, że doszło do nieważności postępowania przed sądem I instancji.

 


Wadliwe pełnomocnictwo

Wcześniej nikt nie zauważył, że po stronie powodowej występował nienależycie reprezentowany pełnomocnik. Pełnomocnik był umocowany przez spółkę do występowania przeciwko Krystynie G., ale nie mógł wystąpić z pozwem przeciwko poręczycielom.

Zobacz: Pełnomocnictwo ogólne - poradnik na przykładach >

W sprawach Krystiana G. i Dominiki S. pełnomocnik powodowej spółki działał bez umocowania - orzekł Sąd Najwyższy. - I jest to źródło nieważności postępowania. SN uchylił nakaz zapłaty w stosunku do poręczycieli i przekazał do ponownego rozpoznania.

Natomiast co do Krystyny G. - nie stwierdzono nieważności postępowania. Zdaniem SN, błędem Sądu Rejonowego było niezastosowanie art. 359 (1 i 2) kc.

Zobacz: Pełnomocnictwo szczególne - poradnik na przykładach >

W stanie prawnym obowiązującym do 31 grudnia 2015 r. nie było dopuszczalne zastosowanie odsetek wyższych niż odsetki maksymalne - stwierdził sędzia sprawozdawca. Sąd Rejonowy w Wałbrzychu nie miał prawa wydać nakazu zapłaty według odsetek umownych - dodał SN.

Sygnatura akt I NSNc 2/19, wyrok z 8 maja 2019 r.