Badanie przeprowadzono przez serwis KlauzuleNiedozwolone.pl we wrześniu tego roku na losowo wybranych sklepach internetowych w różnych kategoriach i dotyczyło występowania klauzul niedozwolonych (inaczej zwanych abuzywnymi) znajdujących się w rejestrze prowadzonym przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Regulaminy sklepów były badane za pomocą jedynej w Polsce automatycznej wyszukiwarki klauzul niedozwolonych KlauzuleNiedozwolone.pl. Dzięki temu narzędziu każdy przedsiębiorca oraz konsument może bezpłatnie w ciągu kilku minut sprawdzić, czy w regulaminie jego sklepu nie występuje zakazana klauzula z rejestru UOKiK. - Gdy rozmawialiśmy z właścicielami sklepów internetowych, okazywało się, że bardzo wielu z nich nie jest świadomych tego, że w ich regulaminie występują takie klauzule ani jakie zagrożenie finansowe to dla nich stanowi. - dodaje współtwórca serwisu Rafał Bugajski.
Bugajski podkreśla, że posiadanie klauzuli niedozwolonej w swoim regulaminie jest bardzo ryzykowne. - Po pierwsze stosowanie takiego regulaminu może zostać uznane za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów, co wiążę się z kolei z ryzykiem nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości nawet do 10 proc. przychodu za poprzedni rok rozliczeniowy - mówi.
Przedsiębiorcę, który świadomie lub nieświadomie posiada klauzule abuzywne w swoim regulaminie może również pozwać każdy potencjalny konsument. W wypadku niekorzystnego dla przedsiębiorcy wyroku ponosi on koszty publikacji wyroku w Monitorze Sądowym i Gospodarczym (0,70 zł za jeden znak, średnio ok. 1500 złotych za jeden wyrok) oraz najczęściej koszty zastępstwa procesowego (co najmniej 360 zł + VAT).
Rafał Bugajski przypomina, że o istocie problemu klauzul niedozwolonych mogło boleśnie przekonać się kilka tygodni temu wielu właścicieli sklepów internetowych, którzy otrzymali wezwanie do zaprzestania stosowania klauzul niedozwolonych od kancelarii prawnej z Tarnowa.
Więcej: http://klauzuleniedozwolone.pl