BEZPŁATNY E-BOOK Ryzyka AI i ochrona OC – praktyczny przewodnik dla prawników
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Jest kolejna odsłona sporu o wybór sędziów TK

Kancelaria Sejmu nie odpowiedziała na zasadnicze wątpliwości konstytucyjne podniesione przez głowę państwa – to konkluzja pisma pałacu prezydenckiego skierowanego w poniedziałek do Sejmu. Główne zarzuty dotyczą hurtowego wyboru szóstki sędziów w jednym terminie, a ponadto nie wskazano, który sędzia jest wybierany na który wakat. Te kruczki prawne i niedociągnięcia proceduralne mogą być w przyszłości powodem, że prezydent nie będzie chciał odebrać od elektów przysięgi.

trybunal konstytucyjny
Autor: Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland - Praca własna | Prawa autorskie: CC BY-SA 2.0

Chodzi o spór dotyczący legalności i poprawności wyboru szóstki nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Sejm dokonał ich elekcji 13 marca. Ich kandydatury zostały zgłoszone formalnie przez Prezydium Sejmu, ale faktycznie przez kluby koalicji rządowej. W minioną środę szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki poinformował, że zwrócił się do Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o przedstawienie prezydentowi wyjaśnień dotyczących procedowania wyboru tych sędziów przez Sejm i odpowiedzi na konkretne pytania. Zaznaczył wtedy, że analiza procesu powołania sędziów TK budzi bardzo poważne wątpliwości co do zgodności przeprowadzonej procedury z Regulaminem Sejmu oraz Konstytucją RP.

Pytania pałacu, odpowiedzi Sejmu

Kancelaria Sejmu udzieliła odpowiedzi na pismo Boguckiego w czwartek. Jak jednak ocenił w poniedziałek Bogucki, pismo szefa sejmowej kancelarii Marka Siwca nie odpowiada na zasadnicze wątpliwości konstytucyjne podniesione przez prezydenta Karola Nawrockiego i postawione pytania dot. procedury wyboru sędziów TK, a także uchyla się od odniesienia do istoty sprawy. Dlatego Bogucki - jak poinformował - skierował do marszałka Czarzastego pismo, w którym zwrócił się z prośbą o wyjaśnienie dwóch kwestii.

Po pierwsze - dlaczego przy procedowaniu wyboru sędziów nie zastosowano konstytucyjnej zasady indywidualizacji powołań wyrażonej w art. 194 ust. 1 Konstytucji. Zasada ta - jak dodał szef prezydenckiej kancelarii - zakłada, że wybór sędziego TK musi pozostawać w ścisłym związku z konkretnym wakatem i konkretną kadencją i nie może być traktowany jako zbiorczy akt polityczny odnoszący się jednocześnie do wielu stanowisk. Bogucki zaznaczył również, że w przeszłości Sejm dokonywał wyboru sędziów TK na konkretne, indywidualnie oznaczone miejsce, związane z kadencją określonego sędziego, którego mandat wygasał w określonym terminie. Ocenił, że dokonanie jednoczesnego wyboru sześciu sędziów Trybunału jest więc sprzeczne nie tylko z Konstytucją, lecz także z sejmową praktyką. Stąd pytanie do sejmowych urzędników, dlaczego w procedowanych przez Sejm wnioskach dotyczących poszczególnych kandydatów na sędziów TK nie wskazano w miejsce którego sędziego, którego kadencja upłynęła w konkretnej dacie, wybierany jest dany kandydat na sędziego.

Hurtowe obsadzenie długotrwałych wakatów

Po drugie – minister Bogucki pyta, dlaczego Sejm nie podjął działań w celu obsadzenia wakatów na sędziów TK we właściwym czasie, mimo że daty wygaśnięcia poszczególnych kadencji były znane z wyprzedzeniem. Podkreślił, że również ta kwestia wiąże się z naruszeniem Konstytucji. Zaniechanie podjęcia procedury w czasie wyznaczonym prawem, a następnie jej skumulowanie po upływie kolejnych kadencji, stanowi – zdaniem Boguckiego - oczywiste odejście od zasad prawidłowego i przewidywalnego obsadzania stanowisk w organie konstytucyjnym. Ponieważ Kancelaria Sejmu nie odpowiedziała na to konkretne pytanie, to – zdaniem Boguckiego - należy odczytać to jako milczące przyznanie, że brak działania koalicji rządowej obliczony był na paraliżowanie przez rząd i większość parlamentarną działalności Trybunału Konstytucyjnego i intencjonalne niszczenie tego konstytucyjnego organu. Szef prezydenckiej kancelarii zaapelował do marszałka Czarzastego o przedstawienie motywów, które uzasadniają takie działanie.

Marszałek Sejmu stoi na stanowisku, że kwestia związana z procedurą wyboru sędziów TK została wyjaśniona w oświadczeniu zamieszczonym dzień wcześniej na stronie internetowej Sejmu. Jak zaznaczono, każdy z kandydatów na sędziego TK został poddany pod głosowanie indywidualnie, a o rozpoczęciu kadencji sędziego TK decyduje data jego wyboru przez Sejm.

Przypomnijmy, że w Trybunale Konstytucyjnym jest rozpatrywany wniosek poselski, który podważa konstytucyjność jednoczesnego wyboru aż szóstki sędziów TK. Zdaniem posłów-wnioskodawców, sędziowie powinni być wybierani w różnym czasie w związku z kończeniem się kadencji poszczególnych sędziów TK. W ubiegłym tygodniu TK odroczył bez terminu rozprawę w sprawie tego wniosku. Postanowił także zwrócić się do prezydenta Karola Nawrockiego o zajęcie pisemnego stanowiska w tej sprawie.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki prawnicze