Adwokaci i radcowie sami chcą reformować swoje zawody
Większość adwokatów i radców prawnych uważa, że to ich samorządy zawodowe powinny mieć decydujący wpływ na decyzję o ewentualnym połączeniu tych zawodów wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Naczelnej Rady Adwokackiej. Z kolei sondaż przeprowadzony na próbie wszystkich Polaków przynosi informację, że większości opinii publicznej jest to obojętne, chociaż minimalnie większy odsetek respondentów uważa, że taka zmiana nie jest potrzebna.
W badaniu tym, przeprowadzonym na przełomie stycznia i lutego br., pytano także o stosunek adwokatów i radców do projektu połączenia ich zawodów. Ponieważ ta część sondażu nie została jeszcze opracowana, nie wiadomo, jaka część z nich jest za, a jaka przeciwko tej idei.
Natomiast z przeprowadzonego równolegle przez tę samą firmę badania na ponad tysiącosobowej grupie respondentów odpowiadającej całej populacji dorosłych mieszkańców Polski wynika, że opinie na temat połączenia zawodów adwokata i radcy prawnego są podzielone. Ponad połowa badanych nie ma zdania na ten temat, a z pozostałych 21 proc. uważa, że powinno to nastąpić, a 24 proc., że nie.
Problem ewentualnego stworzenia tzw. nowej adwokatury, która objęłaby dotychczasowych adwokatów i radców prawnych, dyskutowany ma być 27 lutego br. na nadzwyczajnym zjeździe radców prawnych, a tydzień później (6 marca) na takim samym zgromadzeniu adwokatury. Przedmiotem dyskusji miały być przygotowane w Ministerstwie Sprawiedliwości założenia do ustawy, która miała wprowadzić te reformę. Jednak 18 lutego br. minister Krzysztof Kwiatkowski poinformował przedstawicieli samorządów adwokatów i radców prawnych, że wstrzymuje ministerialne prace nad projektem i oczekuje przedstawienia przez samorządy swojej koncepcji tej ustawy.





