Sędziowie: 10-krotny wzrost stawek grzywien ograniczy władzę sądowniczą
Ministerstwo Sprawiedliwości uważa, że z powodu inflacji należy podwyższyć dzienne stawki grzywien. W sądach projekt przyjmowany jest co najmniej z rezerwą, szczególnie 10-krotny wzrost dolnej granicy tych stawek. A jedną z obaw jest nieuzasadnione, istotne ograniczenie władzy sądowniczej na etapie wymiaru kary. Sędziowie przypominają, że to kolejna z długiej serii zmian w prawie, na skutek których to przepis, a nie sąd, decyduje o wysokości kary w konkretnej sprawie. W efekcie może nastąpić wzrost liczby kar pozbawienia i ograniczenia wolności.

W Ministerstwie Sprawiedliwości trwają prace nad podniesieniem dolnego i górnego poziomu stawki dziennej grzywny, co może skutkować 10-krotnym podwyższeniem tych kar. Jako argument wskazywana jest konieczność dostosowania stawek, obowiązujących od blisko 30 lat, do realiów rynkowych. Autorzy projektu przekonują, że chodzi o urealnienie granic stawki dziennej grzywny, które pozostają niezmienione od początku obowiązywania obecnego Kodeksu karnego. - W skrajnych przypadkach, biorąc pod uwagę, że grzywnę orzeka się co do zasady w wymiarze od 10 stawek, może to prowadzić do jej orzeczenia w wysokości 100 zł. Taki wymiar kary można uznać za adekwatny i akceptowalny w przypadku odpowiedzialności za wykroczenia, ale nie za przestępstwa. Trudno bowiem, przy aktualnej sile nabywczej pieniądza, zaaprobować orzekanie grzywien za przestępstwa w wymiarze 100 zł lub niewiele wyższym – stwierdza wiceminister Arkadiusz Myrcha. I przypomina, że w momencie wprowadzania tych stawek wynagrodzenie minimalne wynosiło 406 zł, a od 1 stycznia 2026 r. jest to 4806 zł. Projekt jest obecnie w trakcie konsultacji, a ze zgłoszonych już opinii szczególnie interesujące wydają się uwagi, ale także obawy sędziów.
Czytaj: Stawki grzywien wzrosną, potrzebne też urealnienie mienia znacznej lub wielkiej wartości>>
Kolejne przepisy ograniczają swobodę decyzyjną sędziego
Jak ocenił w ramach konsultacji projektu prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, dotychczasowe „widełki” mające zastosowanie przy ustalaniu jednej stawki dziennej dają szeroki wachlarz możliwości przy orzekaniu kary grzywny – maksymalnie do 1.080.000,00 złotych (540 x 2.000,00 zł). -
W związku z powyższym nie ma potrzeby „urealniania” wysokości stawki dziennej grzywny w postępowaniu karnym poprzez dziesięciokrotne podwyższenie jej dolnej granicy – podkreślił sędzia Janusz Kawałek. - Sędziowie z niepokojem obserwują mające miejsce od kilku lat reformy wymiaru sprawiedliwości, które coraz bardziej ograniczają sędziowski wymiar kary, a tym samym swobodę w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości, wprowadzając szereg środków karnych o charakterze obligatoryjnym, określając jednocześnie wysokie dolne granice kar i środków o charakterze finansowym, w nieuzasadniony sposób ograniczając władzę sądowniczą na etapie wymiaru kary – stwierdził.
Także prezes Sądu Rejonowego w Oświęcimiu Małgorzata Sadło przekazała, że sędziowie tego sądu zmianę wysokości minimalnej stawki dziennej grzywny z kwoty 10 złotych do kwoty 100 złotych opiniują jednoznacznie negatywnie, „wskazując, że prowadzi ona do dalszego systematycznego ograniczania roli sędziego w wymiarze kary. Przyznała, że nie kwestionują faktu zmiany siły nabywczej pieniądza od roku 1997, kiedy to wszedł w życie Kodeks karny, ale wskazują, że w ostatnich latach ustawodawca regularnie wymuszał na sądach zwiększenie sądowego wymiaru kary poprzez wprowadzanie kolejnych zmian do Kodeksu karnego, które narzucają minimalną wysokość stawek dziennych grzywny lub wymagają określonej wysokości stawek dziennych przy wymierzaniu kary grzywny w miejsce innych rodzajowo kar. Autorzy tej opinii podkreślają, że po wprowadzeniu ewentualnych zmian, minimalny wymiar kary za jedno z najbardziej powszechnych przestępstw, czyli czyn z art. 178a par. 1 k.k. (prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego) wynosić będzie 150 stawek dziennych grzywny (minimalna liczba stawek narzucona przez ustawodawcę) po 100 złotych (minimalna stawka narzucona przez ustawodawcę) – co dawać będzie kwotę 15.000 złotych grzywny.
Kwota ta, zarówno w tym przypadku, jak i wielu innych przestępstw, np. drobnych kradzieży czy wypadków drogowych – gdzie, co podkreślenia wymaga, wymierzenie kary grzywny możliwe jest tylko poprzez przejście przez art. 37a par. 1 k.k. - prowadzić będzie do konieczności orzekania grzywien nieadekwatnych do stopnia winy, społecznej szkodliwości czynu i w jakimkolwiek oderwaniu od dyrektyw wymiaru kary – przekazała sędzia Małgorzata Sadło.
Za wysokie stawki uniemożliwią realizację zasady indywidualizacji kary
Podobną ocenę proponowanych zmian przekazał Jarosław Poch, prezes Sądu Okręgowego w Częstochowie. Stwierdził, że proponowana wysokość minimalnej stawki dziennej grzywny na kwotę 100 zł jest zdecydowanie zbyt wysoka, zwłaszcza mając na względzie zmienioną treść art. 37a par. 1 k.k. i art. 33 par. 1a k.k. na podstawie których co do większości typów przestępstw minimalna kara grzywny wynosić będzie po zmianach 15 tys. zł. Ocenił, że w zestawieniu z innymi obligatoryjnymi środkami karnymi, taka kara może okazać się zdecydowanie zbyt surowa. I dodał, że proponowane zmiany znacząco ograniczą swobodę sędziowską i uniemożliwią realizację zasady indywidualizacji kary, uwzględnienie różnych sytuacji życiowych osób które popełniły czyn zabroniony.
Także zdaniem sędziego Łukasza Bema, przewodniczącego III Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Bydgoszczy, proponowana wysokość minimalnej stawki jest zdecydowanie zbyt wysoka.
Proponowana zmiana nie koresponduje z treścią art. 37a par. 1 k.k., który przewiduje możliwość orzeczenia samoistnej kary grzywny w wysokości co najmniej 150 stawek dziennych w miejsce kary pozbawienia wolności. Przy uwzględnieniu proponowanej zmiany minimalna wysokość kary grzywny w takim wypadku wynosiłaby 15 000 zł. Jest to bardzo wysoka kwota, biorąc pod uwagę chociażby wysokość minimalnego miesięcznego wynagrodzenia za pracę. Szczególnie, że ten przepis stosuje się często do osób popełniających przestępstwo po raz pierwszy, nierzadko o dość błahe czyny, zatem wymierzanie tak wysokiej minimalnej kary grzywny raziłoby surowością - ocenił.
A prezes Sądu Rejonowego Szczecin-Prawobrzeże i Zachód Edyta Grygorowicz dodała, że przy uchwaleniu zmiany w projektowanym zakresie, minimalna kara grzywny wymierzana z zastosowaniem art. 37a par.1 k.k. będzie mogła wynieść od 15.000 do 3.000.000 złotych, w zależności do ustalonej przez sąd wysokości stawki. - Dla skazanego, który chce wywiązać się z kary finansowej, znaczenie ma nie tyle sposób ustalenia wymiary grzywny, co jej końcowa, kwotowo określona wysokość.
Poziom 15000 złotych w wielu – moim zdaniem większości - przypadkach będzie nieosiągalny i spowoduje bądź to odstępowanie od zastosowania art. 37a par. 1 k.k., a tym samym wzrost liczby kar pozbawienia wolności i ograniczenia wolności, bądź zwiększenie liczby orzekanych kar zastępczych – przewiduje sędzia Grygorowicz.
Czytaj: 10-krotnie wyższa grzywna dzienna zapełni więzienia?>>
Zmiany w kodeksie już podniosły wysokość grzywien
Bardziej szczegółowo problem rzeczywistych wysokości grzywien opisał Ryszard Sułtanowski, prezes Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze. - Z uzasadnienia przedstawionego projektu wynika, że jego autorzy zauważają wzrost ilości orzekanych grzywien w wysokości przekraczającej 100 stawek dziennych, lecz zdają się nie wiedzieć, z czego on wynika. Z tego powodu przypisują go chęci urealnienia dolegliwości karnej przez sędziów w związku z podwyższaniem się średniego i najniższego wynagrodzenia w Polsce w kolejnych latach. Autorzy projektu nie znają - jak się wydaje z uzasadnienia - art. 37a par. 1 k.k. oraz art. 33 par. 1a k.k., które nakazują sędziom wymierzanie grzywien w wysokości odpowiednio co najmniej 50, 100 lub 150 stawek dziennych – stwierdza. Zdaniem autora tej opinii, takie ukształtowanie granic grzywny za większość z najczęściej popełnianych przestępstw, za które orzekana jest ta kara doprowadziło do tego, że olbrzymia większość grzywien orzekanych za przestępstwa przekracza obecnie 100 stawek dziennych. Sędzia przypomina, że art. 37a k.k. początkowo nie podnosił dolnej granicy wymiaru kary, ale uczyniono to podczas kolejnej nowelizacji tej normy w 2020 roku, ustalając ją na 100 stawek, a następnie jeszcze podniesiono do 150 stawek kolejną zmianą z 2023 roku. - Zatem wzrost ilości grzywien w wysokości co najmniej 100 stawek dziennych, orzekanych za przestępstwa, wynikał ze zmian normatywnych, a nie z dostosowywania wysokości grzywny do zmian w kwotach wynagrodzeń podkreśla sędzia Sułtanowski. I dodaje, że wspomniane przepisy mają obecnie przemożny wpływ na to, jakie kary grzywny orzekane są za przestępstwa.
Posługiwanie się przez autora uzasadnienia do projektu przykładem możliwej do orzeczenia kary grzywny w wysokości 100 złotych (10 stawek dziennych po 10 złotych) zupełnie abstrahuje od faktycznej możliwości orzekania takiej kary za przestępstwa przewidziane w kodeksie karnym. Tylko znikoma część przepisów części szczególnej przewiduje możliwość wymierzenia jedynie kary grzywny lub ograniczenia wolności, a przez to nie podlega ograniczeniom dolnej granicy ustawowego zagrożenia dla grzywny. Co więcej, art. 37a par. 1 k.k. nakazuje obecnie wymierzenie kary grzywny w wysokości co najmniej 150 stawek dziennych – podsumowuje prezes Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze.
Czytaj także: Stawki grzywien wzrosną, potrzebne też urealnienie mienia znacznej lub wielkiej wartości>>







