Duża część zmian w ustawie o KAS dotyczy jej funkcjonowania i organizacji. Chodzi m.in. o nowe zasady nadzoru ministra finansów publicznych nad KAS, czy poszerzenie katalogu zadań KAS, w tym w odniesieniu do ścigania sprawców przestępstw przeciwko działalności instytucji państwowych i samorządu terytorialnego.

Prostsze kontrolowanie na legitymację

Zmianie ulegną jednak także zasady wszczynania kontroli. W przypadku nieobecności kontrolowanego, reprezentanta kontrolowanego lub pełnomocnika, kontrola celno-skarbowa będzie mogła być wszczęta po okazaniu legitymacji służbowej pracownikowi kontrolowanego podmiotu.

 


- Możliwość prowadzenia tak zwanych działań operacyjno-rozpoznawczych, upodobniających organy skarbowe do formacji policyjnych oraz możliwość wszczynania kontroli celno-skarbowej jedynie po wcześniejszym okazaniu legitymacji służbowej jakiejkolwiek osobie zatrudnionej w danej firmie (np. ochroniarzowi, bądź recepcjonistce), to tylko niektóre uprawnienia służb skarbowych, budzące niepokój ekspertów podatkowych – zwróciła uwagę posłanka, Anna Nemś.

Zobacz również:
Kiedy zawiesza się kontrolę podatkową? >>

Powolna śmierć interpretacji podatkowych >>

Procedura - Miejsce kontroli celno-skarbowej >>

To doprecyzowanie przepisów

W odpowiedzi na interpelację posłanki, Ministerstwo Finansów wyjaśniło, że projektowane przepisy ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej doprecyzowują zasady wszczęcia kontroli celno-skarbowej, bez odsyłania w tym zakresie do przepisów zawartych w ustawie Ordynacja podatkowa. Po wejściu w życie nowych przepisów, upoważnienia do przeprowadzenia kontroli celno-skarbowej będą doręczane kontrolowanemu podmiotowi, przy czym w przypadku kontrolowanego będącego osobą prawną lub jednostką organizacyjną – członkowi zarządu, wspólnikowi albo innej osobie upoważnionej do reprezentowania takiego kontrolowanego, zaś w przypadku nieobecności tych osób – osobie faktycznie kierującej, nadzorującej lub reprezentującej kontrolowanego. Resort finansów tłumaczy, że dopiero w razie nieobecności kontrolowanego, reprezentanta kontrolowanego lub osoby upoważnionej do odbioru korespondencji, kontrola celno-skarbowa będzie mogła być wszczęta po okazaniu legitymacji służbowej pracownikowi kontrolowanego. Wystarczająca będzie także obecność przywołanego świadka, którym powinien być funkcjonariusz publiczny. Nie będzie to jednak mógł być pracownik izby administracji skarbowej ani funkcjonariusz Służby Celno-Skarbowej.

 


Upoważnienie będzie konieczne

Wszczęcie kontroli po okazaniu legitymacji pod nieobecność kontrolowanego, nie zwolni jednak organu podatkowego z obowiązku doręczenia upoważnienia do przeprowadzenia kontroli celno-skarbowej w późniejszym terminie.

Jak zapewnia MF, intencją projektowanych przepisów nie jest prowadzenie kontroli co do zasady pod nieobecność kontrolowanego. Chodzi o działania prewencyjne i próbę eliminowania przypadków unikania przez kontrolowanego doręczenia upoważnienia do kontroli celno-skarbowej. Zdaniem resortu finansów, uprawnienia organów nie będą utrudniać przedsiębiorcom prowadzenia uczciwej działalności gospodarczej.

Zobacz również:
Analiza - Wszczęcie kontroli celno-skarbowej >>

Analiza - Gromadzenie informacji podatkowych przez organy Krajowej Administracji Skarbowej >>

Fiskus wie o zagranicznych rachunkach polskich podatników >>

Kto może reprezentować spółkę podczas kontroli podatkowej? >>

Od stycznia fiskus nałoży wyższe kary >>

Dwa sprzeczne interesy

Dr hab. Robert Suwaj, prof. Politechniki Warszawskiej, zwraca uwagę, że problem upoważnienia do kontroli jest generalnie zagadnieniem trudnym. Tłumaczy, że w praktyce ścierają się tu dwa sprzeczne interesy: podatnika, który chciałby kontroli - z różnych powodów - uniknąć (lub odsunąć ją w czasie) oraz organu, który chciałby ją przeprowadzić w sposób dostarczający mu dowodów naruszania prawa podatkowego. Zdaniem prof. Suwaja, proponowana nowelizacja jest jednak niespójna z założeniami projektodawcy, miała bowiem służyć przeprowadzeniu kontroli w przypadkach, gdy podatnik uniemożliwia jej wszczęcie. Niemniej użyte sformułowanie odnosi się do "nieobecności podatnika lub osób reprezentujących podatnika", co wcale nie musi wynikać z chęci uniknięcia czy udaremnienia kontroli. Może być - i często jest - wynikiem po prostu obiektywnych okoliczności (wyjazdu, spotkania itp). Stąd też warto zaapelować do ustawodawcy, aby zmodyfikował formułę z projektu ustawy i wprowadzając możliwość nadzwyczajnego wszczęcia kontroli na legitymację ograniczył ją wyłącznie do przypadku "utrudnienia w przeprowadzeniu kontroli".

Ułatwienie dla kontrolujących

- Proponowane zmiany niewątpliwie stanowią kolejne narzędzie, które ułatwi pracę kontrolującym, gdyż pozwoli na wszczęcie kontroli niezwłocznie po pojawieniu się w siedzibie kontrolowanego podmiotu – wskazuje Bartosz Matusik, partner kierujący praktyką podatkową w DLA Piper. Podkreśla, że skorzystanie z tego uprawnienia jest zasadne, gdy mamy do czynienia z kontrolą przeprowadzaną u nieuczciwego podatnika, który próbuje kontrolę opóźnić. - Wątpliwe wydaje się jednak zapewnienie, że nowe uprawnienia organów nie utrudnią prowadzenia działalności gospodarczej. Kontrolujący będą bowiem mogli wszcząć kontrolę w zasadzie o każdej porze dnia i nocy i przykładowo zająć dokumentację kontrolowanego jego pod nieobecność – ocenia ekspert.