Skierowana do konsultacji w sobotę wieczorem nowelizacja ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 wprowadza zmiany w zakresie dodatkowego zasiłku opiekuńczego. Zostaną nim objęci opiekunowie niepełnosprawnych, tyle że nie wszyscy.  
- To jest bardzo dobre rozwiązanie – mówi Katarzyna Roszewska, wiceprzewodnicząca Polskiego Forum Osób Niepełnosprawnych. - Od dwóch lat zabiegamy, żeby objąć wszystkich. Jest tylko jeden problem. Nowelizacja obejmuje osoby przebywające w placówkach. To oznacza, że nie dotyczy osób dorosłych niesamodzielnych, które są aktywne zawodowo i w pracy często mają asystenta. Jeśli zostaną w domu,  np. z powodu kwarantanny, to żaden z członków rodziny nie będzie mógł skorzystać z zasiłku. I nikt im nawet herbaty nie poda, gdy rodzina będzie w pracy – tłumaczy Katarzyna Roszewska. Rodzice dzieci z Aspergerem zwracają uwagę na inny problem.
– Nowelizacja nie uwzględnia dzieci w wieku 16-18, które mają lekki stopień. Część z nich to dzieci bez ręki, ale część to te z zespołem Aspergera. Jak taki aspergerowiec, będzie  w domu bez rodzica, może zacząć panikować. Z kolei młodzież lekko niepełnosprawna intelektualnie, może nie do końca zrozumieć, czemu nie można się spotykać i zaprosi kolegów, gdy nikogo nie będzie w domu, albo co gorsza wpuści kogoś do domu pod nieobecność pracującego rodzica – alarmuje mama dziecka z Aspergerem. Eksperci jednak podkreślają, że ponadto zaproponowane rozwiązania są dobre.

Stąd możesz pobrać projekt nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 >>

Projekt, niestety, nie podwyższa wieku dziecka na który przysługuje zasiłek. - Na razie zasiłek będzie wypłacany rodzicom dzieci do 8 roku życia, choć cały czas analizujemy, na bieżąco, wszystkie rozwiązania i jesteśmy otwarci na zmiany - zapewniła Jadwiga Emilewicz, minister rozwoju, która koordynowała przygotowanie pakiety antykryzysowego.

Czytaj również: 9-latek sam w domu? Niekoniecznie bezpieczny - rodzice chcą rozszerzenia zasiłku opiekuńczego >>

 


Zasiłek także na niepełnosprawne dzieci i dorosłych

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy otrzymają także rodzice dzieci  legitymujących się orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności do ukończenia 18 lat albo dzieckiem z orzeczeniem o niepełnosprawności. Co ważne, dostaną go również – i to jest trzecia wprowadzana zmiana - osoby zwolnione od wykonywania pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki nad dorosłą osobą niepełnosprawną  Będzie przysługiwał w przypadku zamknięcia szkoły, ośrodka rewalidacyjno-wychowawczego, ośrodka wsparcia, warsztatu terapii zajęciowej lub innej placówki pobytu dziennego o podobnym charakterze z powodu COVID-19, do których uczęszcza dorosła osoba niepełnosprawna.

Autorzy projekt przyznają, że w związku z zawieszeniem działalności placówek dziennego pobytu: warsztatów terapii zajęciowej, ośrodków dziennego pobytu, środowiskowych domów samopomocy lub innych placówek (np. ośrodka rewalidacyjno-edukacyjno-wychowawczego), może pojawić się problem związany ze sprawowaniem opieki i niesieniem pomocy osobom niepełnosprawnym.

- Niektóre z nich są osobami całkowicie niesamodzielnymi. Bez dodatkowej pomocy i wsparcia ze strony opiekuna nie są w stanie samodzielnie funkcjonować i wykonywać czynności życia codziennego. W związku z tym niezbędne jest podjęcie działań legislacyjnych dotyczących umożliwienia sprawowania opieki przez osoby ubezpieczone (np. pracujące). W takim przypadku zakłada się odpowiednie stosowanie przepisów dotyczących zasiłku opiekuńczego przysługującego na opiekę nad chorym dorosłym członkiem rodziny. Maksymalny okres przysługiwania zasiłku wynosi 14 dni; okres ten nie może być łączony z okresem pobierania innych zasiłków związanych ze sprawowaniem opieki nad innym członkiem rodziny – czytamy w uzasadnieniu. do projektu.

Czytaj również: Zasiłek opiekuńczy z powodu zamknięcia szkół - jak go uzyskać >>

Gdy niania nie może opiekować się dzieckiem

Po drugie – dodatkowy zasiłek opiekuńczy na dziecko będzie przysługiwał rodzicom z powodu nie tylko – jak jest obecnie zapisane w art. 4 ust. 1 ustawy z 2 marca 2020 r o przeciwdziałaniu epidemii koronawirusazamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola i szkoły, ale także – co jest nowością – także innej placówki, do której uczęszcza dziecko albo „niemożności sprawowania opieki przez nianię lub dziennego opiekuna z powodu COVID-19".

Osoby te, zgodnie z ustawą o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 sprawują, obok żłobka i klubu dziecięcego, opiekę nad najmłodszymi dziećmi. Zasadne jest więc, jak twierdzą projektodawcy, aby w sytuacji braku możliwości sprawowania przez nie opieki, rodzicom przysługiwał zasiłek opiekuńczy.

Rząd będzie mógł wydłużyć okres wypłacania zasiłku

Projekt przewiduje też delegację ustawową dla rządu do wydania rozporządzenia, w którym - w celu przeciwdziałania COVID-19 – określony zostanie dłuższy okres pobierania dodatkowego zasiłku opiekuńczego, niż przewidziane 14 dni. Rada Ministrów będzie mogła wydłużyć ten okres w drodze rozporządzenia, „biorąc pod uwagę okres, na jaki zostały zamknięte żłobki, kluby dziecięce, przedszkola, szkoły, placówki pobytu dziennego oraz inne placówki lub okres niemożności sprawowania opieki przez nianie lub opiekunów dziennych”.

Rząd przewiduje bowiem, że obecny okres „może okazać się niewystarczający”. „Z zaproponowanego rozwiązania będzie można skorzystać, w przypadku gdy żłobki, kluby dziecięce, przedszkola, szkoły, placówki pobytu dziennego lub inne placówki będą zamknięte oraz w przypadku niemożności sprawowania opieki przez nianie lub dziennych opiekunów, w tym na okres dłuższy niż 14 dni, i skala tego zjawiska będzie znaczna” – tłumaczą autorzy projektu.

Jedyne co się nie zmieni to to, że prawo dodatkowego zasiłku opiekuńczego mają osoby objęte ubezpieczeniem chorobowym. I  to zarówno obowiązkowo, jak i dobrowolnie, ale na zasadach z ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego.