Klientka jednej z łódzkich galerii handlowych potknęła się na nierówności znajdującej się na styku korytarza i placu zabaw. Wskutek upadku doznała poważnych obrażeń ciała. Jako przyczynę wypadku wskazała zaniedbanie zarządcy galerii handlowej, który nie oznaczył prawidłowo różnicy poziomów podłoża, o które potknęła się.

Zarówno zarządca galerii handlowej jak i jego ubezpieczyciel odmówili uznania odpowiedzialności za zdarzenie. Kwestionowali, że do upadku doszło na terenie galerii handlowej, w czasie i okolicznościach przez nią wskazanych. Podnosili ponadto, że kolor podłoża znacznie wyróżniał się od posadzki, a sama faktura i rodzaj materiału, z którego wykonane było podłoże placu zabaw pozwalały bez większych problemów ocenić, że znajdował się on na wyższym poziomie niż posadzka.

Winny zarządca galerii

Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi ustalił, że upadek miał miejsce w okolicznościach wskazanych przez poszkodowaną. Za wypadek odpowiedzialny jest zarządca obiektu handlowego, a jego odpowiedzialność kształtuje się na zasadzie winy (art. 415 kc).

Sąd oparł się na opinii biegłego z zakresu budownictwa, który stwierdził, że przyczyną wypadku był brak należytego oznakowania placu zabaw oraz pozostawienie wolnego przejścia o szerokości zaledwie 52 cm od krawędzi placu do słupa podtrzymującego strop. Co prawda kolor podłoża, na którym przewróciła się powódka kontrastuje na styku placu zabaw i posadzki, ale brak w tym miejscu oznaczeń poziomych ostrzegających przed różnicą wysokości sięgającą 9 cm. To sprawia wrażenie płaskiej powierzchni. Zdaniem biegłego, przechodzień na skutek złudzenia optycznego mógł nie dostrzec wyniesienia powierzchni uznając, że jest ona płaska. Ponadto, miejsce to powinno być ograniczone barierą uniemożliwiającą przypadkowe wejście na podest placu zabaw. Tą barierkę zainstalowano dopiero po wypadku powódki.  

 

Kazimierz Jaśkowski, Eliza Maniewska

Sprawdź  
POLECAMY

Odgrodzić i wyraźnie oznaczyć

Sąd uznał, że za powyższe nieprawidłowości odpowiada zarządzający galerią handlową, gdyż na nim spoczywa obowiązek zapewnienia bezpiecznych warunków dla przebywającym tam osób. Brak należytego oznakowania różnicy poziomów posadzki przy wąskim przejściu, dodatkowo w warunkach ograniczenia widoczności wskutek istniejącego słupa konstrukcyjnego, stwarzał niebezpieczeństwo dla przechodniów. Tym bardziej, że z przejścia korzystały osoby również starsze, o mniejszej sprawności fizycznej i słabszym wzroku, a także obciążone zakupami, które ograniczają swobodę ruchów.  Niezbędne było więc odgrodzenie i wyraźne oznaczenie różnicy poziomów posadzki.

 

Bezprawność to nie tylko naruszone przepisy

Sąd Okręgowy w Łodzi utrzymał wyrok w mocy. Odnosząc się do zarzutów apelacji ubezpieczyciela i zarządcy obiektu stwierdził, że bezprawności zachowania zarządcy galerii nie można utożsamiać tylko z naruszeniem przepisów prawa. Takie rozumienie bezprawności zachowania jest zbyt wąskie.

O bezprawności mogą przesądzać zarówno przepisy prawa jak i nieskodyfikowane powszechnie obowiązujące normy, z których wynika nakaz zachowania się w taki sposób, żeby drugiemu szkody nie wyrządzać. W konsekwencji za bezprawne może być uznane także zachowanie sprzeczne z dobrymi obyczajami czy zasadami współżycia społecznego. W takiej sytuacji dobre obyczaje i zasada dbałości o dobro osób trzecich nakazywały takie urządzenie placu zabaw, aby był bezpieczny nie tylko dla korzystających z niego dzieci, ale także dla osób przechodzących w pobliżu. W tym przypadku o to bezpieczeństwo nie zadbano w sposób należyty. Zarządca dopuścił się niedbalstwa, bo mógł przewidzieć, że różnica poziomów posadzki grozi potknięciem się i upadkiem.

Pozwany ubezpieczyciel galerii handlowej zapłaci poszkodowanej 35 795 zł zadośćuczynienia i odszkodowania. Będzie też ponosił odpowiedzialność za szkody mogące powstać u powódki w związku z feralnym zdarzeniem.

Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 26 października 2018 r. sygn akt III CA 703/18

Czytaj również:
Makijaż oszpecił: zapłaciła właścicielka gabinetu, odda kosmetyczka>>>>

Pasażer nie musi badać czy schody w pociągu są sprawne>>>>>