Szkolenia online Nowe zasady przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji – jak przygotować organizację na zmiany w Kodeksie pracy 29.06.2026r. godz.: 10:00
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Wiek emerytalny nie wzrośnie, pracować można dobrowolnie

Szefowa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej jest przeciwna podwyższeniu wieku emerytalnego, jak i jego wyrównaniu w górę dla mężczyzn i kobiet. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zapowiada, że jedyną dopuszczalną opcją byłaby obniżka dla męskiej części populacji. Z danych ZUS wynika natomiast, że rośnie liczba pracujących seniorów i coraz więcej osób opóźnia przechodzenie na emeryturę.

emeryt rencista zus pieniadze
Źródło: iStock

Z zapowiedzi szefowej resortu pracy podczas poniedziałkowej konferencji w Płocku wynika, że nie jest ona entuzjastka zmian wieku emerytalnego.

Tak długo, jak długo jestem ministrem pracy, tak długo wiek emerytalny kobiet i mężczyzn podnoszony nie będzie. Jesteśmy otwarci na rozmowę o zrównywaniu tego wieku, ale zrównywaniu w dół. Ludzie po dziesiątkach lat pracy mają prawo do wyboru, czy chcą od tej pracy odpocząć, czy chcą dłużej pozostawać aktywnymi, a jeżeli chcą dłużej pozostawać aktywnymi, wówczas państwo powinno im to umożliwiać i tworzyć dobre dla nich warunki na miejscu i na rynku pracy. - podkreśliła Dziemianowicz-Bąk.

To już kolejna w ostatnich dniach deklaracja polityczna dotycząca wieku emerytalnego. W trzech z 21 postulatów programu obietnic dla Polski, do kwestii emerytalnych odniosła się PiS. Największa partia opozycyjna też nie planuje przesuwania wieku emerytalnego – ani w górę, ani zrównywania go w dół dla mężczyzn. Chodzi jedynie o tzw. „srebrną pracę”, czyli zwolnienie wynagrodzenia emerytów do poziomu 2500 zł netto z podatku PIT oraz składek emerytalnych i rentowych. Ma to zachęcić pracodawców do zatrudniania emerytów, zamiast np. migracji zarobkowej z zagranicy.

Rośnie liczba pracujących seniorów

Z ostatnich danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) wynika, że w ciągu dekady liczba pracujących emerytów wzrosła o połowę. O ile w 2015 r. w kraju pracowało ponad 575 tysięcy seniorów, a pod koniec 2025 roku prawie 880 tysięcy. Przyrost liczby pracujących emerytów w ubiegłym roku nie był już tak dynamiczny jak w poprzednich latach - w 2025 r. przybyło jedynie 7 tysięcy pracujących emerytów względem 2024 r.

Może to wynikać z kilku różnych czynników. Jednym jest opóźnianie przejścia na emeryturę i wydłużenie aktywności zawodowej. Osoby na emeryturze też coraz chętniej podejmują pracę. Pracodawcy coraz częściej się na to godzą i chętnie zatrudniają osoby w wieku emerytalnym - wyjaśnia Wojciech Ściwiarski, mazowiecki regionalny rzecznik ZUS.

[Książka HTML]

Zwraca on uwagę, że aktywność zawodowa po przejściu na emeryturę pozwala nie tylko zwiększyć dochody, ale także utrzymać kontakty społeczne i aktywny styl życia.

Dodatkowo emeryci, którzy ukończyli powszechny wiek emerytalny mogą pracować i zarabiać bez ograniczeń na emeryturze, dodatkowo raz w ciągu roku albo po zakończonym stosunku pracy mogą sobie doliczyć składki, które zgromadzili na swoim koncie w ZUS po przyznaniu emerytury – mówi Ściwiarski.

Średni wiek osób aktywnych zawodowo po przejściu na emeryturę wynosi prawie 68 lat. Dla mężczyzn jest to 69 lat i 5 miesięcy, a dla kobiet - 66 lat i 6 miesięcy.

Wydłużenie aktywności zawodowej i późniejsze przejście na emeryturę ma znaczny wpływ na wysokość emerytury, z każdym dodatkowo przepracowanym rokiem przyszła emerytura wzrośnie i to sporo nawet około 8-12 proc. - wskazuje Ściwiarski.

Prawo do osiągania przychodów bez żadnych ograniczeń przysługuje osobom, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny, czyli 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn. Jest jednak jeden warunek - ich świadczenie nie zostało podwyższone do kwoty minimalnej, która od marca 2026 r. wynosi 1978,49 zł brutto. Jeśli przychód z tytułu pracy przekroczy wysokość podwyższenia do minimalnej emerytury, świadczenie za dany okres będzie wypłacane w niższej kwocie, czyli bez dopłaty do minimum.

Z kolei osoby dorabiające do wcześniejszej emerytury lub renty powinny pamiętać, że dodatkowe zarobki mogą wpłynąć na wysokość otrzymywanego świadczenia.

Jeśli przychód przekroczy limity wynoszące 70 proc. lub 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, ZUS może odpowiednio zmniejszyć świadczenie lub zawiesić jego wypłatę. Od czerwca 2026 r. przychód do wysokości 6694,10 zł brutto miesięcznie nie będzie miał wpływu na wysokość wypłacanej emerytury lub renty. Jeśli miesięczne zarobki przekroczą tę kwotę, ale nie będą wyższe niż 12 431,80 zł brutto, ZUS może zmniejszyć świadczenie - wyjaśnia Ściwiarski.

Potrącenie nie może jednak przekroczyć kwoty maksymalnego zmniejszenia, która wynosi: - 989,41 zł – dla emerytur i rent z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, - 742,10 zł – dla rent z tytułu częściowej niezdolności do pracy, - 841,05 zł – dla rent rodzinnych przysługujących jednej osobie. Jeśli miesięczny przychód przekroczy 12 431,80 zł brutto, ZUS może zawiesić wypłatę świadczenia.

[Linki SIP LEX]

Polecamy książki z prawa pracy