Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Candidate experience. Co zrobić, żeby kandydat miał pozytywne doświadczenia po rekrutacji?

Wciąż jeszcze wiele firm nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wiele tracą nie dbając o candidate experience. Każdy jeden niezadowolony kandydat może wyrządzić niedoszłemu pracodawcy wiele szkody. Co więcej - niezadowolony kandydat to również stracony klient. Jak więc odpowiednio zadbać o relacje z kandydatami?

Candidate experience to suma wrażeń kandydata w całym procesie rekrutacyjnym, począwszy od aplikacji, przez komunikację w procesie rekrutacji, rozmowę rekrutacyjną, aż po zakończenie rekrutacji. O tym, dlaczego jest to tak ważne, mówi Michał Cal z Waywer, który zawodowo zajmuje się rozwiązaniami wspierającymi candidate & employee experience.

- Z punktu widzenia firmy dbanie o doświadczenia kandydata po prostu się opłaca. Jeśli firma o to nie dba, to skutkuje to tym, że kandydaci nie będą więcej aplikować do takiej firmy, nie będą również innym rekomendować udziału w rekrutacji, mogą również dzielić się negatywnymi wrażeniami w sieci. Doświadczenie jednej osoby może więc wpływać na opinię całkiem sporej grupy osób.

Jak zacząć takie działania?

Ich początkiem jest odpowiednie przygotowanie ogłoszenia o pracę. Ono musi być wiarygodne, prawdziwe, musi zawierać to, co faktycznie firma może zaproponować kandydatowi - mówi Michał Cal.

Zdarza się, że najlepsi kandydaci są na rynku zaledwie kilka godzin lub kilka dni, biorą udział w kilku rekrutacjach. Pracodawca, który chce o nich powalczyć, musi jak najszybciej nawiązać kontakt z kandydatem.

Michał Cal zaznacza, że na tym etapie kluczowe jest, aby przedstawić się z jak najlepszej strony i dać kandydatowi jak najwięcej informacji, żeby mógł świadomie podjąć decyzję, czy faktycznie chce przyjść do konkretnej firmy. To jest też doskonały moment na wyróżnienie się wśród innych pracodawców - podkreśla i podaje przykład, jak proces rekrutacyjny wynieść na wyższy poziom i komunikować się z kandydatami lepiej niż inni: kandydat, który przesłał CV, może już po kilku minutach otrzymać wiadomość, w której rekruter nagrany na wideo dziękuje za aplikację, opowiada o rekrutacji i zapowiada kolejne jej kroki. To od razu robi świetne wrażenie i nawiązuje kontakt z kandydatem. Dodatkowo kandydat, który pozna oczekiwania i wartości firmy oraz widzi rekrutera jeszcze przed osobistym spotkaniem, będzie mniej zestresowany, a atmosfera spotkania rekrutacyjnego będzie dużo lepsza. - Więcej na temat wykorzystania wideo w budowaniu candidate & employee experience będę opowiadał już 26 kwietnia w trakcie HR Tech Summit 2018 - mówi Michał Cal. - Zapraszam, tym bardziej, że udział w wydarzeniu jest bezpłatny - dodaje.

W małych firmach zamiast zaawansowanych narzędzi można po prostu zadzwonić do kandydata i poinformować go do kiedy zbieramy oferty, kiedy może spodziewać się odpowiedzi. Ważne, aby złożone CV nie pozostało bez odpowiedzi.

Kolejnym etapem są kolejne rozmowy, spotkania. Tu również możemy wykorzystać wideo i w takiej formie zaprosić kandydata na spotkanie. Musimy maksymalnie zadbać o komunikację na każdym etapie procesu rekrutacyjnego - podkreśla ekspert.

Michał Cal zwraca też uwagę na rzecz, o której wielu rekruterów zapomina. Warto po zakończeniu rekrutacji skontaktować się z kandydatami, których nie wybraliśmy i poinformować ich o tym. - Podejmijmy ten wysiłek, żeby informować kandydatów, że na ten moment ich oferta nas nie zainteresowała. Być może za jakiś czas albo w innej rekrutacji ten kandydat będzie odpowiedni - mówi. Brak takiej informacji to najczęstszy powód tego, że kandydaci mają negatywną opinię o procesie rekrutacyjnym, będą źle mówić o firmie, dzielić się z innymi i zniechęcać do firmy i jej produktów, usług.

Polecamy książki z prawa pracy