MC: Zwolnienie z REACH nie oznacza zwolnienia z NIS2
Firmy, które prowadzą działalność w zakresie produkcji, wytwarzania i dystrybucji chemikaliów, mogą podlegać obowiązkowym z ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC), która implementuje dyrektywę NIS2. Nie ma przy tym znaczenia, czy dane przedsiębiorstwo podlega pod rozporządzenie REACH, czy też nie – przypomina Ministerstwo Cyfryzacji.

O obowiązki firm, których przedmiotem działalności jest „produkcja, wytwarzanie i dystrybucja chemikaliów”, w kontekście znowelizowanej ustawy o KSC, zapytały w interpelacji nr 20097 posłanki Krystyna Sibińska i Maria Małgorzata Janyska.
Zwróciły uwagę, że ustawa o KSC, w zakresie definicji pojęć takich jak „wyrób” czy „substancja” odsyła do rozporządzenia 1907/2006 w sprawie rejestracji, oceny, udzielania zezwoleń i stosowanych ograniczeń w zakresie chemikaliów, zwanego rozporządzeniem REACH.
MC: REACH i NIS2 to osobne reżimy
Są jednak podmioty, które wytwarzają dobra wpisujące się w literalną definicję wyrobu, a jednocześnie są zwolnione z obowiązków rejestracyjnych wynikających z REACH. Posłanki chciały wiedzieć, czy brak obowiązku rejestracji zgodnie z REACH przesądza o fakcie, że dany podmiot nie prowadzi działalności w sektorze oznaczonym w załączniku nr 2 do ustawy o KSC jako „Produkcja, wytwarzanie i dystrybucja chemikaliów” i tym samym nie jest „podmiotem ważnym” w rozumieniu tej ustawy.
Paweł Olszewski, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, odpowiedział przecząco.
- Dyrektywa NIS2 odwołuje się do rozporządzenia REACH wyłącznie w zakresie definicyjnym. Nie uzależnia przynależności do sektora produkcji, dystrybucji i wytwarzania chemikaliów od tego, czy dane przedsiębiorstwo podlega pod REACH, czy też nie. Wobec tego zwolnienie z obowiązków w rozumieniu REACH nie oznacza automatycznie, że dany podmiot nie podlega pod NIS-2 i ustawę o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa – czytamy w odpowiedzi.
Wiceminister nie udzielił natomiast definitywnej odpowiedzi na pytanie, czy powyższe wątpliwości będą uwzględniane na korzyść przedsiębiorców przy wyciąganiu ewentualnych konsekwencji administracyjnych za uchybienia obowiązkom wynikającym z KSC.
Kwestie nadzorcze wynikające z ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, w tym praktyka działania, pozostawione są w gestii organów właściwych do spraw cyberbezpieczeństwa. Minister cyfryzacji nie może wypowiadać się w tym zakresie za ministra właściwego do spraw gospodarki – napisał Paweł Olszewski.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.








