BEZPŁATNY WEBINAR Jak komunikować ESG, żeby nie narazić się na zarzut greenwashingu? 10 września, g. 14.00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Zwalczanie modelu biznesowego Ubera to zły sygnał dla przedsiębiorców

Przedsiębiorstwa muszą być konkurencyjne, a innowacyjność w znaczącym stopniu poprawia poziom konkurencyjności. Polska dążąc do wspierania innowacyjności powinna zwiększać konkurencyjność firm. Do tego sprowadza się istota Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, którą oficjalnie zaprezentował w dniu 31 sierpnia Wiceprezes Rady Ministrów i Minister Rozwoju Mateusz Morawiecki.

Jeśli słowa wicepremiera i postanowienia jego strategii mają się ziścić, należy bezzwłocznie wstrzymać wojnę hybrydową, jaką niektóre samorządy wypowiedziały firmie Uber i kierowcom prowadzącym działalność gospodarczą za pośrednictwem platformy mobilnej Ubera - ocenia ekspert Pracodawców RP, Arkadiusz Pączka.
Uber i jego model biznesowy, a także to, jak podchodzą do niego organy władzy na różnych szczeblach, idealnie pokazują podstawowy problem, jakim jest niedostosowanie prawa do dynamicznie zmieniających się realiów gospodarczych. W szczególności do realiów technologicznych. Dyskusja o tym, jak uregulować takie firmy jak Uber czy Airbnb, działające w ramach tzw. gospodarki współdzielenia (sharing economy) jeszcze się w Polsce nie rozpoczęła i w gruncie rzeczy ma charakter wtórny. Nie tylko dlatego, że modele biznesowe gospodarki współdzielenia nieustannie ewoluują, lecz również dlatego, że – realistycznie tyle czasu należy przewidzieć na stworzenie regulacji od zera – za 2-3 lata wypracowane na podstawie dzisiejszych dyskusji przepisy będą już nieaktualne.
Zwalczanie Ubera i jego modelu biznesowego to także jasny i czytelny, niestety bardzo negatywny przekaz dla przedsiębiorców. Nie warto się starać, opracowywać ani wdrażać nowoczesnych rozwiązań, podważać pozycji dominujących na danym rynku firm, bo spotka się to z działaniami o charakterze represyjnym. Jeśli można w ten sposób traktować potężną zagraniczną firmę, która właśnie otwiera w Polsce swoje „Center of Excellence” i tworzy miejsca pracy w naszym kraju, to tym bardziej można tak traktować polskiego mikro, małego czy średniego przedsiębiorcę. Jak podkreśla ekspert, w ten sposób tworzy się negatywny klimat dla rozwoju przedsiębiorczości, niszczy opinię Polski wśród inwestorów zagranicznych. Przy takim podejściu nie ma mowy o wzroście poziomu innowacyjności, o zwiększeniu stopy inwestycji do 25% PKB, o powstaniu silnych globalnych polskich marek i przedsiębiorstw, ani o zwiększeniu wynagrodzeń polskich pracowników.

Polecamy książki biznesowe