W poniedziałek podczas telekonferencji ministrowie finansów państw UE uzgodnili podjęcie skoordynowanych działań fiskalnych  wspierających gospodarkę w związku z epidemią koronawirusa. Komisja Europejska oceniła w piątek, że możliwa jest recesja gospodarcza w UE w tym roku. Dlatego wydatki z budżetów krajów unijnych związane ze stymulowaniem gospodarki w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa mają być wyłączone spod unijnych reguł paktu stabilności i wzrostu.

Ministrowie uzgodnili też, że każdy kraj wprowadzi natychmiastowe wydatki na powstrzymanie i leczenie Covid-19. Odpowiednie zasoby mają być zapewnione sektorom ochrony zdrowia i systemom ochrony ludności.

Czytaj również:  Są projekty ustaw wprowadzających tarczę antykryzysową >>

 


Wsparcie dla firm wyniesie co najmniej 10 proc. PKB

- Zrobimy co będzie konieczne i jeszcze więcej, by odbudować pewność i wesprzeć szybką odbudowę gospodarki. Jesteśmy gotowi do podjęcia wszelkich skoordynowanych kroków, jakie będą potrzebne, włączając w to środki fiskalne, by wspierać wzrost i zatrudnienie - powiedział podczas telekonferencji prasowej Mario Centeno, szef eurogrupy.

Całkowite wsparcie fiskalne dla gospodarki będzie bardzo znaczne. Połączone środki fiskalne na poziomie narodowym i krajowym mają wynieść średnio około 1 proc. PKB. Ponadto ministrowie zobowiązali się do zapewnienia instrumentów wsparcia płynności w wysokości co najmniej 10 proc. PKB, składających się z publicznych programów gwarancyjnych i płatności oraz z tytułu odroczonego podatku dochodowego. - Wsparcie może być znacznie większe, jeśli zajdzie taka potrzeba - powiedział Centeno.

Wsparcie, zwłaszcza poważnie dotkniętych sektorów, np. w transportu i turystyki, może obejmować działania podatkowe, gwarancje publiczne pomagające przedsiębiorstwom zaciągać pożyczki, gwarancje eksportowe, zniesienie kar za opóźnienia w realizacji zamówień publicznych, wsparcie dla dotkniętych negatywnymi skutkami kryzysu pracowników w celu uniknięcia utraty zatrudnienia i dochodów. Chodzi o krótkoterminowe wsparcie pracy, przedłużenie zasiłku chorobowego i zasiłku dla bezrobotnych oraz odroczenie płatności podatku dochodowego. Ministrowie zapewnili też, że pracują nad wszystkimi niezbędnymi środkami, aby pomóc gospodarce ożywić się po ustąpieniu koronawirusa.

40 miliardów euro od Europejskiego Banku Inwestycyjnego

Aby przeciwdziałać negatywnym skutkom hamowania gospodarek w związku z rozprzestrzenianiem się epidemii Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) zapowiedział szybkie uruchomienie do 40 mld euro. Pieniądze te mają być przeznaczone na kredyty pomostowe oraz inne działania mające złagodzić ograniczenia dotyczące płynności i kapitału obrotowego małych i średnich przedsiębiorstw i spółek o średniej kapitalizacji. EBI wezwał też państwa członkowskie do ustanowienia kolejnej gwarancji na wsparcie dla takich firm.

- Koronawirus obecnie uderza bezpośrednio i ostro przede wszystkim w małe i średnie przedsiębiorstwa w Europie i Polsce. Z tego powodu, w ramach szerszej reakcji Europy, Europejski Bank Inwestycyjny postanowił dziś wprowadzić zestaw środków mających przede wszystkim pomóc MŚP poradzić sobie z tym nieoczekiwanym szokiem i z ewentualnymi problemami z płynnością i kapitałem obrotowym - podkreśla Teresa Czerwińska, wiceprezes EBI.