Szkolenia online Zezwolenia na wytwarzanie i przetwarzanie odpadów - najczęstsze problemy 10.03.2026 r. godz.: 12:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Utrzymanie wspólnej drogi przez kilkuset właścicieli jest bardzo trudne

Kupujący mieszkanie lub dom często nabywa też na współwłasność drogę. Na ogół stanowi ona odrębną nieruchomość i ma własną księgę wieczystą, do której wpisani są wszyscy jej współwłaściciele. Droga należy więc zwykle do kilkuset osób (np. właścicieli domów jednorodzinnych skupionych na jednym osiedlu).
Każdy z nich ma prawo nią zarządzać, wszyscy powinni też jednomyślnie podejmować decyzje odnośnie kosztów utrzymania drogi oraz chodników, oświetlenia i całej infrastruktury przebiegającej pod drogą. Wielu właścicieli chce dbać o drogę, ale przepisy nie przewidują dla nich żadnej formy zrzeszania się. Niektórzy więc powołują do życia spółdzielnie mieszkaniowe, których jedynym celem jest utrzymanie drogi. Przynależność do takiej spółdzielni i co za tym idzie, wpłacanie do jej kasy nie są jednak obowiązkowe. Wielu właścicieli tworzy także stowarzyszenia. Ich cel statutowy też jest tylko jeden – utrzymanie wspólnej drogi. Zdaniem ekspertów nie są to najlepsze formy zarządzania nieruchomością wspólną. Według nich, należałoby wprowadzić zmiany w przepisach kodeksu cywilnego o współwłasności, które to umożliwiłyby ustanowienie funduszu, na który współwłaściciele zobowiązani byliby wpłacać zaliczki na poczet utrzymania drogi.
źródło: Rzeczpospolita, 22 listopada 2007 r., Renata Krupa-Dąbrowska

Polecamy książki biznesowe