Jak poinformował wiceprezes PFR, proces umarzania subwencji z Tarczy PFR 1.0 jest już przygotowywany przez Fundusz we współpracy z Krajową Izbą Rozliczeniową i bankami, a procedura rozpocznie się od trzeciej dekady kwietnia. Zapewnił, że będzie ona prosta, przyjazna dla przedsiębiorców i w pełni zdygitalizowana.

 

Wiceprezes PFR: Potrzeba więcej czasu na wnioski o postępowania wyjaśniające z Tarczy 2.0>>

 

Elektroniczny formularz z kwotą umorzenia

Tłumaczy, że po zalogowaniu się w tym samym banku, w którym wypłacona była subwencja, przedsiębiorca znajdzie elektroniczny formularz, częściowo już wypełniony, z wyliczoną przez PFR kwotą umorzenia.

- Po jego akceptacji i ewentualnym uzupełnieniu firma otrzyma via bank, także online, decyzję o umorzeniu oraz harmonogram spłat pozostałej części subwencji - powiedział.

Wskazał, że firmy, które dostały wsparcie w maju, a takich było w wiosennej Tarczy PFR 1.0 najwięcej, rozpoczną spłatę nieumorzonej części subwencji dopiero od 25 lipca, natomiast ci "czerwcowi" - w sierpniu. Kwota do spłaty będzie rozłożona na 24 nieoprocentowane raty.

 

 


 

Marczuk zaznaczył, że aby PFR wydał decyzję o umorzeniu, przysłany formularz należy zaakceptować. A nawet jeśli przedsiębiorca nie będzie zgadzał się z decyzją PFR dotyczącą wielkości umorzenia będzie zobligowany do spłaty rat zgodnie z harmonogramem. Natomiast jeżeli będzie uważał, że umorzenie powinno być większe będzie mógł ewentualnie założyć postępowanie wyjaśniające.

- Zakładam, że będą to sporadyczne przypadki, ponieważ warunki umorzenia są obiektywne - powiedział. Przypomniał, że pierwszy i podstawowy warunek jest taki, że firma musi wciąż funkcjonować i nie mieć od momentu otrzymania subwencji okresów zawieszenia działalności, drugi to utrzymanie zatrudnienia, natomiast trzeci - tylko dla firm zatrudniających ponad 9 osób, tj. MSP a nie mikro - to wykazanie straty.

- Wszystkie te dane PFR sprawdza w odpowiednich rejestrach i ZUS, a stratę przedsiębiorca będzie wpisywał sam - zaznaczył.