Po wydaniu przez Sąd  Najwyższy uchwały  o sygnaturze III CZP 6/21, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia skierował pytanie  z czterema podpunktami do TSUE. Dotyczyło ono: oświadczenia konsumenta o woli skorzystania z ochrony, nieskorzystaniu z zrzeczenia się jej i znajomości skutków, jakie za sobą pociąga oraz skutku w zakresie odsetek dla konsumenta oraz przedawnienia roszczeń banku. Pytania wynikały nie tyle z samej treści uchwały, a praktyki jej stosowania.

Konsument pod ochroną

W wyroku z 7 grudnia 2023 r. TSUE stwierdził, że możliwość dokonania przez konsumenta czynności sanującej wyrażającej wolę utrzymania w mocy abuzywnego postanowienia sama w sobie oznacza, że postanowienie to było pozbawione mocy wiążącej ab initio, tj. od zawarcia umowy (pkt 57), gdyż konsument ab initio korzysta z ochrony wynikającej z dyrektywy 93/13 i nie musi oświadczać, że chce z niej korzystać (C-140/22).

TSUE podkreślił, że nałożenie na konsumenta obowiązku złożenia sformalizowanego oświadczenia w celu dochodzenia roszczeń, podważałoby prewencyjne działanie dyrektywy 93/13, ponieważ zachęcałoby przedsiębiorców do odrzucania pozasądowych żądań konsumentów odwołujących się do bezskuteczności abuzywnych postanowień.

Skutek ex tunc bezskuteczności abuzywnej. Wyrok TS z dnia 7 grudnia 2023 r., C-140/22 (mBank) i jego konsekwencje dla polskiej praktyki orzeczniczej

Trybunał stwierdził również że sąd krajowy ma działać z urzędu, nawet bez stanowiska konsumenta w tym przedmiocie (pkt 60 i przywołany wyrok C-495/19). Wskazał także, że skutki braku związania konsumentów abuzywnymi postanowieniami nie mogą być zawieszone albo uzależnione od spełnienia przesłanek przewidzianych przez prawo krajowe lub wynikających z orzecznictwa krajowego (pkt 58). Oznacza to, że dla objęcia konsumenta ochroną i wywołanie skutków z niej wynikających, nie wymaga od konsumenta nie tylko żadnego działania, a więc tym bardziej składania oświadczenia.

 

Jacek Czabański, Tomasz Konieczny, Mariusz Korpalski

Sprawdź  
POLECAMY

Konstrukcja pytania wiązała skutek w postaci naliczania odsetek za opóźnienie dla konsumenta oraz początku biegu terminu przedawnienia roszczeń banku, z oświadczeniem składanym przez konsumenta. Odpowiedź o braku konieczności składania sformalizowanego oświadczenia, znosi konieczność udzielenia odpowiedzi na pkt 2 i 3 pytania - skoro bowiem oświadczenie nie jest niezbędne, trudno wywodzić z niego skutki w sferze praw materialnych występujących w związku z bezskutecznością ab initio i ex lege całej umowy.

Zobacz procedurę: Wybór podstawy prawnej złożenia reklamacji >

TSUE w pierwszej kolejności rozpatrzył dopuszczalność pytania w zakresie pkt. 1-3. Wskazał, że prawo krajowe należy wykładać zgodnie z duchem dyrektywy i nie można na jego podstawie zmieniać istoty i zakresu ochrony, ani efektu odstraszającego oraz wzmocnienia tego efektu. Interpretacja dyrektywy zachodzi zatem zawsze, gdy przedmiotem pytania jest istota i zakres ochrony oraz działania wpływające na skuteczność oraz jej wzmocnienie. Trybunał uznał się zatem za właściwy i nie wskazał, by nie odpowiadał choćby na część pytania. Warto pamiętać, że TSUE wypowiadał się odnośnie początku biegu terminu przedawnienia roszczeń konsumenta i uznać, aby zatem nie wchodziła ona w zakres kognicji TSUE.

Zobacz procedurę: Postępowanie z powództwa o zapłatę określonej kwoty pieniężnej z tytułu zwrotu nienależnego świadczenia >

Czytaj też: Ważny wyrok TSUE: Umowa kredytu nieważna, choć frankowicz nie złożył dodatkowego oświadczenia

Czy na pewno uchwała SN  jest na bakier z dyrektywą 93/13 ? 

Art. 385 ze zn 1 ust. 1 k.c. mówi jednoznacznie, że niedozwolone postanowienia nie wiążą konsumenta. Użyta przez ustawodawcę forma gramatyczna "nie wiążą" (a nie np. "przestanie wiązać") przesądza o tym, że abuzywne postanowienie, nie ma mocy wiążącej, a wiec jest bezskuteczne "ab inito" tj. od początku, od chwili, od której zacząć wiązać powinno tj. od zawarcia umowy.  To nie to samo co "ex tunc" (z mocą wsteczną).

Polecamy nagranie szkolenia: Rogoziński Dawid, Postępowania dotyczące kredytów frankowych - aspekty proceduralne, nowela KPC, zabezpieczenie powództwa >

Postanowienie bezskuteczne ex tunc, wiązało, ale następczo tę moc wiążącą utraciło ze skutkiem wstecznym, tak jakby nie wiązało nigdy. Do wstecznej utraty mocy wiążącej potrzebne jest jednak jakieś zdarzenie (np. oświadczenie konsumenta lub orzeczenie sądu), które odbiera postanowieniu tą moc wiążącą ze skutkiem wstecznym. Postanowienie bezskuteczne ab initioex lege nie wiązało nigdy, jakby nie nigdy nie istniało, a jego bezskuteczność wynika z samego prawa i nie zależy od żadnego przyszłego zdarzenia, które by je mocy wiążącej pozbawiało ex tunc czy ex nunc (na przyszłość).

W uchwale z 6 kwietnia 2018 r. SN potwierdził, że abuzywne postanowienia umowne są bezskuteczne ab initio i ex lege (III CZP 114/17), to samo przyznał w uchwale o sygnaturze III CZP 6/21. Nie powinno więc budzić to wątpliwości.

Czytaj w LEX: Węgrzynowski Łukasz, Dyrektywa 93/13 a dochodzenie roszczeń frankowych zgodnie z uchwałą SN z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 >

Również brzmienie Art 385 ze zn. 1 par. 1 k.c. nie pozostawia możliwości innej interpretacji. Jeżeli abuzywne postanowienie jest tak istotne dla konstrukcji umowy, że bez niego umowa ta nie może obowiązywać, bezskuteczność/nieważność dotyka całej umowy - również ab initio.

Nie może być żadnego odstępu czasu pomiędzy bezskutecznością postanowienia a bezskutecznością umowy, której obowiązywanie bez abuzywnego postanowienia jest niemożliwe – wszystko te następstwa abuzywności postanowienia powstają ab initio. "Brak" bezskutecznego postanowienia oraz będąca koniecznym następstwem tego "braku" niemożność obowiązywania umowy zachodzą w tej samej chwili podpisania umowy i a ich powstanie nie zależy od żadnego późniejszego zdarzenia.

Zobacz linię orzeczniczą: Czy stronie wadliwej umowy kredytu frankowego przysługuje prawo zatrzymania? >

Sanowanie abuzywnych postanowień 

W swym orzecznictwie TSUE  uznał, że abuzywne postanowienie może być „naprawione”(sanowane) jednostronnym oświadczeniem woli konsumenta (świadomego następstw takiego działania) i w ten sposób uzyskać ex tunc moc wiążącą, której wcześniej nie miało.  Oświadczenie konsumenta jest zdarzeniem powodującym, że bezskuteczne ab initio postanowienie uzyskuje, ze skutkiem wstecznym moc wiążącą. W ten sposób sanowana może być cała umowa, zyskując z mocą wsteczną skuteczność której nie miała.

Ta potencjalna możliwość sanowania całej umowy spowodowała, że  SN w uchwale z  maja .2021 r. (III CZP 6/21) przyjął, że umowa, w której zamieszczono abuzywne postanowienia, bez których nie może obowiązywać, nie jest "bezwzględnie nieważna", lecz dotknięta "bezskutecznością zawieszoną", gdyż ab initio nie wywołuje zamierzonego skutku prawnego, ale potencjalnie może taki skutek (ex tunc) zrodzić, jeżeli konsument złoży oświadczenie o sanowaniu abuzywnego postanowienia. Na czym polega różnica?

Umowa jest czynnością prawną, której zasadniczym skutkiem jest powstanie stosunku zobowiązaniowego (zobowiązania), będącego podstawą prawną świadczeń stron. Brak takiego stosunku oznacza, że świadczenie spełnione w jego wykonaniu było nienależne i można domagać się aby zostało zwrócone, a strony nie mogą żądać spełnienia tych świadczeń. Umowa bezwzględnie nieważna nie wywołuje skutku w postaci stosunku zobowiązaniowego i nie może być sanowana - jest zatem bezskuteczna trwale. Umowa dotknięta bezskutecznością zawieszoną również nie rodzi stosunku zobowiązaniowego będącego podstawą świadczeń, ale stan ten hipotetycznie może się zmienić (stosunek zobowiązaniowy może hipotetycznie z mocą wsteczną powstać).

W obu przypadkach konsument nie jest zobowiązany do spełniania świadczeń przewidzianych w umowie, gdyż nie istnieje zobowiązanie mające być ich podstawą prawną. Zarówno w przypadku umowy bezwzględnie nieważnej (trwale bezskutecznej) jak i bezskutecznej (nieważnej lecz nie bezwzględnie) konsument może domagać się zwrotu spełnionych świadczeń, z tym, że w tym drugim przypadku, o ile nie złożył wcześniej oświadczenia o sanowaniu umowy. 

Bez znaczenia jest, czy takie oświadczenie może jeszcze złożyć w przyszłości, czy taka możliwość już ustała. Skąd zatem pogląd o potrzebie składania przez konsumenta oświadczenia o świadomości skutków nieważności umowy ?  TSUE nigdy nie uzależniał następstw abuzywności postanowienia (w tym nieważności umowy) od świadomości konsumentami tych następstw i składania przez niego oświadczenia w tym przedmiocie. Świadomość konsumenta jest natomiast istotna dla oceny skuteczności czynności sanującej. Można przyjąć, że ma ona znaczenie również dla oceny skuteczności oświadczenia konsumenta iż nie chce sanować umowy - tyle że nie jest niezbędne dla powstania następstw abuzywności.

Skuteczność oświadczenia o braku zamiaru sanowania umowy decyduje jedynie o tym, że skutki jej bezskuteczności te są nieodwracalne. Mylna jest zatem także nazwa, która miast „bezskuteczność zawieszona”, powinna brzmieć „skuteczność zawieszona”. Krótko: koncepcja "bezskuteczności zawieszonej" nie zmienia tego, że abuzywne postanowienie, a w pewnych sytuacjach cała umowa są bezskuteczne ab initio (od początku), wobec czego roszczenie konsumenta o zwrot nienależnego świadczenia powstaje w chwili gdy je spełnił, zaś bank zobowiązany jest je zwrócić niezwłocznie po otrzymaniu wezwania.

Takie samo stanowisko zaprezentował SN już w wyroku 28.10.2022r. (II CSKP 848/22) w którym stwierdził, że aktywność konsumenta jest więc niezbędna dla utrzymania w mocy umowy, która w przeciwnym wypadku nie wywoływałaby skutków. Natomiast bierność konsumenta (brak zgody) powoduje w takim przypadku uznanie umowy za niewiążącą (nieważną).

Polecamy szkolenie online: Korpalski Mariusz, Kowalczyk Rafał, Kredyty frankowe w praktyce - z uwzględnieniem wpływu ogłoszenia upadłości >

 

Wpływ wyroku TSUE  na roszczenia konsumentów i przedawnienie

Wyrok TSUE C-140/22 potwierdza słuszność stanowiska SN wyrażonego w wyroku 28 października 2022 r. (II CSKP 848/22) i przekreśla praktykę uzależniania powstania następstw abuzywności postanowienia, a w tym bezskuteczności (nieważności) umowy, od oświadczenia konsumenta. Nie powinno już budzić wątpliwości, że umowa która nie może obowiązywać bez uznanych za abuzywne postanowień, jest bezskuteczna (nieważna) od chwili jej zawarcia.

Konsument ma więc obowiązek do spełniania przewidzianych w niej świadczeń, a jeżeli je spełnił, może domagać się ich zwrotu od chwili ich spełnienia. Bank ma obowiązek zwrócić otrzymane od konsumenta świadczenia niezwłocznie po otrzymaniu wezwania, bez oczekiwania na dodatkowe oświadczenie konsumenta, a jeżeli tego nie uczyni, zobowiązany jest zapłacić odsetki za opóźnienie. O tym kiedy przedawnienie roszczeń banku rozpoczyna swój bieg, TSUE rozstrzygnie 14 grudnia  2023 r. (w sprawie C-28/22). 

Zobacz też linię orzeczniczą: Węgrzynowski Łukasz, Zasady rozliczenia stron w razie stwierdzenia nieważności umowy kredytu udzielonego w CHF (teoria salda i teoria dwóch kondykcji) >

dr Anna Dombska, adwokat z Kancelarii Adwokackiej dr Anna Dombska

Anna Dombska

Marcin Szymański, adwokat, partner w Kancelarii Prawnej Drzewiecki Tomaszek 

Marcin Szymański