Prezes UOKiK zgodził się na przejęcie Polska Press przez PKN Orlen na początku lutego br. RPO złożył w tej sprawie odwołanie 5 marca br. Wnioskował w nim, by sąd uchylił zgodę prezesa UOKiK. Dodatkowo - w oddzielnym wniosku - chciał też, by sąd wstrzymał wykonanie tej decyzji do rozstrzygnięcia odwołania.

Czytaj: RPO skarży do sądu zgodę UOKiK na kupno Polska Press przez PKN Orlen>>

Według RPO zgadzając się na zakup Polska Press przez PKN Orlen, prezes UOKiK nie zbadał, czy efektem nie będzie niedopuszczalne ograniczenie wolności prasy.  - Tymczasem UOKiK ma uwzględniać wszelkie okoliczności wpływające na chronione dobro konsumenta - argumentował Rzecznik.

Celem przejęcie środków przekazu

Decyzji Prezesa UOKiK z 5 lutego br. Rzecznik zarzucił naruszenie art. 18 w związku z art. 4 pkt 9 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz art. 7 i art. 77 par. 1 k.p.a., a także art. 14 i art. 54 ust. 1 Konstytucji - poprzez niewyjaśnienie, czy w wyniku koncentracji na produktowym rynku właściwym, tj. rynku środków społecznego przekazu, w tym prasy, konkurencja nie zostanie istotnie ograniczona, a tym samym niewyjaśnienie czy w wyniku koncentracji nie dojdzie do niedopuszczalnego ograniczenia wolności prasy i innych środków społecznego przekazu, a w konsekwencji także do naruszenia wolności wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
Wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji RPO uzasadniał tym, że spółka kontrolowana przez Skarb Państwa - a za jej pośrednictwem politycy sprawujący władzę - mogą uzyskać łatwy wpływ na całokształt działalności poszczególnych redakcji. - W ten sposób mogą przekształcić wolną prasę, której cechą immanentną jest rzetelny i oparty na faktach krytycyzm wobec władzy publicznej i osób sprawujących funkcje publiczne, w zależne od tej władzy biuletyny informacyjne i propagandowe - przekonywał RPO.

O postanowieniu sądu poinformowało o tym w poniedziałek Biuro RPO, powołując się na informację z Sądu Okręgowego w Warszawie

Chodzi o zatrzymanie działań przed ostatecznym rozstrzygnięciem

Nieuwzględnienie wniosku RPO mogłoby doprowadzić do wykonania przez PKN Orlen decyzji nieostatecznej, bo zaskarżonej przez uprawniony do tego organ, co zasadniczo nie powinno mieć miejsca w demokratycznym państwie prawa (...), która w toku kontroli sądowej może zostać zakwestionowana, a która w razie jej wykonania potencjalne może wywrzeć niekorzystne skutki dla konkurencji - napisała w uzasadnieniu postanowienia zamieszczonego na stronie RPO sędzia Małgorzata Perdion-Kalicka.

I dalej stwierdziła, że oczywiste jest przy tym, że o ile czynność prawna, na podstawie której koncentracja miała nastąpić, zostałaby dokonana przed wydaniem orzeczenia wstrzymującego wykonanie decyzji, to przedsiębiorcy mający zamiar dokonać koncentracji winni powstrzymać się od jej wykonywania, a w konsekwencji w sytuacji przejęcia kontroli poprzez nabycie 100 proc. udziałów w kapitale zakładowym przejmowanego przedsiębiorcy, tak jak to ma miejsce w sprawie niniejszej, powinni powstrzymać się od wykonywania jakichkolwiek praw udziałowych z nabytych udziałów w kapitale zakładowym.

Obajtek: To już jest załatwione

Tymczasem prezes Orlenu Daniel Obajtek stwierdził we wtorek, że nabycie udziałów Polska Press dokonało się skutecznie 1 marca 2021 r., czyli przed wydaniem przez sąd postanowienia. - W związku z tym postanowienie sądu jest bezprzedmiotowe i nie ma wpływu na nasze działania, ani skuteczność nabycia tego podmiotu - napisał. Jego zdaniem, postanowienie sądu nie ogranicza również PKN Orlen w wykonywaniu uprawnień właścicielskich z udziałów w Polska Press. - RPO wnioskował do sądu o wydanie takiego zakazu, ale sąd w sentencji wydanego postanowienia nie nałożył na PKN Orlen takiego obowiązku - stwierdził.


RPO: Sąd w obronie praw obywatelskich

W połowie marca poinformowano, że sąd zarejestrował ten wniosek RPO, a decyzja sądu zapadła 8 kwietnia. Biuro RPO poinformowało, że o takim rozstrzygnięciu sądu Rzecznik Praw Obywatelskich uzyskał telefonicznie w poniedziałek w sekretariacie Sądu Okręgowego w Warszawie - XVII Wydział Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. - Postanowienie uwzględniające wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji przejęcia Polska Press przez PKN Orlen jest dla mnie ważnym sygnałem. Okazuje się, że w takich sprawach Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów może odgrywać ważną rolę dla obywateli - powiedział w poniedziałek rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

UOKiK chce przyspieszenia wyroku

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów analizuje dalsze kroki prawne, w tym możliwość wzruszenia postanowienia sądu o wstrzymanie wykonania decyzji Prezesa UOKiK w sprawie koncentracji - poinformowano we wtorek. - Prezes UOKiK zamierza złożyć do sądu wniosek o przyspieszenie rozstrzygnięcia odwołania RPO od wydanej decyzji. Uznajemy, że okoliczności wydania środka tymczasowego, w tym brak zapoznania się przez sąd ze stanowiskiem Prezesa UOKiK oraz przekazanym materiałem postępowania, rodzi poważne wątpliwości, czy nie doszło do naruszenia praw przedsiębiorców - dodano.

- Postanowienie sądu o zabezpieczeniu bez merytorycznej oceny, godzi w prawa przedsiębiorców - powiedział prezes UOKiK Tomasz Chróstny. I dodał, że zastosowanie takiego zabezpieczenia tymczasowego przez sąd, jest w praktyce działaniem ograniczającym Orlen, który przejął Polska Press, prawa do dysponowania prawami z udziałów w tej spółce.

Tymczasem sąd poinformował, że jego decyzja nie podlega zaskarżeniu. - Postanowienie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wstrzymujące wykonanie decyzji prezesa UOKiK wyrażającej zgodę na przejęcie Polska Press przez PKN Orlen jest niezaskarżalne - poinformował we wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie.

 


.