Bezpłatny e-book Wdrażanie AI - system zarządzania ryzykiem zgodny z ISO i dobrymi praktykami
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Państwo boi się pozwów przedsiębiorców, TK powie co im wolno

Na wniosek premiera Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnie, czy przepis pozwalający pozwać Skarb Państwa za działanie niezgodne z prawem jest sprzeczny z Konstytucją. Zdaniem prawników premier chce w ten sposób zablokować pozwy przedsiębiorców o odszkodowania za straty spowodowane zamrożeniem gospodarki. Ale to nie będzie jedyny negatywny skutek ewentualnego wyroku.

trybunal konstytucyjny
Autor: Adrian Grycuk | Prawa autorskie: CC BY-SA 3.0 pl

Bardzo sprytne i niebezpieczne pytanie, które da Trybunałowi Konstytucyjnemu monopol na orzekanie o zgodności jakichkolwiek przepisów z ustawą zasadniczą i zablokuje na długie lata pozwy przedsiębiorców o odszkodowania od Skarbu Państwa – tak prawnicy oceniają pytanie prawne skierowane do Trybunału Konstytucyjnego przez premiera Mateusza Morawieckiego.

W pytaniu nie padają ani razu słowa stan epidemii, czy Covid-19, ale eksperci nie mają wątpliwości, że chodzi o to, by to Trybunał musiał stwierdzić bezprawność rozporządzeń wprowadzających różne zakazy i nakazy. To by utrudniło dochodzenie roszczeń firmom poszkodowanym przez walkę z pandemią. Tylko kancelaria Dubois i Wspólnicy reprezentuje około 160 przedsiębiorców, którzy swoje straty szacują na łączną kwotę 181 milionów złotych.

Czytaj w LEX: Odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkody w trakcie pandemii >

Czego domaga się szef rządu

Premier chce, aby Trybunał zbadał zgodność z Konstytucją art. 4171 par. 1 kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim  za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Zdaniem premiera brak wymogu stwierdzenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności rozporządzenia z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą jest niezgodny z Konstytucją. Według premiera  rozstrzygnięcie Trybunału powinno być koniecznym warunkiem wstępnym, dającym możliwość rozważenia zasadności przypisania Skarbowi Państwa odpowiedzialności odszkodowawczej, wymogiem sine qua non. Jego zdaniem dopiero w następnej kolejności sąd powszechny ma obowiązek rozpatrzyć zasadność niezgodności z prawem danego aktu normatywnego w rozumieniu kodeksowym.

Czytaj w LEX: Koronawirus jako siła wyższa a umowy cywilnoprawne >

Rząd blokuje roszczenia do Skarbu Państwa

Mirosław Wróblewski, dyrektor Zespołu Prawa Konstytucyjnego, Międzynarodowego i Europejskiego w biurze RPO nie ma wątpliwości, że jest to próba obrony przed roszczeniami odszkodowawczymi. - Z punktu widzenia zabezpieczenia interesów Skarbu Państwa to sprytny ruch. Po pierwsze sądy do czasu rozstrzygnięcia pytania przez Trybunał, mogą zawieszać sprawy. Po drugie Trybunał może długie lata na nie odpowiadać, a przez ten czas postępowania nie będą się toczyć. Po trzecie, jeśli Trybunał przyzna sobie monopol na rozstrzyganie zgodności rozporządzeń z konstytucją, pozostaje pytanie, na czyj wniosek będzie je badać – tłumaczy dyrektor Wróblewski.

Prof. Michał Romanowski z Uniwersytetu Warszawskiego, wspólnik w Kancelarii Romanowski i Wspólnicy, też uważa, że rząd prawdopodobnie dąży do wywołania efektu zawieszenia postępowań do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny. I zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt.

Zmieniony kodeks cywilny zablokuje pozwy

- Jeżeli Trybunał Konstytucyjny przyzna sobie wyłączne prawo kontroli Konstytucji,  to nie doprowadzi to do odwieszenia postępowań przeciwko Skarbowi Państwa, bo będzie oznaczało to konieczność uchwalenia nowego art. 4171 par. 1 Kodeksu cywilnego. Czas postępowań przeciwko Skarbowi Państwa ulegnie zatem wydłużeniu o czas pracy w parlamencie nad nowym art. 4171 par. 1 kc. Będzie to także oznaczać konieczność odrębnego występowania do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie konstytucyjności rozporządzeń w sprawie COVID-19. W praktyce, roszczenia wobec Skarbu Państwa nie będą mogły być dochodzone przez wiele lat. Myślę, że to jest cel wniosku do Trybunału Konstytucyjnego – ocenia prof. Romanowski.

Poszkodowane firmy

Do Prokuratorii Generalnej nie wpłynął jeszcze ani jeden pozew dotyczący roszczeń odszkodowawczych związanych z lockdownem. Wiadomo jednak, że taki pozew złożył już w maju m.in.  Radosław Jarmuła, właściciel siłowni OTF (Orangetheory Fitness), a podobny pozew grupowy dla firm turystycznych przygotowuje kancelaria Dubois i Wspólnicy.

Elżbieta Buczek, adwokat z kancelarii Dubois i Wspólnicy też nie ma wątpliwości, że Rada Ministrów zamiast podjąć rozmowy z przedsiębiorcami znajdującymi się w dramatycznej sytuacji, próbuje innymi drogami uchronić się przed koniecznością wypłaty odszkodowań, i to pomimo skierowanego przez tych przedsiębiorców  wniosku o mediację. -  W naszej ocenie, wniosek Prezesa Rady Ministrów jest reakcją na skierowane przez przedsiębiorców wezwania do zapłaty za wprowadzenie bezprawnych rozporządzeń, które w czasie epidemii zakazywały lub ograniczały przedsiębiorcom prowadzenie działalności gospodarczej – uważa mec. Buczek.

 

Rząd walczy z roszczeniami i kontrolą rozproszoną

Premier we wniosku do TK podkreśla, że rozstrzygnięcie w konkretnej sprawie nie usuwa domniemania legalności aktu normatywnego i nie eliminuje tego aktu z porządku prawnego. - Taki skutek może bowiem nastąpić jedynie w wyniku kontroli hierarchicznej zgodności aktów normatywnych należącej do kompetencji Trybunału Konstytucyjnego. Sąd odszkodowawczy nie może więc samodzielnie stwierdzić wadliwości aktu – czytamy we wniosku.

Prawnicy nie zgadzają się taką interpretacją. – W  istocie chodzi tu o zablokowanie tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności w zakresie sądowej oceny zgodności z Konstytucją i ustawą rozporządzeń - ocenia dr hab. Robert Suwaj, adwokat, partner zarządzający w kancelarii Suwaj, Zachariasz Legal, prof. Politechniki Warszawskiej. W domyśle oczywiście chodzi o rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, ale nie tylko. Wyrok Trybunału będzie odnosił się też do innych aktów. - Niezrozumiałe jest dlaczego sędziów sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego ma pozbawiać się kompetencji do bezpośredniego stosowania Konstytucji. Przecież nie można wydawać wyroków w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej abstrahując od Konstytucji. W ramach kontroli rozproszonej sądy nie eliminują niekonstytucyjnego aktu czy przepisu z systemu prawa, ale odmawiają jego zastosowania. Wyłączenie kontroli rozproszonej godzi wprost w nasze prawa i wolności. Każdy monopol jest groźny, w tym monopol Trybunału Konstytucyjnego. A jeżeli monopolista ma decydować o zwiększeniu zasięgu swojego monopolu (tu:  Trybunał Konstytucyjny ma orzec, że jest jedynym organem stosującym Konstytucję w Polsce) to sytuacja staje się jeszcze groźniejsza dla obywateli – ostrzega prof. Romanowski. Prawnicy zauważają jednak, że sędziowie są niezawiśli.

 

Los przedsiębiorców w rękach sędziów

Mirosław Wróblewski wskazuje, że zgodnie z art. 178 ust. 1 konstytucji sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji RP oraz ustawom – nie zaś rozporządzeniom. - To oznacza, że sądy krajowe rozpatrujące roszczenia odszkodowawcze są dzisiaj uprawnione do samodzielnej oceny legalności rozporządzeń – wyjaśnia mec. Buczek. Podobnie uważa prof. Romanowski. - Trybunał  ma monopol na bycie ustawodawcą negatywnym, czyli na usuwanie z systemu prawa aktów niezgodnych z Konstytucją. Nie może mieć jednak monopolu na orzekanie o zgodności z Konstytucją innych aktów prawnych. Zgodnie z art. 66 ust. 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych sędzia ślubuje stać na straży prawa. Konstytucja jest zaś najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. Sędziowie sprawują wymiar sprawiedliwości (art. 177 konstytucji), a przecież Konstytucja wyznacza nam treść owego wymiaru sprawiedliwości. Sędziowie zatem podlegają Konstytucji (art. 178) a nie Trybunałowi Konstytucyjnemu – podkreśla.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki biznesowe