BEZPŁATNY WEBINAR Jak komunikować ESG, żeby nie narazić się na zarzut greenwashingu? 10 września, g. 14.00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Po jakim kursie należy rozliczyć zapłatę odsetek od pożyczki?

Pytanie
Mamy pożyczkę od udziałowca z Niemiec. Otrzymaliśmy notę odsetkową na kwotę 10.000 euro. Dokonujemy z rachunku euro płatności 10.000 euro minus podatek zryczałtowany 500 euro.
Po jakim kursie należy przeliczyć kwotę 500 euro?
Spotkaliśmy się z opinią, iż nie jest możliwe uwzględnienie kursu faktycznie zastosowanego i dlatego powinnyśmy dla obliczenia podatku przyjąć średni kurs NBP z dnia poprzedzającego dzień wypłaty odsetek. Moim zdaniem ta interpretacja jest nieprawidłowa. Mój punkt widzenia w zależności od tego, czy płatność jest dokonywana z rachunku w złotych czy z rachunku walutowego:
a) rachunek walutowy - jeśli dokonuję zapłaty z rachunku euro, powinnam przyjąć kurs po jakim rozchodowuje środki pieniężne z tego rachunku (może to być kurs: FIFO, LIFO, średnioważony, czy też kurs sprzedaży stosowany przez dany bank). Jest to uzależnione od tego, co przyjmę w mojej polityce rachunkowości. Jeżeli przyjmę, iż wpływ na rachunek bankowy waluty obcej wyceniam po średnim kursie z dnia poprzedniego, to przy takim założeniu jest to dla mnie kurs faktycznie zastosowany. Metody wyceniania rozchodu środków pieniężnych z rachunku również mogę sobie wybrać. Jeżeli więc wybrałam, iż rozchód środków odbywa się metodą FIFO i po obliczeniach wyjdzie mi, że dla rozchodu 10.000 euro powinnam przyjąć kurs 4,2 zł, to po tym kursie powinnam obliczyć zryczałtowany podatek, a nie po kursie średnim z dnia poprzedzającego zapłatę. Czyli zryczałtowany podatek powinien wynieść 2.100 zł (500*4,2)
b) rachunek w złotych - w przypadku, jeśli nie mam rachunku walutowego i dokonuję zapłaty z rachunku w złotych, to oczywiście powinien być to kurs sprzedaży banku, bo taki został faktycznie zastosowany.
Praktycznie nie znajduję logicznego uzasadnienia dla zastosowania średniego kursu NBP z dnia poprzedzającego zapłatę.
Czy moje rozumowanie jest prawidłowe?

Polecamy książki biznesowe