Webinar Kontrola Klauzul WIBOR 17 III 2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Od sierpnia duże zmiany dla branży transportowej

Nawet po 15 tys. zł kary będzie można zapłacić za manipulowanie tachografami oraz naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Takie zmiany wprowadzają ustawy podpisane już przez Prezydenta.

kierowca ciezarowka
Źródło: iStock

Prezydent podpisał dwa ważne akty dla branży transportowej, nad ktorymi Sejm zakończył prace nad nimi w czwartek 5 lipca późnym wieczorem. Posłowie poparli poprawki senatorów do ustaw: o tachografach oraz o transporcie drogowym. Nowe przepisy, zarówno dotyczące tachografów jak i tranpsortu drogowego, zaczną obowiązywać po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

Koniec manipulacji

Za sprawą nowych przpisów o tachograch* zwiększyć się ma bezpieczeństwo. Jak? Ustawa wprowadza surowe kary za manipulowanie rejestrowanymi danymi oraz zwiększając wiarygodność warsztatów wykonujących instalacje, naprawy, sprawdzenia i przeglądy tachografów.

Spóźnione przepisy o reputacji

Generalnie nowelizacja dostosowuje polskie przepisy do Rozporządzenie 2016/403 WE*, które już od stycznia 2017 r. podzieliła naruszenia na najpoważniejsze (NN), bardzo poważne (BPN) i poważne (PN). W razie odnotowania wykroczenia najpoważniejszego lub kilku bardzo poważnych albo poważnych, administracja drogowa jest zobowiązana wszcząć procedurę utraty dobrej reputacji. A w razie orzeczenia utraty dobrej reputacji przewoźnikom grozi ograniczenie prowadzonej działalności w postaci zmniejszenia liczby wykorzystywanych przez nich ciężarówek.

Nowela wprowadza również odpowiedzialność administracyjną na zarządzającego transportem, np. prowadzącego działalność gospodarczą czy też inną osobę wykonującej czynności związane z przewozem drogowym.

* Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu.

Polecamy książki biznesowe