Negocjacje na szczycie klimatycznym ONZ rozpoczęte
10 tys. km stąd rozpoczął się właśnie największy i najważniejszy szczyt ostatniej szansy na temat ochrony klimatu na świecie. Prawie 10 tys. uczestnikw z ponad 190 krajw świata przez dwa tygodnie będzie pracować nad rozwiązaniami, ktre skutecznie pozwoliłyby zatrzymać rosnące emisje i średnią temperaturę Ziemi poniżej 2 stopni Celsujsza. W centrum światowych negocjacji polska prezydencja w Radzie UE mwi o spodziewanych wynikach spotkania. Politycznych uzgodnień na koniec konferencji dokonają politycy, w tym przewodzący Radzie UE w tym obszarze minister środowiska Marcin Korolec.
Wskazując na największe wyzwania, jakie stoją przed negocjatorami z całego świata przedstawiciele Polski i Komisji Europejskiej mówili dziś m.in. o tym, że w Durbanie pracuje się nad osiągnięciem kilku ważnych decyzji. Spośród nich najważniejsze są 3 kwestie: przyszłość Protokołu z Kioto, plan dojścia do nowego porozumienia o ochronie klimatu i wdrażanie tych decyzji, które zapadły już na poprzednich szczytach – w tym w Cancun w 2010 r.
Negocjatorzy UE już na początku podkreślają, jakie warunki UE stawia w negocjacjach. Istotne z punktu widzenia UE jest przyjęcie planu działań, który docelowo doprowadzi do nowego porozumienia, które miałoby wejść w życie nie później niż w 2020 r. i obejmować 100 proc. emisji na świecie.
Protokół z Kioto, który wygasa z końcem 2012 r., jest narzędziem w walce ze zmianami klimatu, ale dziś wymaga zmian. Sam, niezmieniony Protokół z Kioto nie wystarczy w walce ze skalą zjawiska jakimi są obecnie zmiany klimatu. Brak kontynuacji Protokołu to byłaby zła wiadomość dla społeczności międzynarodowej - ponieważ nie byłoby już żadnych barier redukcji emisji CO2.
Wśród decyzji, których wynegocjowanie oczekiwane jest Durbanie – w tym w pierwszym tygodniu negocjacji -wymieniane są te dotyczące finansowania projektów redukcji emisji i adaptacji, wymiany doświadczeń pomiędzy krajami w kwestii najlepszych technologii służących ochronie klimatu.
Celem, który społeczność międzynarodowa musi osiągnąć, jest podjęcie takich działań, żeby powstrzymać średni wzrost temperatury na świecie poniżej 2 stopni C, który to pułap został wskazany przez naukowców jako bariera ograniczenia katastrofalnych skutków zmian klimatu.
Negocjatorzy UE już na początku podkreślają, jakie warunki UE stawia w negocjacjach. Istotne z punktu widzenia UE jest przyjęcie planu działań, który docelowo doprowadzi do nowego porozumienia, które miałoby wejść w życie nie później niż w 2020 r. i obejmować 100 proc. emisji na świecie.
Protokół z Kioto, który wygasa z końcem 2012 r., jest narzędziem w walce ze zmianami klimatu, ale dziś wymaga zmian. Sam, niezmieniony Protokół z Kioto nie wystarczy w walce ze skalą zjawiska jakimi są obecnie zmiany klimatu. Brak kontynuacji Protokołu to byłaby zła wiadomość dla społeczności międzynarodowej - ponieważ nie byłoby już żadnych barier redukcji emisji CO2.
Wśród decyzji, których wynegocjowanie oczekiwane jest Durbanie – w tym w pierwszym tygodniu negocjacji -wymieniane są te dotyczące finansowania projektów redukcji emisji i adaptacji, wymiany doświadczeń pomiędzy krajami w kwestii najlepszych technologii służących ochronie klimatu.
Celem, który społeczność międzynarodowa musi osiągnąć, jest podjęcie takich działań, żeby powstrzymać średni wzrost temperatury na świecie poniżej 2 stopni C, który to pułap został wskazany przez naukowców jako bariera ograniczenia katastrofalnych skutków zmian klimatu.
Autor:




