Do szkoły i po kredyt

Po raz kolejny szczyt kredytowy przypadł na przełom sierpnia i września. Właśnie wtedy doradcy Metrofinance odnotowali największe zainteresowanie uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Tylko w ciągu trzech miesięcy, od sierpnia do października, doradcy złożyli 31 proc. wszystkich wniosków kredytowych obsługiwanych w bieżącym roku. Nic nie zmieniło się w historycznie najsłabszym okresie, jakim jest I kwartał. Tak samo jak rok temu doradcy Metrofinance pośredniczyli w udzieleniu 20 proc. z puli tegorocznych kredytów –na styczeń przypadło zaledwie 5 proc. wszystkich wniosków.
Wielu analityków spodziewało się dużego ożywienia zwłaszcza w przeddzień wprowadzenia nowych zasad przyznawania kredytów Rodzina na Swoim (1 września) oraz w końcówce roku – przed wejściem w życie regulacji wynikających z Rekomendacji S III. – Całe wakacje były okresem wzmożonego zainteresowania kredytowaniem zakupu i to właśnie zmiany w programie RnS w znaczący sposób przyspieszyły decyzję o zakupie nieruchomości i finansowaniu kredytem z dopłatą, mówi Piotr Filip, dyrektor Metrofinance.

Brak wyraźnego szczytu sprzedaży

W przeciwieństwie do 2010 r., kiedy szczyt transakcji na rynku wtórnym przypadł na miesiące wrzesień-październik (aż 26 proc. wszystkich umów), w mijającym roku nie ma aż tak wyraźnie obfitujących w transakcje okresów. Miesiącami zwiększonej aktywności kupujących były marzec, sierpień i listopad.

Historycznie początek wiosny jest okresem wzrostu koniunktury na rynku mieszkań i nie inaczej było w tym roku. Po chwilowym spadku liczby transakcji w kwietniu kolejne miesiące obfitowały w liczne umowy. Podobnie końcówka wakacji jest często wybieranym okresem na zmianę lokum. – W rozkładzie transakcji może zaskakiwać duża liczba umów w listopadzie, którego zwłaszcza druga połowa jest okresem wygasającego ruchu na rynku, mówi Piotr Jarosz, dyrektor regionalny Metrohouse & Partnerzy.

Uzasadnieniem takiego stanu rzeczy może być postępująca zwłaszcza jesienią korekta cen ofertowych, która skłoniła grupę niezdecydowanych do tej pory potencjalnych nabywców do wejścia na rynek. Dodatkowym bodźcem do zakupów pod koniec tego roku mogło być również wejście w życie od 1 stycznia 2012 r. zapisów Rekomendacji S III, która ograniczy zdolność kredytową wielu kredytobiorców. – Nadal jednak wśród kupujących widać oczekiwanie na dalsze spadki cen, mówi Piotr Jarosz.

Nieco bardziej obfitującym okresem w transakcje była druga połowa roku (54 proc. dokonanych transakcji). Proporcje te się wyrównują - w 2009 r. w drugiej połowie przeprowadzono aż 70 proc. transakcji, a przed rokiem 60 proc.

Procentowy udział transakcji i udzielonych kredytów w poszczególnych miesiącach roku. W przypadku grudnia 2011 r. obliczenia oparto na prognozie. Żródło: Metrohouse & Partnerzy S.A., Metrofinance. 


Marcin Jańczuk,  Metrohouse