Pytanie
Mam pytanie dotyczące rozliczania emisji gazów cieplarnianych z instalacji. KOBiZE przesłało do starosty zestawienie należności wnoszonych przez prowadzących instalacje objęte systemem handlu z tytułu opłat za przyznane uprawnienia do emisji w okresie rozliczeniowym 2008-2012, które przygotował Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Z zestawienia tego wynika, że jeden z zakładów, posiadający zezwolenie na emisję, za rok 2009 ma "braki" z tytułu tych opłat w wysokości 24 zł + odsetki, które na dzień 18 listopada 2013 r. wynoszą 17 gr. W piśmie KOBiZE podało nr konta, na które należy wpłacić te "braki". Z pisma KOBiZE wynika, że starosta jest organem właściwym do wezwania zakładu do tego, aby ten uregulował zaległości. Zgodnie z art. 92 ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych (Dz. U. Nr 122, poz. 695) do opłat, o których mowa w art. 25 uchylonej ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. w sprawie handlu uprawnieniami do emisji do powietrza gazów cieplarnianych i innych substancji (Dz. U. Nr 281, poz. 2784, z późn. zm.), stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 749, z późn. zm.).
Jaką procedurę zastosować w przedmiotowej sprawie?
Czy wezwać zakład zwykłym pismem informacyjnym do wniesienia w określonym czasie zaległości na podane przez KOBiZE konto, a przy braku wykonania tego obowiązku przez zakład, wszcząć postępowanie egzekucyjne, czy od razu wszcząć postępowanie egzekucyjne?
W piśmie KOBiZE wskazało też, że dane na temat zaległości muszą być przekazywane ministrowi finansów w sprawozdaniach o zaległościach przedsiębiorców we wpłatach świadczeń należnych na rzecz sektora finansów publicznych (za pośrednictwem regionalnych izb obrachunkowych).
Czy biorąc powyższe pod uwagę – sprawą tych świadczeń (egzekucja i sprawozdanie) powinien się zająć wydział, który wydał zezwolenie czy księgowość?
W końcu sprawozdania finansowe i egzekucyjne są prowadzone przez księgowość starostw powiatowych, a nie przez wydziały ochrony środowiska.