Bezpłatny e-book Co warto wiedzieć na stanowisku dyrektora placówki medycznej?
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Choroby otępienne w rządowym programie, przed systemem sporo wyzwań

Od początku tego roku obowiązuje już Krajowy Program Działań wobec Chorób Otępiennych na lata 2025-2030. Teraz resort zdrowia oficjalnie go zainaugurował oraz powołał zespół, który ma monitorować jego wdrażanie. Ma być lepsza diagnostyka chorób otępiennych, wsparcie informacyjne i psychologiczne dla opiekunów oraz środki na rozwój badań naukowych.

senior laska pokoj
Źródło: iStock

Program wprowadziła uchwała nr 173 Rady Ministrów z 11 grudnia 2025 r., jest on szczegółowo rozpisany w załączniku do tej uchwały. Program zawiera strategię wsparcia pacjentów, ich rodzin oraz rozwoju wczesnej profilaktyki i diagnostyki do 2030 roku. 

To długo wyczekiwany dokument przez środowisko medyczne i organizacje pacjenckie. Organizacje alzheimerowskie w Polsce pierwszą propozycję planu działań stworzyły w 2011 r. Potem była jeszcze jedna. – Jednak jakoś nie znajdowały zrozumienia władz. Teraz działania wymusiła WHO i plan powstawał w pośpiechu – mówił w rozmowie z Prawo.pl Zygmunt Wierzyński, prezes Stowarzyszenia Alzheimer Polska. I choć program ma wady, jest bardzo ważny, bo to pierwszy krok, który Polska zrobiła, żeby zająć się palącym problemem starzejącego się społeczeństwa i wzrostu liczby zachorowań na choroby otępienne. Program nie uwzględnia w swoich działaniach doświadczenia organizacji pacjenckich, a program to nie tylko leczenie, ale także późniejsza opieka pozafarmakologiczna.

- Nie przewidziano środków finansowych dla organizacji pozarządowych w tym obszarze – podkreśla Zygmunt Wierzyński. Program nie przewiduje też gwałtownego wzrostu nakładów finansowych na choroby otępienne.

Czy można korzystać z opieki wytchnieniowej w gminie i w starostwie jednocześnie? - sprawdź w LEX >

Pacjentów z chorobami otępiennymi przybywa

Otępienie jest zespołem objawów, którego najczęstszą przyczyną jest choroba Alzheimera. Liczbę osób żyjących z tym schorzeniem i chorobami pokrewnymi szacuje się w Polsce na 600 tysięcy (w tym 400 tys. przypadków choroby Alzheimera). Jednak liczba osób oficjalnie objętych systemem leczenia to jedynie 366 tysięcy. Oznacza to, że wiele osób nie ma diagnozy, nie wie, że choruje, a ich bliscy mogą nieświadomie ich źle oceniać, gdyż nie zdają sobie sprawy, że mają do czynienia z osobą chorą. Prognozy OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) wskazują, że do 2040 roku liczba chorych w Polsce może przekroczyć 770 tysięcy.

- Mamy bardzo niekorzystny profil demograficzny. W ciągu najbliższych 20 lat liczba chorych na Alzheimera i inne choroby otępienne znacząco wzrośnie. Dlatego tak ważna jest prewencja. Mamy dobrze zdefiniowane elementy, na które możemy wpływać. Ważne, żeby je implementować od najmłodszych lat. Rozpoczynamy też wielką rewolucję terapeutyczną choroby Alzheimera - zaczynamy rozumieć działania mechanizmów przyczynowych – mówił podczas inauguracji programu prof. Bartosz Karaszewski, konsultant krajowy w dziedzinie neurologii.

Czy z usług opieki wytchnieniowej oraz z usług asystenta finansowanych przez PFRON można korzystać równocześnie? - sprawdź w LEX >

- Dokument, przygotowany wspólnie przez ministerstwo zdrowia, zespół przy pełnomocniku rządu ds. polityki senioralnej oraz ekspertów medycznych, ma wielką wagę, bo dotyka nie tylko obszarów zdrowotnych, ale też społecznych - kładzie duży nacisk na opiekę nad chorymi. Ten dokument to dowód, że Polska jest gotowa podjąć to wyzwanie w sposób systemowy, odpowiedzialny i oparty na dowodach naukowych – mówiła w czasie inauguracji programu w Ministerstwie Zdrowia Katarzyna Kęcka, wiceminister zdrowia. MZ podkreśla, że Krajowy Program Działań wobec Chorób Otępiennych powstał po to, aby wiedzę naukową przełożyć na działania publiczne.

Wsparcie dla opiekunów, nauka i diagnostyka

Program ma np. zwiększyć świadomość społeczną o chorobach otępiennych, promować profilaktykę, wesprzeć diagnostykę przez szybkie testy Mini-Cog u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, leczyć i skoordynować opieką nad chorymi, wesprzeć opiekunów m.in. poprzez pomoc psychologiczną, gromadzić dane, aby służyły optymalizacji leczenia i wspierać badania naukowe nad chorobami otępiennymi.

- W celu poprawy dostępności usług specjalistycznych powinny powstawać ośrodki, gdzie można by uzyskać realne wsparcie. Z rozmów z resortem zdrowia wynika, że kierunek działań może zmierzać ku tworzeniu takich ośrodków na już istniejącej bazie. A więc nie budowa nowych miejsc, a profilowanie już istniejących pod kątem chorób otępiennych – mówił w rozmowie z Prawo.pl prof. Tomasz Gabryelewicz, psychiatra, kierownik Oddziału Alzheimerowskiego Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie.

Czytaj także: Prof. Gabryelewicz: Konieczny system wsparcia dla opiekunów pacjentów z chorobami otępiennymi

- Naszym zadaniem jest przygotowanie informatora, który ma podnosić świadomość o chorobach otępiennych oraz rekomendacje, jak ma wyglądać przestrzeń osób dotkniętych tą choroba i jak ją przygotować. Część działań jest już podejmowana. Jest program Aktywny Senior i rekomendacje, jak powinny funkcjonować placówki dziennego pobytu. Aktywność psychofizyczna ma wielkie znaczenie, bo aż o 45 proc. zwiększa się szansa na uniknięcie chorób otępiennych – mówiła w czasie otwarcia Programu minister Marzena Okła-Drewnowicz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pełnomocnik rządu ds. polityki senioralnej.

Przy rzeczniku praw pacjenta już działa infolinia dla osób z chorobami otępiennymi i ich rodzin. MZ powołało Zespół do spraw monitorowania realizacji Krajowego Programu Działań wobec Chorób Otępiennych.

Czytaj też w LEX: Czy potrzebujemy regulacji dotyczącej oświadczeń zdrowotnych pro futuro? >

Diagnostyka choroby Alzheimera

Jak zwraca uwagę Polskie Towarzystwo Neurologiczne (PTN), diagnostyka choroby Alzheimera w ostatnich latach dynamicznie się zmienia. Jeszcze do niedawna potwierdzenie rozpoznania opierało się przede wszystkim na specjalistycznych badaniach, takich jak badanie płynu mózgowo-rdzeniowego czy pozytonowa tomografia emisyjna (PET). Dziś coraz większe znaczenie zyskują również biomarkery oznaczane we krwi, w tym m.in. białka p-tau181 i p-tau217.

- To ważny kierunek rozwoju diagnostyki. Pobranie krwi jest mniej inwazyjne, łatwiejsze do zastosowania i tańsze niż część dotychczas wykorzystywanych metod, a odpowiednio użyte biomarkery mogą usprawnić proces diagnostyczny u pacjentów zgłaszających problemy z pamięcią lub innymi funkcjami poznawczymi. A im wcześniej prawidłowo rozpoznamy przyczynę zaburzeń poznawczych, tym większe możliwości dalszego postępowania możemy zaoferować pacjentowi – podkreśla PTN na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Czytaj też w LEX: Tak zwana eutanazja bierna oraz zaprzestanie terapii daremnej w świetle nowych technologii >

Podkreśla jednak, że badania biomarkerów nie są obecnie badaniami przesiewowymi przeznaczonymi dla wszystkich osób obawiających się choroby Alzheimera. Ich wykonanie powinno wynikać z oceny lekarza i odbywać się w odpowiednim kontekście klinicznym. W zależności od sytuacji pacjenta konieczne może być również wykonanie dalszych badań potwierdzających rozpoznanie. - Rozwój diagnostyki otwiera nowe możliwości, ale stawia też przed systemem ochrony zdrowia konkretne wyzwania. Potrzebujemy odpowiednio przygotowanych laboratoriów, sprawnej współpracy pomiędzy podstawową opieką zdrowotną a neurologią oraz ośrodków, do których pacjent będzie mógł zostać skierowany na kolejnych etapach diagnostyki i leczenia – podkreślają eksperci.

Czytaj też: Opiekunowie z poczuciem winy i bez wsparcia - rośnie potrzeba opieki wytchnieniowej 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej