Ograniczeń w dostępie do leków bez recepty jednak nie będzie
W Ministerstwie Zdrowia nie są obecnie prowadzone prace legislacyjne ukierunkowane na ograniczenia sprzedaży leków OTC osobom niepełnoletnim ani analizy dotyczące wprowadzenia obowiązku weryfikacji wieku nabywcy w momencie kupowania poza apteką – wskazuje resort w odpowiedzi na poselską interpelację. Takie działania deklarował jednak poprzedni skład ministerstwa, który chciał wdrożyć pokontrolne zalecenia Najwyższej Izby Kontroli.

O kwestię bezpieczeństwa obrotu pozaaptecznego i sprzedaż leków bez recepty zapytał resort Marcin Józefaciuk, poseł Koalicji Obywatelskiej, w interpelacji. Jak wskazał, w mediach społecznościowych obserwowane jest zjawisko nadmiernego przyjmowania leków na bazie paracetamolu w ramach wyzwania, w którym biorą udział przede wszystkim młodzi ludzie (tzw. „paracetamol challenge”). Przypomniał, że ostrzeżenie w tej sprawie wydał również Główny Inspektor Farmaceutyczny. Dlatego poseł zapytał MZ o planowane działania legislacyjne i ewentualne zmiany w zakresie bezpieczeństwa sprzedaży.
Prace się toczyły…
O tym, że leki bez recepty (OTC) są zbyt łatwo dostępne w powszechnym obrocie, alarmowała już pod koniec 2024 r. w swoim raporcie Najwyższa Izba Kontroli. Zwrócono wówczas uwagę szczególnie na to, że nastolatkowie w ogólnodostępnych sklepach mogą nabywać duże ilości leków bez żadnej kontroli. - Mogą im one posłużyć do celów pozamedycznych, a przedawkowanie może nieść ze sobą bardzo poważne konsekwencje zdrowotne. Chodzi m.in. o leki przeciwbólowe, na przeziębienie i przeciwhistaminowe. Te które zawierają np. paracetamol, przyjmowane w nadmiernych dawkach mogą powodować uszkodzenie nerek i wątroby – wskazywali kontrolerzy NIK.
W raporcie zwrócono również uwagę na to, że sklepy zazwyczaj mają kasy samoobsługowe, nawet sprzedawca nie widzi więc, ile laków OTC nabywa jednorazowo nastolatek.
- Oznacza to, że każda osoba, w tym niepełnoletnia, ma możliwość nabycia nieograniczonej liczby opakowań leków bez recepty. W przeciwieństwie bowiem do wyrobów alkoholowych, kasy samoobsługowe nie mają funkcji blokowania sprzedaży leków do czasu autoryzowania transakcji przez pracownika sklepu. To, zdaniem NIK, umożliwia osobom niepełnoletnim nabywanie jednorazowo wielu opakowań leków OTC, które mogą służyć także do celów pozamedycznych, np. do odurzania się – podkreślono.
NIK rekomendował resortowi zdrowia zmiany w prawie, które pozwoliłyby na lepszą kontrolę nad obrotem pozaaptecznym. Marek Kos, ówczesny wiceminister zdrowia, na początku ubiegłego roku wskazywał, że „w resorcie zdrowia toczą się prace legislacyjne, które mają zmniejszyć dostęp do zmniejszenia niekontrolowanej dostępności leków dla najmłodszych”. - Takie prace są prowadzone, gdyż ten dostęp jest naprawdę duży. Osoby niepełnoletnie mają, można powiedzieć, pełny dostęp do leków – zaznaczył podczas konferencji prasowej.
Czytaj także: Leki bez recepty bez realnej kontroli poza aptekami - konieczne zmiany
…ale zmian jednak nie będzie
W odpowiedzi na poselską interpelację Katarzyna Kacperczyk, wiceminister zdrowia, wskazuje jednak, że ministerstwo nie pracuje już nad taką nad nowelizacją.
Obecnie w Ministerstwie Zdrowia nie są prowadzone prace legislacyjne nad wprowadzeniem ogólnego ograniczenia sprzedaży produktów leczniczych wydawanych bez przepisu lekarza (OTC) osobom niepełnoletnim ani nie są prowadzone analizy dotyczące wprowadzenia obowiązku weryfikacji wieku nabywcy przy sprzedaży produktów leczniczych wydawanych bez przepisu lekarza w obrocie pozaaptecznym – wymienia w odpowiedzi.
Wiceminister Kacperczyk zaznacza również, że resort nie ma planów dotyczących wprowadzenia obowiązku sprzedaży produktów leczniczych OTC wyłącznie zza lady, bez swobodnego dostępu z półki.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.





