LEX Ochrona Zdrowia. Promocja miesiąca
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Rząd legalizuje alternatywne metody leczenia? Kontrowersje wokół nowego kodu

Do Polskiej Klasyfikacji Działalności wprowadzony został nowy kod 86.96.Z, który obejmuje działalność w zakresie medycyny tradycyjnej, uzupełniającej i alternatywnej. Posługując się tym kodem, działalność mogą prowadzić m.in. osoby leczące kwiatami, kryształami, wodą oraz generalnie „uzdrowiciele”. - Można to odczytywać jako niezasadne uznanie osób wykonujących tę działalność za grupę pracowników medycznych - zwraca uwagę samorząd lekarski.

szczepienie strzykawki ampulka lekarz
Źródło: iStock

W październiku Rzecznik Praw Pacjenta opublikował „Strategię wieloletnią Rzecznika Praw Pacjenta na lata 2024–2027”. W dokumencie znalazły się m.in. zapowiedzi skonstruowania przepisów, dzięki którym będzie można karać „znachorów i szarlatanów żerujących na chorych”. Przewidziane sankcje za diagnozowanie i leczenie niezgodne z aktualną wiedzą medyczną to kara do 500 tys. zł i zakaz prowadzenia działalności. Do RPP docierają sygnały o leczeniu stwardnienia rozsianego czy innych poważnych chorób przez laptopa, do którego rzekomo podłącza się chipy. Znane są przypadki leczenia nowotworów sokiem z kapusty czy przekonywanie, że woda z solą to cud medycyny.

Czytaj też: Lekarze, którzy nie leczą - to wciąż poważny problem w systemie

 

Co kryje się pod kodem? 

Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 18 grudnia 2024 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD) wprowadzony został nowy kod 86.96.Z, który obejmuje działalność w zakresie medycyny tradycyjnej, uzupełniającej i alternatywnej. Pod tym kodem mogą działać m.in. osoby "leczące" kwiatami albo „uzdrowiciele”, co można szeroko interpretować.

Jak czytamy w rozporządzeniu: podklasa ta obejmuje działalność usługową w zakresie profilaktycznej, leczniczej lub rehabilitacyjnej opieki zdrowotnej, wykonywaną przez pracowników medycznych. Korzyści zdrowotne wynikające z przeprowadzania tych czynności nie są oparte na danych naukowych dotyczących diagnozowania i leczenia chorób i jak dotąd nie zostały w pełni ocenione w sposób, który może być powszechnie akceptowane jako oparte na dowodach.

Podklasa ta obejmuje:

  • działalność w zakresie medycyny tradycyjnej, szeregu długotrwałych i wciąż ewoluujących praktyk, opracowanych w różnych społeczeństwach przed lub w trakcie rozwoju nowoczesnej medycyny (na przykład tradycyjnej medycyny chińskiej, takiej jak akupunktura i chińskie leki ziołowe, Unani, a także za pomocą tradycyjnych leków afrykańskich),
  • działalność w zakresie medycyny uzupełniającej (na przykład terapii Alexandra, aromaterapii, terapii Bacha i innych terapii kwiatowych, terapii ciała, ajurwedy, ziołolecznictwa, naturopatii, terapii żywieniowej),
  • działalność w zakresie medycyny alternatywnej (na przykład homeopatii, chiropraktyki, osteopatii, terapii kryształami, irydologii, kinezjologii,  radioniki),
  • działalność uzdrowicieli,
  • działalność w zakresie hipnoterapii, refleksologii, terapii korygującej metodą Cesara i Mensendiecka, naprapatii.

Nie obejmuje natomiast działalności praktyków w zakresie shiatsu, masażu tajskiego, watsu, qigong tui na, sklasyfikowanej w 86.99.D.

 

Samorząd lekarski mówi „nie”

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej oczekuje od ministra zdrowia pilnego podjęcia dla dobra pacjentów wszelkich możliwych działań, prowadzących do zmiany przez Radę Ministrów rozporządzenia i usunięcia z PKD kodu 86.96. Samorząd lekarski zwraca uwagę, że wprowadzenie do oficjalnej klasyfikacji działalności, której korzyści zdrowotne nie są oparte na danych naukowych i nie zostały dotychczas w pełni ocenione, stanowi niczym nieuzasadnioną drogę do legitymizacji takiej działalności. Co więcej, w rozporządzeniu przyznaje to sam ustawodawca.

Lekarze podkreślają, że po negatywnych doświadczeniach stosowania i propagowania pseudonaukowych metod zwalczania chorób znanych z niedawnego okresu epidemii koronawirusa, resort zdrowia powinien był zachować w tym zakresie daleko większą ostrożność. Dodatkowo rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 grudnia 2024 r. można odczytywać jako niezasadne uznanie osób wykonujących tę działalność za grupę pracowników medycznych, bowiem w wyjaśnieniach zawartych w części III załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów wskazano, że w PKD 86.96.Z jest mowa o profilaktycznej, leczniczej lub rehabilitacyjnej opiece zdrowotnej, wykonywanej przez pracowników medycznych.

– Metody z zakresu medycyny alternatywnej nie tylko nie mają udowodnionych naukowo korzyści leczniczych, ale również mogą być niebezpieczne dla osób, które z nich korzystają, powodując opóźnienie lub nawet unikanie skorzystania z naukowo potwierdzonych metod leczniczych stosowanych w Polsce – twierdzi NRL.

Sprawdź w LEX: Nieuprawnione udzielanie świadczeń zdrowotnych (art. 58 ust. 1 i 2 u.z.l.) - uwagi prawnokarne i prawnomedyczne > >

 

Furtka dla lekarzy z zakazem wykonywania zawodu

I dalej argumentuje, że samo określenie tych metod przymiotnikiem „medycyna” może wprowadzać w błąd poprzez skojarzenie z prawdziwą wiedzą medyczną. Ponadto otwarcie możliwości wykonywania usług o kodzie PKD 86.96.Z może zostać wykorzystane do dalszego prowadzenia działalności z zakresu ochrony zdrowia przez lekarzy lub pielęgniarki, którym prawomocnie odebrano lub zawieszono prawo wykonywania zawodu za ciężkie przewinienia zawodowe. – Polscy pacjenci mają prawo do najlepszego leczenia prowadzonego w oparciu o aktualną wiedzę medyczną popartą dowodami – napisali w swoim stanowisku przedstawiciele NRL.

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej oczekuje od Ministra Zdrowia pilnego podjęcia dla dobra polskich pacjentów wszelkich możliwych działań prowadzących do zmiany przez Radę Ministrów rozporządzenia i usunięcia z PKD kodu 86.96. 

 

Tłumaczy się resort zdrowia

Ministerstwo Zdrowia zaznacza, że jedynie osoby wykonujące zawód medyczny, np. lekarze, mogą zgodnie z prawem leczyć pacjentów. Osoby te muszą posługiwać się numerem wykonywania zawodu. Natomiast modyfikacje w Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD) nie zmieniają istniejących przepisów dot. prowadzenia działalności leczniczej – nadal działalność leczniczą mogą wykonywać jedynie osoby z prawem wykonywanie zawodu medycznego. Zmiany w klasyfikacji prowadzonej działalności nie poszerzają więc kręgu osób uprawnionych do leczenia pacjentów.

Jak zaznacza MZ, nowa klasyfikacja PKD w zakresie działalności paramedycznej weszła w życie 1 stycznia 2025 r. Dotychczasowa podklasa działalności (86.90.D) „Działalność paramedyczna” została zastąpiona przez „Działalność w zakresie medycyny tradycyjnej, uzupełniającej i alternatywnej” (86.96.Z).

Nowa klasyfikacja musiała zostać dostosowana do międzynarodowych standardów, w tym:

  • Międzynarodowej Standardowej Klasyfikacji Rodzajów Działalności (ISIC Rev.5) – ONZ,
  • Statystycznej Klasyfikacji Działalności Gospodarczych w Unii Europejskiej (NACE Rev. 2.1).

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że nie jest autorem zmian w PKD – klasyfikację opracował Główny Urząd Statystyczny (GUS). Resort zdrowia zgłosił swoje uwagi do projektu, jednak ze względu na konieczność dostosowania klasyfikacji do międzynarodowych standardów, nie zostały one uwzględnione. – Należy zauważyć, że nowa nazwa i rozszerzony opis działalności w zakresie medycyny tradycyjnej, uzupełniającej i alternatywnej nie dotyczą szpitali ani praktyk zawodowych, w tym lekarskich – dla nich obowiązują inne klasyfikacje, np. 86.10.Z, 86.21.Z, 86.22.Z. – czytamy w komunikacie MZ.

Resort zdrowia apeluje, aby w przypadku problemów zdrowotnych zawsze korzystać z pomocy przedstawicieli zawodów medycznych.

Czytaj w LEX: Krytyka paraleków i medycyny alternatywnej, a ochrona dóbr osobistych krytykowanych podmiotów > >

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej