Bezpłatny e-book Najczęściej popełniane błędy w zakresie kontroli zarządczej w JST Pobierz e-booka
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Brak dofinansowania wśród powodów wykluczenia transportowego

Publiczny transport zbiorowy jest zadaniem własnym samorządów. Pieniędzy na to jednak brakuje, zwłaszcza tam, gdzie ludzi jest mało i prywatnym przewoźnikom nie opłaca się działać. A tymczasem dostępność transportowa wpływa na rozwój gospodarczy i poziom życia mieszkańców.

autobus autokar pks
Źródło: iStock

Raport „Polska sprawiedliwa komunikacyjnie”, opracowany przez prof. Tomasza Komornickiego z  Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN dla Fundacji im. Stefana Batorego, zawiera rekomendacje dla władz publicznych, jak przeciwdziałać wykluczeniu transportowemu.

Niesprawiedliwość komunikacyjna w Polsce

Według prof. Tomasza Komornickiego łatwo dostępny transport dobrej jakości umożliwia skorzystanie z usług publicznych gwarantujących właściwy poziom życia. Jego zdaniem jednak zaskakująco często wykluczenie transportowe pomijane jest w dyskusjach o przyczynach nierówności społecznych i sposobach przeciwdziałania im.

Kiedy brakuje sprawnego transportu pasażerskiego może dochodzić do tzw. wykluczenia transportowego zarówno określonych grup społecznych, jak i całych terytoriów. Jak wynika z raportu, zwiększenie dostępności transportowej w skali europejskiej i krajowej nie zawsze idzie w parze z poprawą obsługi komunikacyjnej na szczeblu lokalnym i z polepszaniem jakości życia.

Nowa infrastruktura nie poprawia dostępu do podstawowych usług

Autor stawia pytanie, dlaczego nowa infrastruktura nie poprawia dostępu do podstawowych usług codziennych. I odpowiada, że „inwestycje wyższego szczebla nie są projektowane optymalnie z punktu widzenia mieszkańców otaczających gmin”. Problemem jest m.in. zbyt rzadka lokalizacja węzłów na autostradach i niektórych drogach ekspresowych, przez co trasy nie są wykorzystywane przez komunikację autobusową.

Problemem lokalnym jest także „rozcinanie układów osadniczych przez drogi ekspresowe budowane po śladzie starych tras”. Zgodnie z badaniami wśród mieszkańców gmin przylegających do nowych dróg, czas dojazdu do szkoły podstawowej, ośrodka zdrowia czy urzędu gminy nie zmalał, ale wydłużył się.

 

Rozpraszanie zabudowy a potrzeby transportowe

W opinii autora raportu jednym z elementów, który kształtuje potrzeby transportowe w Polsce, jest szybka suburbanizacja (wyludnianie się centrum i rozwój strefy podmiejskiej – red.). Rozpraszanie zabudowy występuje w otoczeniu wielkich metropolii, ale także wokół miast średnich, a nawet małych. Jak ocenia, negatywne jest całkowite oderwanie suburbanizacji od polityki transportowej.

Jednym z najważniejszych problemów okazuje się właściwa obsługa transportowa obszarów rozproszonego osadnictwa. Jednak wykonanie tego zadania przez transport publiczny wymagałoby ogromnych nakładów finansowych, których władze samorządowe nie będą w stanie ponieść. Autor zauważa jednocześnie, że z drugiej strony konieczne jest ograniczenie potoków samochodów osobowych wjeżdżających do centrów największych ośrodków.

Czytaj też: Migracje mają wpływ na budżety samorządów>>

Ścieżka do szkoły w 30 minut

Autor raportu przytacza, że alternatywne sposoby oceny szeroko rozumianego dostępu do usług publicznych zaproponowano w badaniu europejskim ESPON TRACC3. Zgodnie z nim dostęp do edukacji oceniano za pomocą wskaźnika liczby liceów, do których można dojechać w czasie 30 minut.

Wyniki badań pokazują, że są ogromne różnice w faktycznej możliwości wyboru ścieżki edukacji, wynikające z rozmieszczenia placówek i z jakości oraz układu infrastruktury. Według prof. Tomasza Komornickiego skala różnicy w dostępności transportem indywidualnym oraz publicznym jest w tym wypadku szczególnie istotna, ponieważ uczniowie szkół licealnych najczęściej nie mają jeszcze możliwości poruszania się własnymi pojazdami, a gmina nie ma już obowiązku zapewnienia im transportu szkolnego. Do tego niska dostępność przestrzenna szkół ogranicza młodym ludziom możliwości wyboru placówek edukacyjnych. Raport wskazuje też, że także w obrębie aglomeracji miejskich są gminy, w których w transporcie publicznym w 30 minut nie jest osiągalna żadna szkoła.

Czytaj też: Transport to jedno z najważniejszych zadań samorządu>>

Samorządy nie zapewnią transportu wszystkim

Marcin Żywiałkowski, ekspert ds. transportu publicznego, podkreśla, że władze samorządowe są zobowiązane do organizacji lokalnej komunikacji zbiorowej i umożliwienia mieszkańcom dojazdu do szkół, urzędów itd. Nie są natomiast w stanie zapewnić transportu wszystkim.

Jego zdaniem problemy pojawiają się w mniejszych miejscowościach, które nie generują wystarczającej liczby pasażerów, niezbędnej do tego, żeby opłacało się linię autobusową realizować. - Jeżeli więc na danej trasie przewoźnik prywatny rezygnuje z działalności, bo mu się to nie opłaca, ponieważ zbyt mało osób korzysta z transportu, to gmina może rozpisać przetarg na realizację tych zadań i samodzielnie zorganizować taka linię autobusową. O ile ma na to pieniądze - mówi.

W opinii eksperta podstawowy problem polega na tym, że samorządy obarczono lokalną komunikacją autobusową, ale nie otrzymały na to środków finansowych. Jedynie bogatsze gminy są w stanie realizować lokalną komunikację zbiorową bez współpracy z powiatem.

Państwo nie musi wspierać gmin

Państwo nie jest w żaden sposób zobligowane do wsparcia gmin w tym zakresie, dofinansowane są tylko gimbusy. Przy przewozach pasażerskich dofinansowań nie ma, co jest jednym z powodów wykluczenia transportowego. Zdaniem Marcina Żywiałkowskiego nie jest tak, że gminy odrzucają z zasady potrzeby transportowe swoich mieszkańców. - Myślę, że każdy włodarz chciałby zorganizować lokalną linię autobusową dla swoich mieszkańców, tylko muszą za tym iść środki - jeśli ich nie ma, problem pozostaje – wyjaśnia.

Jak podkreśla Bartosz Mazur w opracowaniu, publiczny transport zbiorowy jest dziedziną gospodarki komunalnej i stanowi zadanie własne jednostek samorządu terytorialnego wszystkich szczebli. Realizacja zadań publicznych, w tym także z dziedziny publicznego transportu zbiorowego, może następować zarówno samodzielnie przez poszczególne samorządy, jak i z wykorzystaniem przewidzianych prawem narzędzi współpracy pomiędzy nimi. Jednak, jak podkreśla, brak jest jednoznacznych wskazań dotyczących możliwości organizowania przez samorządy linii komunikacyjnych wykraczających poza ich terytorium w sytuacji braku nawiązania współpracy

Co robić?

Raport zawiera wnioski, że polityka transportowa nie może być oderwana od innych polityk realizowanych przez władze centralne i samorządowe. W wymiarze krajowym powinna być ona komplementarna względem polityki demograficznej, a na poziomie lokalnym zintegrowana z polityką edukacyjną, zdrowotną oraz społeczną.

Błędem wydaje się autorowi raportu ostre przeciwstawianie sobie transportu indywidualnego i zbiorowego. Należy je traktować jako uzupełniające, a rozwiązania typu park and ride a także car sharing powinny być priorytetami w działaniach na rzecz ograniczenia ruchu w centrach miast.

Powinno się, zdaniem autora raportu, zapewnić większą gęstość węzłów na autostradach i drogach ekspresowych, a także umożliwić autobusom transportu publicznego korzystania z nich. Tomasz Komornicki zauważa też, że ewentualny brak kontynuacji dużych inwestycji drogowych i kolejowych np. na skutek przerwania wsparcia ze strony Unii Europejskiej oznaczałby utrzymanie się dużych zróżnicowań regionalnych w zakresie dostępności przestrzennej.

Raport dostępny jest TUTAJ>>

Zobacz też komentarze praktyczne

Dopłaty do ulgowych i bezpłatnych przejazdów środkami publicznego transportu

Opłaty za korzystanie z przystanków komunikacyjnych lub dworców jednostek samorządu terytorialnego – problemy praktyczne

  

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy prawnicze książki samorządowe