Bezpłatne webinary Cykl szkoleń: Akademia CUW eksperckie szkolenia online
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Przepisy regulujące cofnięcie zezwolenia na sprzedaż alkoholu wymagają zmian

Czy każda, najmniejsza nawet pomyłka w oświadczeniu o ilości sprzedanego alkoholu uzasadnia cofnięcie zezwolenia na jego sprzedaż? Przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi są w tym zakresie niejasne więc organy oraz sądy administracyjne wydają niejednolite rozstrzygnięcia. Przepisy te wymagają zmian.


Przepisy ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz.U. z 2016 r. poz. 487 ze zm.) zwanej dalej jako ustawa, z racji regulowanego przez siebie przedmiotu charakteryzują się dużą restrykcyjnością. Zdecydowana większość z nich nie budzi wątpliwości interpretacyjnych. Niestety, budzi je jeden z najistotniejszych, z punktu widzenia posiadaczy zezwoleń na sprzedaż alkoholu, art. 18 ust. 10 pkt 5 ustawy, o czym na własnej skórze przekonało się wielu z nich.


Fałszywe dane w oświadczeniu przesłanką cofnięcia zezwolenia


Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy, sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży może być prowadzona tylko na podstawie zezwolenia wydanego przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), właściwego ze względu na lokalizację punktu sprzedaży. Art. 18 ust. 10 ustawy w sposób enumeratywny określa przypadki, w których zezwolenie to może zostać cofnięte przed upływem okresu, na jaki zostało udzielone. Jednym z takich przypadków jest wyrażona we wspomnianym na wstępie art. 18 ust. 10 pkt 5 ustawy okoliczność przedstawienia fałszywych danych w oświadczeniu, o którym mowa w art. 11(1) ust. 4 ustawy (oświadczenie o wartości sprzedaży poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych w punkcie sprzedaży w roku poprzednim – przyp. autora ).

Dwa różne stanowiska co do fałszywości danych w oświadczeniu


Różna interpretacja użytego w ww. przepisie sformułowania „fałszywych danych” spowodowała rozbieżność w orzecznictwie sądowoadministracyjnym i wyklarowanie się dwóch przeciwstawnych stanowisk:
• każde, nawet niecelowe np. błędne obliczenie lub przedstawienie wysokości sprzedaży alkoholu oznacza fałszywość danych, uzasadniającą cofnięcie zezwolenia,
• o fałszywości danych stanowi celowość ich błędnego przedstawienia.

Dane fałszywe czyli jakie?

Rozbieżność orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej jako NSA) występuje na poziomie wykładni językowej pojęcia „fałszywych danych”. W rezultacie prowadzi ona do sprzecznych ocen, czy o fałszywości danych decyduje wina przedstawiającego oświadczenie.

I tak, w wyroku z dnia 22 maja 2014 r. II GSK 407/13 NSA uznał, że „fałszywe dane” to dane „nieodpowiadające rzeczywistości”. Takie stanowisko implikuje zaś wyrażoną w dalszej części tego wyroku ocenę, iż „niezasadne jest wywodzenie, że użycie przez ustawodawcę pojęcia fałszywe dane, a nie dane błędne czy nieprawdziwe świadczy o założeniu celowego wprowadzenia w błąd organu wydającego zezwolenie”. NSA podkreślił, że „organy administracji nie miały obowiązku badać, czy skarżąca działała umyślnie, bo nie mają nawet takiej kompetencji.” Takie stanowisko dominowało dotychczas w orzecznictwie sądów administracyjnych, np. w wyroku WSA w Łodzi z dnia 19 lutego 2016 r. sygn. akt III SA/Łd 1076/15, czy też wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 27 marca 2015 r. sygn. akt III SA/Wr 792/14.


Tymczasem, w wyroku z dnia 31 marca 2016 r. sygn. akt II GSK 2398/14 NSA nie podzielił ww. stanowiska wskazując, że nie sposób uznać, że pojęcia "fałszywe dane" i "nieprawdziwe dane" są pojęciami identycznymi, synonimy słowa "fałszywy" w przeważającej części wskazują bowiem na negatywnie subiektywne zachowanie osoby, której zarzuca się takie zachowanie, jak np.: obłudny, nieszczery. W ocenie NSA przedstawionej w tym wyroku użycie w przepisie wyrazów „przedstawienie fałszywych danych” nie pozwala na bezrefleksyjne przyjęcie, że jest to tożsame z "przedstawieniem nieprawdziwych danych". Na podstawie powyższego NSA uznał w dalszej części wyroku, że „dla celów zastosowania sankcji cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholu użyte wyrazy przedstawienie fałszywych danych oznacza nie tylko obiektywną niezgodność z rzeczywistością danego oświadczenia, ale także świadomość takiego zachowania po stronie przedsiębiorcy”. Takie rozstrzygnięcie NSA oznacza w praktyce, że aby uznać, że dane w oświadczeniu są fałszywe, ich przedstawienie musiałoby mieć kwalifikowany charakter, a więc świadomie wprowadzać w błąd organ administracji.

Przepisy ustawy trzeba zmienić

Obowiązujące, nieprecyzyjne brzmienie art. 18 ust. 10 pkt 5 ustawy, jak wykazano powyżej, sprawia duże problemy w jego stosowaniu. Niezrozumiałe jest dlaczego ustawodawca, który z dniem 1 stycznia 2016 r. znowelizował niektóre przepisy ustawy, w tym również kontrowersyjne przepisy w zakresie wygaszania zezwoleń (Czytaj też: Zmiany w zezwoleniach na sprzedaż i podawanie alkoholu) nie pokusił się o dokonanie kompleksowych zmian ustawy, a zwłaszcza omawianego art. 18 ust. 10 pkt 5 ustawy.

Ustawodawca wprowadzonymi 1 stycznia 2016 r. dobrymi zmianami zliberalizował bardzo sankcyjne przepisy ustawy regulujące wygaśnięcie zezwolenia z powodu nieopłacenia w terminie opłaty. Wprowadzenie jako „kary” możliwości wniesienia opłaty w większej wysokości w dodatkowym terminie, a nie jak dotychczas automatyczne wygaśnięcie zezwolenia jest rozwiązaniem korzystnym nie tylko dla posiadaczy zezwoleń, ale także dla organów, które zyskały możliwość zwiększenia wpływów z opłaty. W takim samym kierunku powinny podążać zmiany w zakresie cofnięcia zezwolenia.


Na czym powinny polegać zmiany w przepisach dotyczących cofnięcia zezwolenia? W pierwszej kolejności należy je zliberalizować. Sankcja cofnięcia zezwolenia za złożenie w terminie oświadczenia, ale przedstawiającego wartość inną niż rzeczywista o najmniejszą nawet kwotę, jest sankcją zbyt dotkliwą, naruszającą zasady proporcjonalności. W miejsce obecnego rozwiązania winno zostać wprowadzone nowe, analogiczne do ww. wprowadzonych zmian w przedmiocie wygaśnięcia zezwolenia. W przypadku zatem przedstawienia w oświadczeniu danych niezgodnych z rzeczywistością, ustawodawca powinien wprowadzić karę pieniężną, której wysokość uzależniona byłaby od wielkości różnicy między danymi z oświadczenia a rzeczywiście osiągniętą wartością sprzedaży. Podobnie jak w przypadku wygaśnięcia zezwolenia, także w tym przypadku posiadacze zezwolenia ponieśliby karę adekwatną do wielkości ich „zawinienia”, a organy administracji nie traciłyby dochodu wraz z cofnięciem zezwolenia, lecz zyskiwałby dodatkowy dochód w postaci opłaty oraz kary za jej nieprzedstawienie we właściwej wysokości.

Istnieją oczywiście inne możliwości zmian przepisów. Nie sposób założyć, że ustawodawca będzie chciał zrezygnować z ich dotychczasowej sankcyjności. W przypadku takiego konserwatywnego stanowiska konieczne jest dokonanie zmian w brzmieniu w art. 18 ust. 10 pkt 5 ustawy poprzez zastąpienie nieprecyzyjnego pojęcia „fałszywych danych” innym, precyzyjnym i jednoznacznym pojęciem, którego wykładnia nie będzie prowadziła do takich jak obecnie sprzeczności. Postulować można również, by zmienić konstrukcję tego przepisu poprzez dodanie do jego treści kolejnych zapisów, które w jednoznaczny sposób uregulują przesłanki cofnięcia zezwolenia.


Polecamy prawnicze książki samorządowe