– Jej przepisy są na tyle nieprecyzyjne, że praktyczne stosowanie ustawy przysparza organom administracji publicznej dużych problemów – mówi Marek Tramś, prezes Związku Powiatów Polskich. – Przykład? Chociażby zawarta w ustawie definicja informacji publicznej, która jest klasycznym wyjaśnianiem pojęcia nieznanego przez inne pojęcia, również nieznane – tłumaczy prezes Tramś.
Ze stanowiskiem tym nie zgadzają się eksperci, w których ocenie wypunktowane przez ZPP mankamenty ustawy wskazują raczej na intencję ograniczania dostępu do informacji publicznej. – Definicja informacji publicznej w większości ustawodawstw jest szeroka – mówi Krzysztof Izdebski, ekspert Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.
Źródło: Rzeczpospolita




![Meritum. Postępowanie administracyjne, egzekucyjne i sądowoadministracyjne [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83271/978-83-8438-080-2_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)

![Zamówienia publiczne w jednostkach samorządowych. Nowe zasady, procedury i dokumentacja [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83347/978-83-8438-157-1_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)


![Konkurs, czyli przyrzeczenie publiczne, jako instytucja Prawa zamówień publicznych [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83350/978-83-8438-120-5_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)
