Ministerstwo uzasadnia, że znowelizowanie ustawy – Prawo wodne oraz niektórych innych ustaw jest konieczne, bo w maju 2020 r. Komisja Europejska wskazała, że Polska nie wdrożyła w prawidłowy sposób tzw. dyrektywy ściekowej. Jeśli Polska nie wdroży środków naprawczych, aby sprostać wymaganiom UE, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej może nałożyć na Polskę dotkliwe kary finansowe.

Zgodnie z dyrektywą 91/271/EWG polskie prawo ma doprecyzować procedury związane z wyznaczaniem, zmianą lub likwidacją aglomeracji, usprawnić procedury związane z krajowym programem oczyszczania ścieków komunalnych, wprowadzić zmiany w zakresie zgód wodnoprawnych, zapewnić odpowiednią jakość oczyszczania ścieków odprowadzanych taborem asenizacyjnym ze zbiorników bezodpływowych i przydomowych oczyszczalni ścieków w zależności od wielkości aglomeracji, a także ustanowić kary administracyjne za naruszenie zobowiązań aglomeracji.

Nie tylko Komisja Europejska ma zastrzeżenia co do sposobu pozbywania się nieczystości ciekłych przez mieszkańców i bierności w tym temacie gmin. Nieprawidłowości już kilkakrotnie wykazywały kontrole Najwyższej Izby Kontroli.

Pobierz wzór dokumentu w LEX: Sposób dokumentowania wykonania obowiązku w zakresie pozbywania się nieczystości ciekłych z nieruchomości >

Gminy będą mogły sprawdzać, czy szambo jest wywiezione

W nowelizacji przepisów Prawa wodnego i innych ustaw, m.in. ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, znajdą się przepisy upoważniające gminy do przeprowadzania kontroli nieruchomości i sprawdzania czy właściciele nieruchomości mają podpisane umowy z firmami trudniącymi się wywozem szamba. Za utrudnianie lub udaremnianie pracownikom gminnym sprawdzenia, czy właściciel nieruchomości wyposażony jest w zbiornik bezodpływowy lub przydomową oczyszczalnię ścieków i czy ma podpisaną umowę na wywóz szamba, będzie grozić kara grzywny.

Projekt wprowadza obowiązek pozbywania się komunalnych osadów ściekowych przez właścicieli nieruchomości i wprowadza obowiązek dokumentowania korzystania z usług gminnej jednostki organizacyjnej lub przedsiębiorcy odbierającego komunalne osady ściekowe. Obowiązki gminy zostaną też rozszerzone o organizację odbierania komunalnych osadów ściekowych.

Przeczytaj także: Większość gmin chce wyższych opłat za wodę i ścieki>>

 

Łatwiej gminom zmienić aglomerację

Projekt zmian ma też dostosować polskie przepisy do wymagań dotyczących odprowadzania i oczyszczania ścieków komunalnych określonych w dyrektywie 91/271/EWG poprzez zapewnienie wszystkim gminom, realizującym inwestycje w prawidłowo wyznaczonych aglomeracjach, optymalnych warunków prawnych, organizacyjnych i finansowych, umożliwiających wykonanie wszystkich zadań zaplanowanych w Krajowym programie oczyszczania ścieków komunalnych (KPOŚK). 

  • doprecyzowano więc procedury zmiany i likwidacji aglomeracji,
  • jednoznaczne wskazano, że tereny o równoważnej liczbie mieszkańców wynoszącej 2 000 RLM (tzw. równoważna liczba mieszkańców) lub więcej, powinny znaleźć się granicach aglomeracji,
  •  doprecyzowano, że KPOŚK obejmuje aglomeracje o równoważnej liczbie mieszkańców wynoszącej 2 000 RLM lub więcej, oraz inwestycje dotyczące rozbudowy urządzeń kanalizacyjnych.

 

 


Będą kary dla gmin

W związku z tym, że Polsce grożą kary finansowe w przypadku niezrealizowania wymogów dyrektywy ściekowej, resort infrastruktury proponuje wprowadzenie administracyjnej kary pieniężnej dla gmin w aglomeracji, które do 31 grudnia 2027 r. nie spełnią wymogów do funkcjonowania aglomeracji, wynikających z przepisów dyrektywy 91/271/EWG. Kara ma być obliczana tak samo jak ustalane są kary przez KE z tytułu naruszenia dyrektywy, czyli wielokrotność kwoty 200 zł za jeden RLM (równoważna liczba mieszkańców). W przypadku braku usunięcia naruszenia, kara będzie nakładana w każdym roku zamiast jednorazowo.  Wpływy z kar będą w 90 proc. stanowiły przychody budżetu państwa, a w 10 proc. PGW Wody Polskie, które mają zapewnić odpowiednie środki na obsługę procesu nakładania tych kar.

Zobacz pytanie i odpowiedź eksperta w LEX: Komu zgłosić szambo o przepustowości 5 m3 - staroście czy wójtowi? >

Projekt przewiduje dwa warianty kar. Pierwszy, dotyczy sytuacji, gdy gminy nie dostosują się do wymagań dyrektywy ściekowej i wtedy wyniosłaby ona ponad 315 mln zł dla gminy. Jednak sam resort w Ocenie Skutków Regulacji przyznaje, że ten wariant jest bardzo mało realistyczny z uwagi na obecnie występujące trendy w zakresie zmniejszania naruszeń, a także z uwagi na grożące gminom wysokie sankcje.

Czytaj w LEX: Procedura uzyskania zezwolenia na opróżnianie zbiorników bezodpływowych i transport nieczystości ciekłych >

Drugi wariant zakłada systematyczne dostosowywanie się aglomeracji do unijnych przepisów i uwzględniający znaczne zmniejszenie liczby aglomeracji naruszających przepisy dyrektywy z 1 285 (dane ustalonych przez KE) do 725 (dane ustalone w aktualizacji KPOŚK) i utrzymanie dalszego trendu spadkowego.

Przyjęto szacunkowo, że po upływie okresu przejściowego, tj. w 2028 r. (po 6 latach od wejścia w życie tej ustawy), aglomeracji niespełniających warunków dyrektywy ściekowej może być około 40:

  • w 2022 r. – 479,
  • w 2023 r. – 316,
  • w 2024 r. – 209,
  • w 2025 r. – 138,
  • w 2026 r. – 91,
  • w 2027 r. – 60.

W tym wariancie ma średnia maksymalna wysokość administracyjnej kary pieniężnej będzie wynosiła 39,6 tys. zł dla gminy w aglomeracji.

Projektowana regulacja zakłada też administracyjne kary pieniężne za brak przekazania lub przekazanie niekompletnych lub nieprawidłowych sprawozdań z KPOŚK i ankiet zawierających aktualne dane o aglomeracji na potrzeby opracowania KPOŚ. W tym przypadku wysokość kary ustalono na 10 tys. zł