Możliwy szybki przetarg na zakup śmigłowców ratunkowych
Obecnie za bezpieczeństwo na Bałtyku odpowiada jeden helikopter ratowniczy. Przetarg na śmigłowce miał uzdrowić sytuację, ale najpewniej zostanie unieważniony. Jeśli tak, to możliwe, że MON kupi osobno nowe śmigłowce tylko dla celów ratowniczych Marynarki Wojennej - pisze Gazeta Wyborcza Trójmiasto.
Problem ze śmigłowcami ratowniczymi jest znany nie od dziś. Receptą miał być zakup 50 śmigłowców Caracal od francuskiego Airbusa. Sześć z tych śmigłowców, tzw. Combat SAR, miało trafić do MW.
MON kontroluje przetarg na śmigłowce >>>
Jak pisze wyborcza.pl., mimo, iż została wybrana oferta Airbusa, do podpisania umowy ostatecznie nie doszło. Nowy minister MON Antoni Macierewicz nakazał bowiem sprawdzenie przetargów dotyczących zakupów dla polskiej armii. A jeszcze w czasie kampanii wyborczej, Macierewicz otwarcie mówił, że przetarg uznaje za niekorzystny dla interesu polskiego przemysłu obronnego.
W resorcie trwają tymczasem negocjacje offsetowe, na razie nie wiadomo kiedy dokładnie się zakończą. Pojawiła się jednak możliwość, że MON, w sytuacji gdy przetarg na Caracale faktycznie zostanie unieważniony, w trybie przyspieszonym rozpisze nowy przetarg tylko na zakup śmigłowców ratowniczych.
Źródło: trójmiasto.wyborcza.pl




