Bezpłatne webinary Cykl szkoleń: Akademia CUW eksperckie szkolenia online
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Bydgoszczanie nie są zainteresowani miejskim programem

Zaledwie jedna działka budowlana znalazła nabywcę podczas pierwszego przetargu ogłoszonego w ramach nowego programu Zbuduj swój dom w Bydgoszczy. Przedsięwzięcie, reklamowane z dużym rozmachem przez magistrat, ma zahamować odpływ mieszkańców do ościennych gmin.

mieszkanie wnetrze pokoj kot
Źródło: iStock

Istotą programu "Zbuduj swój dom w Bydgoszczy" jest oferowanie działek chętnym do budowy domu. Grunty mają być przekazywane w użytkowanie wieczyste, co - jak podkreślają urzędnicy - pozwala na rozpoczęcie inwestycji już po wpłacie 25 proc. wartości nieruchomości.

Pierwszy przetarg dotyczył 13 działek położonych w peryferyjnej dzielnicy Opławiec. Chęć udziału w nim zadeklarowały zaledwie trzy osoby, a ostatecznie sprzedano jedną parcelę.

Zdaniem specjalistów rynku nieruchomości, potencjalnych nabywców zniechęca wysoka cena ustalona przez rzeczoznawcę - ok. 185 zł za metr kwadratowy, podczas gdy w tym rejonie miasta można znaleźć grunt nawet o 50-60 zł taniej. Urzędnicy podkreślają jednak, że nabywca wpłaca jedynie niewielką część wylicytowanej kwoty, a resztę w rocznych ratach.

Władze Bydgoszczy nie zrażają się pierwszym niepowodzeniem i w najbliższych dniach zaoferują kolejne parcele w innej dzielnicy.

Program "Zbuduj swój dom w Bydgoszczy" ma zahamować opuszczanie miasta przez zamożniejszych mieszkańców, pragnących zbudować własny dom. W ostatnich latach do ościennych gmin wyprowadziło się kilkanaście tysięcy osób.

Podjęta w czerwcu przez bydgoskich radnych uchwała ws. programu ma przyczynić się do pozostania mieszkańców w mieście. Narzucenie pięcioletniego terminu zakończenia zabudowy oraz konieczność przedłożenia przez inwestora harmonogramu prac budowlanych mają zmobilizować potencjalnych inwestorów do realizacji planów.

Polecamy prawnicze książki samorządowe