Sąsiedzi zdecydują, czy w mieszkaniu będzie Airbnb
Wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie będą mogły w zarządzanych przez siebie zasobach zabronić najmu krótkoterminowego – tak wynika z autopoprawki do ustawowego projektu, którą w środę przyjął rząd. Strefy miast i gmin, w których będzie zakaz wynajmowania lokali krótkoterminowo, będą mogły też wprowadzać samorządy w drodze odpowiednich uchwał swoich rad.

Chodzi o nowelizację ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1944). Autopoprawka zakłada, że mają zostać przywrócone uprawnienia wspólnot oraz spółdzielni mieszkaniowych do zakazywania najmu krótkoterminowego. Odbywać się to ma w drodze uchwały odpowiednich organów tych wspólnot bądź spółdzielni. Autopoprawka przywraca więc co do zasady rozwiązania, które zawierał pierwotny projekt ustawy, który w lipcu został zmieniony (też w drodze autopoprawki rządowej). Projekt ustawy został przyjęty bez nich w lipcu przez Radę Ministrów, co stało się m.in. przyczyną sporu w koalicji rządowej. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, wskazywała, że przyjęty przez rząd projekt nie pozwala samorządom wyznaczać „stref wolnych od Airbnb” oraz blokuje mieszkańcom możliwości decydowania o tym, czy będą mieli za ścianą „patohotele”.
Wszędzie tam gdzie zagrożony będzie porządek, bezpieczeństwo, elementarny komfort życia mieszkańców, tam będzie można podjąć decyzje wykluczające tego typu biznesy. Ustawa wejdzie w całości dopiero w 2028 r. Trzeba dać szansę wszystkim przygotować się do tych przepisów, ale są przepisy w tej ustawie, które wejdą w życie natychmiast i one będą działały w sytuacji, w której dochodzi do naruszania porządku – podkreśla premier Donald Tusk.
Wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe będą też mogły wnioskować o wykreślenie z ewidencji tzw. innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie.
Projekt ustawy, który jest już w Sejmie (druk nr 2865) doprecyzowuje pojęcie usługi hotelarskiej, przyjmując, że uznaje się za nią krótkotrwałą usługę trwającą nie dłużej niż 30 dni, a pojęcie to jest tożsame z pojęciem „najmu krótkoterminowego”. Ma to na celu zwalczanie szarej strefy na rynku noclegów i stanowi wykonanie prawa unijnego. Zmiana umożliwi rejestrację wszystkich obiektów najmu krótkoterminowego, niezależnie od tego, kto będzie je prowadził.
Powstanie też Centralny Wykaz Turystyczny Obiektów Noclegowych, który ma umożliwić zebranie w jednym punkcie informacji, dotyczących tzw. innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie. Przedsiębiorcy zamierzający świadczyć tam usługi hotelarskie, a także rolnicy chcący prowadzić usługi hotelarskie w gospodarstwie rolnym - podobnie jak obecnie - będą musieli zgłosić obiekt do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, a także przedłożyć regulamin porządkowy oraz oświadczyć pod rygorem odpowiedzialności karnej, że obiekt spełnia określone wymagania. Projekt doprecyzowuje, że każdy obiekt, w którym są świadczone usługi hotelarskie, będzie posiadał regulamin porządkowy oraz przepisy dotyczące zapewnienia bezpieczeństwa małoletnim przebywającym na terenie obiektu.
Zmiany zakładają wprowadzenie kar administracyjnych do 50 000 złotych m.in. za używanie oznaczeń, które mogą wprowadzić klientów w błąd co do rodzaju lub kategorii obiektu, prowadzenie działalności bez decyzji o zaszeregowaniu do odpowiedniego rodzaju i kategorii, bez wpisu do właściwej ewidencji albo po jego zawieszeniu. W przypadku powtarzających się naruszeń w zakresie BHP obiekt będzie mógł zostać wykreślony z wykazu.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.









