Prezydent miasta odmówił Markowi A. (dane zmienione) przyznania prawa do zasiłku pielęgnacyjnego. W drugiej instancji sprawą zajęło się samorządowe kolegium odwoławcze, ale utrzymało ono w mocy sporną decyzję. Organ uznał, że przebywanie w domu pomocy społecznej wyklucza przyznanie zasiłku. Marek A. złożył skargę, w której wyjaśnił, że za pobyt ponosi opłatę w wysokości 70 proc. swoich dochodów. W odpowiedzi samorządowe kolegium odwoławcze podniosło zaś, że zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje wnioskodawcy, ponieważ jest on uprawniony do dodatku pielęgnacyjnego.

Zobacz omówienie w LEX: Lekki stopień niepełnosprawności nie wystarcza do uzyskania zasiłku pielęgnacyjnego >

Na każdym etapie postępowania była inna przyczyna odmowy

Sprawą zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, który wskazał, że orzekające organy administracji publicznej powoływały się na różne przyczyny odmowy przyznania świadczenia. Prezydent miasta odmówił, ponieważ uznał, że nie można ustalić daty powstania niepełnosprawności, czyli nie spełniono przesłanki z art. 16 ust. 3 ustawy o świadczeniach rodzinnych (uśr). Wnioskodawca wyjaśnił jednak w odwołaniu, że wnosił o przyznanie zasiłku na podstawie art. 16 ust. 2 pkt 3 uśr, czyli w związku z ukończeniem 75 lat. Następnie samorządowe kolegium odwoławcze utrzymało w mocy sporne rozstrzygnięcie, ponieważ uznało, że Marek A. przebywał w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie, więc nie przysługiwał mu zasiłek, na co wskazywać miał art. 16 ust. 5 uśr. W skardze zaś wyszło na jaw, że wnioskodawca ponosi odpłatność za pobyt w domu pomocy społecznej. Na ten argument sko odpowiedziało zaś, że zasiłku i tak nie można przyznać, ponieważ wyklucza to fakt pobierania przez wnioskodawcę dodatku pielęgnacyjnego.

Czytaj w LEX: W jakim przypadku można przekazywać świadczenia rodzinne, w szczególności zasiłek pielęgnacyjny, przekazem pocztowym? >

 


Postępowanie nie zostało prawidłowo przeprowadzone

Odnosząc się do tak przeprowadzonego postępowania administracyjnego, WSA wskazał, że zadaniem organu jest ustalenie prawidłowego stanu faktycznego sprawy, na podstawie kompletnego i rzetelnie zweryfikowanego materiału dowodowego. Tymczasem zgromadzony w sprawie materiał był nie tylko niewystarczający do przesądzenia czy wnioskodawcy przysługuje zasiłek pielęgnacyjny, ale przede wszystkim nie potwierdzał prawidłowości stanowiska przyjętego przez organy orzekające w sprawie. Wystarczyła bowiem analiza samego wniosku, aby uznać, że Marek A. ubiegał się o zasiłek pielęgnacyjny w oparciu o art. 16 ust. 2 pkt 3 uśr, czyli w związku z ukończeniem 75 lat. Przesądzało to o nieprawidłowości decyzji organu I instancji, ponieważ jako podstawę odmowy wskazał art. 16 ust. 3 uśr, który nie miał w tej sprawie zastosowania.

Czytaj także: WSA: Kto ma dodatek pielęgnacyjny, zasiłku pielęgnacyjnego już nie dostanie >>>

Ponoszenie kosztów pobytu nie blokuje prawa do zasiłku

WSA uznał, że także decyzja samorządowego kolegium odwoławczego była nieprawidłowa. Zgodnie z art. 16 ust. 5 uśr, zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie umieszczonej w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie, czyli np. w domu pomocy społecznej. Jednakże do takiego uznania konieczne jest stwierdzenie, że instytucja ta zapewnia „nieodpłatne pełne utrzymanie”. Sąd podkreślił, że zwrot ten ma decydujące znaczenie dla sprawy, ponieważ wynika on z ustawowej definicji "instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie” z art. 3 pkt 7 uśr. Oznacza to, że jeżeli wnioskodawca ponosi choćby częściowo koszty utrzymania w domu pomocy społecznej, to nie można mu odmówić prawa do zasiłku pielęgnacyjnego. Tymczasem z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie.

Sprawdź w LEX: Na jakiej podstawie GOPS ma przedłużać zasiłki pielęgnacyjne w związku z epidemią COVID-19, jeżeli jest jeszcze w mocy decyzja przyznająca zasiłek? >

 


Odpowiedź na skargę nie może zastępować uzasadnienia decyzji

Samorządowe kolegium odwoławcze wskazywało też, że wnioskodawcy nie przysługuje zasiłek pielęgnacyjny, ponieważ jest on uprawniony do dodatku pielęgnacyjnego. Sąd zwrócił uwagę, że argument ten został podniesiony dopiero w odpowiedzi na skargę. Tymczasem pismo to nie może zastępować prawidłowo poczynionych ustaleń. Powinny się one bowiem znaleźć w uzasadnieniu decyzji, spełniającym wymogi art. 107 § 3 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Ponadto z akt wynikało, że dodatek pielęgnacyjny został zawieszony w związku z przyjęciem do domu pomocy społecznej. Organ nie odniósł się do tej okoliczności, a powinna ona zostać wyjaśniona. Szczególnie, że decyzja będąca podstawą wstrzymania wypłaty dodatku może być potwierdzeniem utraty prawa do niego. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną oraz poprzedzającą ją decyzję.

Wyrok WSA w Łodzi z 5 marca 2020 r., sygn. akt II SA/Łd 972/19