Mateusz Kupiec: Unijny portfel ułatwi weryfikację wieku w internecie
Przygotowany w ramach Unii Europejskiej Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej umożliwi potwierdzenie osiągnięcia przez osobę korzystającą z internetu określonego wieku bez ujawniania serwisowi tożsamości użytkownika ani jego dokładnej daty urodzenia – twierdzi Mateusz Kupiec, prawnik w kancelarii Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy, badacz w Instytucie Nauk Prawnych PAN. Wskazuje, że dostępność takiego rozwiązania może zachęcać prawodawców do wprowadzania kolejnych obowiązków związanych z weryfikacją wieku online.

Krzysztof Sobczak: Czy testowany obecnie Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej, który pozwala na potwierdzanie tożsamości klientów lub zweryfikowanie ich danych, może zamknąć dyskusję o sposobach weryfikacji wieku w internecie?
Mateusz Kupiec: Nie zamknie jej, ale może przesunąć jej punkt ciężkości. Portfel pozwala potwierdzić osiągnięcie określonego wieku bez ujawniania serwisowi tożsamości użytkownika ani jego dokładnej daty urodzenia. Osłabia więc argument, że obowiązkowe sprawdzanie wieku musi wiązać się z przekazywaniem platformom dokumentów tożsamości lub nadmiernej ilości danych osobowych. Dostępność takiego rozwiązania może zachęcać prawodawców do wprowadzania kolejnych obowiązków związanych z weryfikacją wieku online. Ten kierunek widać w projekcie rozporządzenia EU KIDS Act, przedstawionym przez Komisję Europejską 17 września 2026 r. Ma on chronić małoletnich w internecie i w tym celu łączy trzy elementy. Określa zasady dostępu do wybranych usług, nakłada obowiązek uwzględniania bezpieczeństwa dzieci już przy projektowaniu usług oraz ustanawia wspólne unijne zasady ustalania wieku.
Czytaj: Firmy mogą testować unijny mechanizm weryfikacji użytkowników internetu>>
To ma być też unijna regulacja dotycząca ograniczeń wiekowych w dostępie do internetu.
Tak. Zgodnie projektem EU Kids Act granica wieku dla zgodnego z prawem samodzielnego zakładania i używania konta w określonych usługach ma wynosić co do zasady 15 lat. Dotyczyłoby to serwisów społecznościowych i platform udostępniania wideo posiadających wskazane w projekcie funkcje stwarzające ryzyko dla małoletnich, takie jak rekomendacje oparte na profilowaniu czy możliwość kontaktu z nieznajomymi. Dla dzieci, które ukończyły 13 lat, ale nie ukończyły 15 lat, przewidziano możliwość korzystania z kont na takich platformach o ograniczonych funkcjach, zakładanych przez rodzica lub opiekuna i objętych jego kontrolą. Obowiązek weryfikacji wieku przy zakładaniu kont spoczywałby na dostawcach tych usług i obejmowałby również osoby dorosłe. Projekt przewiduje ponadto sprawdzenie istniejących kont w ciągu sześciu miesięcy od rozpoczęcia stosowania rozporządzenia, ale pozwala odstąpić od weryfikacji wieku, jeżeli dostawca może z wysokim stopniem pewności ustalić, że użytkownik osiągnął wymagany wiek.
Czytaj: Mateusz Kupiec: Są sposoby na weryfikację wieku użytkowników internetu>>
W toczącej się od lat debacie o potrzebie ograniczenia dostępu dzieci do niektórych treści w internecie, za kluczowy problem uznawana jest weryfikacja wieku użytkownika. Co ten projekt proponuje w tym zakresie?
W celu sprawdzania, czy dana osoba osiągnęła wymagany przepisami wiek dostawcy usług objętych EU Kids Act mają stosować certyfikowane unijne rozwiązanie do weryfikacji wieku, korzystające z poświadczenia wieku wydanego przez niezależny podmiot i wpisane na listy prowadzone przez Komisję. Samo zaznaczenie przez użytkownika, że ukończył wymagany wiek, nie wystarczałoby, bo projekt wprost wyklucza taką deklarację. Europejski portfel tożsamości cyfrowej, certyfikowany zgodnie z unijnymi przepisami o identyfikacji elektronicznej, projekt uznaje za spełniający ten wymóg, o ile odpowiada też wymaganiom unijnego systemu weryfikacji wieku. Projekt wymaga bowiem, aby każde rozwiązanie służące ustaleniu wieku w związku z realizacją jego wymogów opierało się na dowodzie o wiedzy zerowej, czyli na mechanizmie kryptograficznym pozwalający potwierdzić spełnienie warunku dotyczącego wieku bez ujawniania serwisowi danych, na podstawie których to potwierdzenie uzyskano.
Czytaj: Powstanie rejestr porno, dostawcy internetu zablokują strony. Jest projekt ustawy>>
Ten testowany obecnie europejski portfel tożsamości cyfrowej będzie narzędziem obowiązkowym?
Projekt dopuszcza alternatywne metody ustalania wieku, np. szacowanie wieku w oparciu o sposób korzystania z usługi, tylko w dwóch celach: stosowania zabezpieczeń chroniących dzieci oraz egzekwowania ograniczeń wiekowych w sklepach z aplikacjami. Objęte tymi obowiązkami usługi miałyby domyślnie zapewniać ochronę przewidzianą dla dzieci, a odstępować od niej dopiero po ustaleniu, że użytkownik jest dorosły. Sklepy z aplikacjami musiałyby natomiast uniemożliwiać dzieciom dostęp do aplikacji nieodpowiednich dla ich wieku oraz ich zakup. Dostawcy musieliby wykazać, że stosowane metody są dokładne, wiarygodne, bezpieczne, odporne na obchodzenie, nieinwazyjne i niedyskryminujące oraz chronią prywatność i dane osobowe. Nie mogłyby one umożliwiać identyfikowania, lokalizowania, śledzenia ani profilowania użytkowników czy kierowania do nich reklam. Portfel może więc sprawić, że centralnym pytaniem debaty o przyszłość korzystania z internetu stanie się to, kiedy i dlaczego należy uzależniać korzystanie z platform i innych usług online od potwierdzenia wieku. Czy obowiązek weryfikacji wieku stworzy rzeczywiście środowisko internetowe bezpieczne dla małoletnich? Nawet rozwiązanie chroniące tożsamość użytkownika nie przesądza o zasadności takiego obowiązku. Osobnej oceny wymagają jego konieczność, proporcjonalność oraz wpływ na prawa podstawowe, zwłaszcza wolność wypowiedzi, dostęp do informacji i prawa dziecka. Technologia może ograniczyć ingerencję związaną ze sposobem sprawdzania wieku, ale nie rozstrzyga, czy samo ustanowienie takiego warunku dostępu jest uzasadnione. Obawy te materializują się w konkretne działania obywateli W lipcu 2026 r. do Komisji Europejskiej wpłynęła inicjatywa obywatelska „Stop Killing The Internet: No Digital ID & No Age Verification”, której organizatorzy domagają się przepisów gwarantujących dobrowolność cyfrowej tożsamości i weryfikacji wieku.
Czytaj: Weryfikacja wieku w internecie – unijny portfel tożsamości cyfrowej albo mObywatel>>
Co załatwi istnienie „portfela”, a co będzie jeszcze potrzebne, żeby mógł on spełniać swoją rolę?
Poza weryfikacją wieku użytkownika internetu, Portfel ma umożliwić użytkownikowi potwierdzanie tożsamości wobec urzędu, banku czy innego usługodawcy. Pozwoli też przedstawiać elektroniczne poświadczenia atrybutów, czyli potwierdzenia określonych informacji o sobie, na przykład posiadanych kwalifikacji. Aby to było możliwe w praktyce, krajowy prawodawca musi zapewnić do tego odpowiednie warunki prawne i instytucjonalne. Trzeba wskazać, kto odpowiada za zapewnienie państwowego portfela, zorganizować sprawdzanie zgodności rozwiązań z wymaganiami unijnymi oraz określić, kto i jak nadzoruje dostawców. Potrzebne jest też, w niezbędnym zakresie, dostosowanie przepisów określających, jak instytucje świadczące poszczególne usługi ustalają tożsamość użytkowników i przetwarzają ich dane.
Czy w Polsce prowadzone są prace w tym kierunku?
Tak. Rząd pracuje nad ustawą o zmianie ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej oraz niektórych innych ustaw, który znajduje się teraz na Stałym Komitecie Rady Ministrów i nie został przekazany jeszcze do parlamentu jako oficjalny rządowy projekt ustawy. Zgodnie z obecną wersją projektu z 1 sierpnia 2026 r., państwowy portfel ma zapewniać minister właściwy do spraw informatyzacji. Dostęp do portfela i mObywatela będzie mógł być zapewniany w ramach jednego rozwiązania techniczno-organizacyjnego. Użytkownicy portfela mają otrzymać możliwość nieodpłatnego składania kwalifikowanego podpisu elektronicznego w sprawach prywatnych, niezwiązanych z wykonywaniem zawodu ani działalnością gospodarczą lub działalnością reprezentowanej organizacji. Jeżeli przepis wymaga potwierdzenia tożsamości lub obywatelstwa na podstawie dokumentu tożsamości przy osobistym kontakcie, obowiązek ten ma być spełniony również na podstawie pełnego zestawu danych identyfikujących z państwowego portfela, po ich kryptograficznej weryfikacji. Będzie to techniczne sprawdzenie autentyczności danych i tego, czy nie zostały zmienione.





