BEZPŁATNY E-BOOK Aktualne problemy spraw frankowych związane z najnowszym orzecznictwem TSUE i SN
Zmień język strony
Prawo.pl

Czy sądy mają obowiązek zmieniać płeć w aktach urodzenia?

Sądy nadal mają wątpliwości czy niezgodność pomiędzy psychiczną tożsamością płciową człowieka a płcią stwierdzoną w jego akcie urodzenia, stanowi podstawę sądowej zmiany oznaczenia tej płci. Taką wątpliwość przedstawił warszawski sąd okręgowy do rozstrzygnięcia Izbie Cywilnej Sądu Najwyższego. I powołał się na argument, że państwo ma obowiązek zapewnienia realnej możliwości prawnego uznania płci. A tożsamość płciowa należy do sfery życia prywatnego.

labirynt kobieta
Źródło: iStock

Sprawa ta wynikała z odmowy sprostowania aktu urodzenia. Wnioskodawczyni urodziła się w październiku 2006 roku jako kobieta. Jak twierdzi - od dzieciństwa odczuwała rozbieżność między płcią przypisaną w akcie urodzenia a płcią z którą się utożsamiała.  Z tego powodu towarzyszył jej ciągły dyskomfort i cierpienie. Na skutek terapii hormonalnej wnioskodawczyni  ma wygląd i charakter męski. W 2026 r. zdiagnozowano u niej inne zaburzenia identyfikacji płciowej z zaleceniami w kierunku transseksualności. Terapia hormonalna została wdrożona po ukończeniu przez wnioskodawczynie 18 roku życia.

Sąd I instancji oddala wniosek

Skarżąca wniosła do Sądu Rejonowego w  Wołominie o sprostowanie aktu urodzenia przez zmianę oznaczenia płci z żeńskiej na męską. Powodem tej korekty była transpłciowość, rozumiana jako identyfikowanie się z płcią przeciwną niż płeć metrykalna. Wniosek powoływał się na uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej SN z 4 marca 2025 r. (sygnatura III CZP 6/24). Uchwała ta przesądziła bowiem jedynie o tym, że sprawy o zmianę oznaczenia płci w akcie urodzenia powinny być rozpoznawane w postępowaniu nieprocesowym, przy zastosowaniu w drodze analogii art. 36 ustawy z 2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego.  Uregulowała problem formalnoprocesowy (tryb, legitymację do złożenia wniosku, krąg uczestników, skutki czasowe orzeczenia), nie przesądziła jednak, do jakich przypadków ma mieć ten tryb zastosowanie. Sąd Najwyższy stwierdził, że kwestie materialnoprawnej zasadności żądania zmiany oznaczenia w akcie urodzenia płci osób transpłciowych pozostają, co do zasady, poza zakresem rozstrzygania.

Wnioskodawczyni domagała się także zmiany imienia oraz sprostowania końcówki nazwiska.

Czytaj w LEX: Tranzycja prawna osób z niezgodnością płci w Polsce w świetle działań administracji >

Sąd Rejonowy w Wołominie w lipcu 2025 r. oddalił wniosek w całości. Stanął na stanowisku, że brak jest podstawy prawnej do rozpoznania żądania zmiany płci w postępowaniu nieprocesowym. Zdaniem Sądu Rejonowego, nawet gdyby doszło do zmiany oznaczenia płci w akcie urodzenia, to zmiana imienia i nazwiska mogłaby nastąpić wyłącznie w postępowaniu administracyjnym, uregulowanym w ustawie o zmianie nazwiska i imienia.

W tej sytuacji, wnioskodawczyni złożyła apelację. Zarzuciła Sądowi Rejonowemu nadmierny formalizm i błędną kwalifikację.

Czytaj też w LEX: Tranzycja prawna – poradnik praktyczny dla sędziów orzekających w sprawach korekty płci metrykalnej >

Wątpliwości i realia życia

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga stwierdził, że chociaż nie weszła w życie ustawa o uzgodnieniu płci uchwalona 10 września 2015 r., to na gruncie obowiązującego stanu prawnego możliwa jest obrona poglądu, według którego niezgodność pomiędzy psychiczną tożsamością płciową człowieka a płcią stwierdzoną w jego akcie urodzenia stanowi podstawę sądowej zmiany oznaczenia tej płci. Sąd drugiej instancji zastrzegł, że stanowisko to obarczone jest wieloma poważnymi wątpliwościami, artykułowanymi nie tylko w nauce prawa i orzecznictwie sądowym, ale i w debacie publicznej.

Sąd odwoławczy zauważył, że sądowa zmiana oznaczenia płci w akcie urodzenia z uwagi na psychiczną tożsamość płciową, wymaga zmiany podejścia do rozumienia płci jako elementu stanu cywilnego człowieka. Zmiana ta musiałaby polegać na uwzględnieniu psychicznej tożsamości płciowej człowieka jako kryterium wyznaczającego płeć biologiczną oraz na przyznaniu jej decydującego znaczenia dla określenia tej płci, a w konsekwencji także płci prawnej. Sąd drugiej instancji nie znalazł do tego wyraźnych podstaw na gruncie obowiązującego prawa krajowego regulującego rejestrację stanu cywilnego.

Czytaj w LEX: Sytuacja prawna małżonka i krewnych osoby poddającej się tranzycji >

Argumenty za uznaniem płci

Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że już ponad trzydzieści lat temu w doktrynie podnoszono tę problematykę. Sąd przeanalizował liczne orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, z których wywiódł następujące wnioski.

  1. Po pierwsze, tożsamość płciowa należy do sfery życia prywatnego, która jest chroniona przez art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 4 listopada 1950 r.
  2. Po drugie, państwo ma obowiązek zapewnienia realnej możliwości prawnego uznania płci.
  3. Po trzecie, procedura prawnego uznania płci musi być dostępna, przewidywalna, przejrzysta i niearbitralna.
  4. Po czwarte, państwo nie może uzależniać zmiany oznaczenia płci od operacji, sterylizacji ani innych wymogów naruszających integralność fizyczną.
  5. Po piąte, ochrona prawna osoby transpłciowej nie może być czysto iluzoryczna, a odmowa zmiany oznaczenia płci wymaga konkretnego, proporcjonalnego wyważenia interesu jednostki i interesu publicznego.

Czy operacje zmiany płci są refundowane przez NFZ? - sprawdź w LEX >

 

Jednocześnie standard Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie przesądził, że państwo ma obowiązek przyjęcia modelu całkowicie samodeklaracyjnego. Trybunał dopuścił istnienie procedur weryfikacyjnych, jeżeli są proporcjonalne i nie naruszają istoty prawa do poszanowania życia prywatnego.

Sąd Okręgowy uznał ten standard za niekolidujący z Konstytucją. Przeciwnie, wyraził przekonanie, że koresponduje on z art. 30 Konstytucji, chroniącym godność człowieka, z art. 47 gwarantującym ochronę życia prywatnego i prawo do decydowania o życiu osobistym oraz z art. 32 ustanawiającym zasadę równości i zakaz dyskryminacji. Sąd drugiej instancji podkreślił, że zjawisko retranzycji oraz stopień skomplikowania postępowania terapeutycznego związanego z dysforią płciową nie mogą być używane jako argument przeciwko prawu osób transpłciowych do prawnego uznania płci.

W konsekwencji, przy tych wątpliwościach skierował pytanie do Sądu Najwyższego, czy niezgodność pomiędzy psychiczną tożsamością płciową człowieka a płcią stwierdzoną w jego akcie urodzenia stanowi podstawę sądowej zmiany oznaczenia tej płci.

Sygnatura akt III CZP 20/26

Czytaj też w LEX: Transpłciowość a prawa rodzicielskie. Omówienie wyroku ETPC z dnia 6 lipca 2021 r., 47220/19 (A.M. i inni przeciwko Rosji) >

Polecamy książki prawnicze dla każdego